Kilkaset kierowców może stracić prawa jazdy. Wyrok sądu jest prawomocny
Dla wielu ludzi prawo jazdy to coś więcej niż zwykły dokument - często stanowi niezbędny element codziennego życia oraz wykonywania obowiązków zawodowych. Dlatego poruszenie wywołała sprawa związana z jednym z ośrodków szkolenia kierowców, w wyniku której część osób może utracić swoje uprawnienia do prowadzenia pojazdów. Władze rozpoczęły procedurę cofania praw jazdy kierowcom, którzy ukończyli tam kursy. Niektórzy już zostali ich pozbawieni, a wobec kolejnych prowadzone są postępowania.
Kierowcy w Polsce. Miliony osób za kółkiem i powtarzające się wykroczenia
Polska jest krajem mocno zmotoryzowanym. Uprawnienia do kierowania pojazdami ma ponad 22 mln osób, a tylko w 2025 r. wydano ponad 272 tys. nowych praw jazdy. Najczęściej nowe dokumenty odbierają osoby w wieku 18–24 lata, czyli ci, dla których prawo jazdy staje się jednym z pierwszych ważnych dokumentów dorosłości. Po polskich drogach jeżdżą samochody osobowe, dostawcze, ciężarowe, autobusy, motocykle, motorowery i pojazdy specjalne. Największą grupę stanowią kierowcy aut osobowych, ale prawo jazdy ma też duże znaczenie zawodowe. Dla kurierów, przedstawicieli handlowych, kierowców ciężarówek, autobusów, busów czy taksówek utrata uprawnień może oznaczać realne problemy z pracą.

Najczęstsze błędy kierowców są dobrze znane. To przede wszystkim przekraczanie prędkości, wymuszanie pierwszeństwa, nieprawidłowe wyprzedzanie, korzystanie z telefonu podczas jazdy, jazda bez pasów, nieprawidłowe parkowanie i ignorowanie znaków. W ruchu miejskim dochodzą do tego błędy przy zmianie pasa, wjazd na skrzyżowanie bez możliwości zjazdu i brak ostrożności wobec pieszych oraz rowerzystów. Szczególnie groźne są wykroczenia świadczące o lekceważeniu prawa. Policja tylko w 2025 r. zatrzymała za kierownicą 13 829 osób, wobec których orzeczony był zakaz prowadzenia pojazdów. To pokazuje, że część kierowców ryzykuje nie tylko mandat, ale też odpowiedzialność karną i utratę uprawnień.
Prawo jazdy jest więc dokumentem o dużym znaczeniu praktycznym i prawnym. Państwo musi mieć pewność, że osoba, która je otrzymuje, rzeczywiście przeszła wymagane szkolenie, zdała egzamin i spełniła wszystkie warunki. Jeśli dokumenty z kursu okazują się fałszywe, konsekwencje mogą dotknąć nie tylko szkoły jazdy, ale też samych kierowców.
Egzamin na prawo jazdy. Jak wygląda i czy trudno go zdać?
Droga do prawa jazdy w Polsce zaczyna się od uzyskania profilu kandydata na kierowcę, wyboru ośrodka szkolenia i odbycia kursu. Kandydat przechodzi zajęcia teoretyczne, praktyczne oraz szkolenie z pierwszej pomocy. Dopiero po zakończeniu kursu i spełnieniu wymagań może przystąpić do egzaminu państwowego w WORD. Egzamin składa się z części teoretycznej i praktycznej. Teoria sprawdza znajomość przepisów, znaków, zasad pierwszeństwa, zachowania w sytuacjach drogowych i podstaw bezpieczeństwa. Część praktyczna obejmuje zadania na placu manewrowym oraz jazdę w ruchu drogowym. Egzaminator ocenia nie tylko technikę jazdy, ale też obserwację drogi, reakcje na sytuacje, płynność i bezpieczeństwo.

