Interwencja Straży Granicznej na lotnisku w Balicach. Trudno uwierzyć, co znajdowało się w bagażu turysty
Sezon wakacyjny oznacza rekordowy ruch na lotniskach, ale także większą liczbę interwencji służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo podróżnych. W ostatnich dniach funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej interweniowali na lotnisku Kraków-Balice dwukrotnie. W jednym przypadku powodem były naboje znalezione w bagażu podręcznym zagranicznego turysty, w drugim – zachowanie pasażera na pokładzie samolotu przygotowującego się do odlotu.
Sezon wakacyjny oznacza więcej kontroli. W plecaku turysty znaleziono ostrą amunicję
Wakacyjne miesiące to dla lotnisk czas największego natężenia ruchu pasażerskiego. Tysiące osób każdego dnia odlatują na urlopy, a wzmożony ruch oznacza również więcej obowiązków dla funkcjonariuszy Straży Granicznej odpowiedzialnych za bezpieczeństwo podróżnych. Jak poinformował Karpacki Oddział Straży Granicznej, w ostatnich dniach na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego Kraków-Balice doszło do dwóch poważnych interwencji. Jedna z nich rozpoczęła się podczas rutynowej kontroli bezpieczeństwa i dotyczyła ujawnienia ostrej amunicji w bagażu podręcznym pasażera.
Do zdarzenia doszło w niedzielę. Funkcjonariusz Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach otrzymał informację od pracowników kontroli bezpieczeństwa o wykryciu amunicji w plecaku obywatela Szwajcarii, który zamierzał odlecieć do Norwegii. Przeprowadzona kontrola wykazała, że podróżny nie posiadał wymaganego na terytorium Polski pozwolenia na broń ani europejskiej karty broni. W związku z ujawnieniem nabojów funkcjonariusze podjęli dalsze czynności zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Turysta tłumaczył, że zapomniał o nabojach. Sprawa będzie miała dalszy ciąg
Podczas prowadzonych czynności obywatel Szwajcarii tłumaczył funkcjonariuszom, że naboje otrzymał w prezencie i zapomniał, że pozostawił je w plecaku przed wyjazdem na lotnisko. Tłumaczenia nie zmieniły jednak dalszego toku postępowania. Straż Graniczna zabezpieczyła amunicję, a sprawę przekazano do prowadzenia funkcjonariuszom Grupy Operacyjno-Śledczej z Placówki Straży Granicznej w Krakowie-Balicach.
Jak przekazano w komunikacie Straży Granicznej, czyn został zakwalifikowany jako podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 263 § 2 Kodeksu karnego, dotyczącego nielegalnego posiadania broni lub amunicji. O dalszym przebiegu postępowania zdecydują prowadzone czynności procesowe. O odpowiedzialności karnej mężczyzny zdecyduje prowadzone postępowanie. Funkcjonariusze przypominają o dokładnym sprawdzeniu zawartości swoich bagaży przed lotem.
Druga interwencja rozegrała się na pokładzie samolotu. Podróż zakończyła się jeszcze przed startem
Do kolejnego zdarzenia doszło na pokładzie samolotu przygotowującego się do odlotu do Zurychu. Załoga poinformowała Straż Graniczną o pasażerze, który nie wykonywał wydawanych poleceń i nie stosował się do obowiązujących zasad bezpieczeństwa podczas przygotowań do startu. W związku z tym na miejsce skierowano funkcjonariuszy Zespołu Interwencji Specjalnych.
Jak przekazała Straż Graniczna, obywatel Polski dobrowolnie opuścił pokład samolotu i w asyście funkcjonariuszy udał się do terminala, gdzie przeprowadzono dalsze czynności. Mężczyzna został sprawdzony w dostępnych systemach, które wykazały, że nie figuruje jako osoba poszukiwana. Nie oznaczało to jednak zakończenia sprawy bez konsekwencji.
Za naruszenie obowiązujących zasad pasażer został ukarany mandatem karnym. Jego podróż do Zurychu nie doszła do skutku, ponieważ został wycofany z rejsu jeszcze przed startem samolotu.
W okresie wakacyjnych wyjazdów, gdy liczba pasażerów znacząco rośnie, należy szczególnie pamiętać o konieczności przestrzegania przepisów zarówno podczas kontroli bezpieczeństwa, jak i po wejściu na pokład samolotu.
Zobacz także: Nawet 3 tys. zł kary za brak tego w samochodzie. Rząd szykuje nowe przepisy