Dla wielu kandydatów egzamin na prawo jazdy jest stresujący. Część osób zdaje za pierwszym razem, ale wiele potrzebuje kilku podejść. W 2025 r. w Rzeszowie zdawalność egzaminu praktycznego kategorii B miała sięgać około 50 proc., podczas gdy w niektórych dużych miastach, m.in. w Łodzi, Katowicach i Krakowie, pozytywnym wynikiem kończyło się mniej niż 30 proc. prób.
Trudność egzaminu wynika z kilku czynników. Kandydat musi znać przepisy, umieć panować nad samochodem, zachować spokój i reagować na realny ruch drogowy. W dużych miastach dochodzi większe natężenie ruchu, skomplikowane skrzyżowania, tramwaje, pasy ruchu, piesi i rowerzyści. W mniejszych ośrodkach warunki mogą być spokojniejsze, ale egzamin nadal wymaga pełnej koncentracji.
Właśnie dlatego dokumentacja kursu ma tak duże znaczenie. Potwierdza, że kandydat przeszedł szkolenie zgodnie z przepisami, odbył wymagane zajęcia i został dopuszczony do egzaminu zgodnie z procedurą. Jeżeli w papierach pojawiają się nieprawdziwe informacje, urząd może zakwestionować podstawę wydania prawa jazdy. Taki problem pojawił się w przypadku ośrodka nauki jazdy w Wojniczu w powiecie tarnowskim.
Zobacz też: Prawa jazdy do wymiany. Kierowcy masowo ruszą do urzędów, wszystko przez unijne przepisy
Fałszywe dokumenty w ośrodku nauki jazdy. Kierowcy mogą stracić uprawnienia
Właściciel szkoły, Dariusz B., został prawomocnie skazany za fałszowanie dokumentacji szkoleniowej, poświadczanie nieprawdy w dokumentach mających znaczenie prawne oraz działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Wyrok uprawomocnił się w listopadzie 2025 r. Według ustaleń sądu właściciel ośrodka wpisywał nieprawdziwe informacje do kart zajęć i podrabiał podpisy ratownika medycznego, które miały potwierdzać odbycie obowiązkowych zajęć z pierwszej pomocy. W rzeczywistości część tych zajęć nie została przeprowadzona.
Mężczyzna usłyszał łącznie 359 zarzutów, a sąd wymierzył mu karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz grzywnę. Sfałszowana dokumentacja trafiała następnie do urzędu i była podstawą do wydawania dokumentów potwierdzających ukończenie szkolenia. Po ustaleniach śledczych prokuratura wystąpiła o wznowienie postępowań administracyjnych dotyczących wydanych praw jazdy. Starostwo Powiatowe w Tarnowie rozpoczęło więc procedurę cofania uprawnień.
Na razie postępowania obejmują 45 osób, ale lista może się wydłużyć wraz z przekazywaniem kolejnych spraw przez prokuraturę. Problem może dotyczyć kursantów, którzy ukończyli szkolenie w Wojniczu w latach 2018-2024. Część z nich twierdzi, że normalnie chodziła na kurs, zdała egzaminy i nie wiedziała o fałszerstwach w dokumentach.
Dla byłych kursantów skutki mogą być bardzo poważne. Utrata prawa jazdy oznacza konieczność ponownego przejścia formalności, a dla kierowców zawodowych może oznaczać także ryzyko utraty pracy i źródła dochodu. To szczególnie dotkliwe, jeśli dana osoba przez lata korzystała z dokumentu i nie miała świadomości, że dokumentacja kursu została sfałszowana. Osoby, które otrzymają decyzję o cofnięciu uprawnień, mogą się bronić. Przysługuje im odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Jeżeli to nie przyniesie skutku, mogą dochodzić roszczeń od właściciela szkoły na drodze cywilnej, w tym odszkodowania albo zadośćuczynienia za szkody związane z utratą prawa jazdy.