Wypowiedzenie umowy o pracę - wyjaśniamy zasady
pixabay.com
Autor Anna Przedpełska - 18 Listopada 2020

Wypowiedzenie umowy o pracę - wyjaśniamy zasady

Czym jest wypowiedzenie umowy o pracę, co musi zawierać? Czy jego złożenie oznacza koniec umowy o pracę? Czy ciąża, L4, wiek chronią przed wypowiedzeniem? Tu odpowiemy na te i inne pytania - zapraszamy.

Wypowiedzenie umowy o pracę – czym jest?

Wypowiedzenie umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia jest jednym z przewidzianych w Kodeksie pracy sposobów rozwiązania umowy o pracę. Umowę o pracę można również rozwiązać:

- za porozumieniem stron,

- bez wypowiedzenia (przez oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia),

- automatycznie po upływie czasu, na który była zawarta.

Okres wypowiedzenia

Dzięki okresowi wypowiedzenia, jaki jest zachowywany w przypadku wypowiedzenia umowy, zwalniany pracownik jest chroniony przed nagłą utratą płacy. Z kolei dla pracodawcy stanowi ona ochronę przed znalezieniem się z dnia na dzień bez rąk do pracy.

Zarówno pracodawca, jak i pracownik mogą wypowiedzieć umowę o pracę. Jeśli będzie to korzystne dla obu stron, mogą zdecydować o skróceniu bądź rezygnacji z okresu wypowiedzenia. W przeciwnym razie prawo wymaga, aby w tym okresie pracownik nadal wypełniał swoje obowiązki związane z wykonywaniem pracy, a pracodawca – z wypłacaniem wynagrodzenia.

Jeśli pracujesz na podstawie umowy zawartej na czas nieokreślony lub określony, lecz przepracowałeś u pracodawcy mniej niż 6 miesięcy, to w przypadku złożenia lub otrzymania wypowiedzenia obowiązuje cię dwutygodniowy okres wypowiedzenia.

Jeśli przepracowałeś od 6 miesięcy do 3 lat, okres wypowiedzenia wyniesie miesiąc.

Okres wypowiedzenia wyniesie 3 miesiące, jeżeli byłeś zatrudniony co najmniej 3 lata.

PAMIĘTAJ! Kolejne umowy na czas określony sumują się.

Umowa próbna może być rozwiązana jedynie za wypowiedzeniem. Okres wypowiedzenia wynosi tu: 3 dni robocze (jeżeli okres próbny nie przekracza dwóch tygodni); tydzień (okres próbny dłuższy niż dwa tygodnie) i 2 tygodnie (trzymiesięczny okres próbny).

Jeśli doszło do ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, może on skrócić trzymiesięczny okres wypowiedzenia do miesiąca. W takim przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie równe wynagrodzeniu za pozostałą część okresu wypowiedzenia.

Po złożeniu wypowiedzenia pracodawca może zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy, lecz musi płacić mu pensję do końca okresu wypowiedzenia.

Kiedy złożyć wypowiedzenie?

Planując złożenie wypowiedzenie, warto wiedzieć, że - zgodnie z Kodeksem pracy - okres wypowiedzenia umowy o pracę obejmujący tydzień lub miesiąc (albo ich wielokrotność) kończy się zawsze – odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca.

A więc pierwszym dniem okresu wypowiedzenia liczonego w tygodniach będzie najbliższa niedziela (choćby wypowiedzenie złożone było w poniedziałek). Pierwszym zaś dniem okresu wypowiedzenia liczonego w miesiącach będzie zawsze pierwszy dzień miesiąca. Zatem niezależenie od tego, czy złożymy wymówienie 2 czy 31 stycznia, to i tak okres wypowiedzenia zacznie biec 1 lutego.

Jak powinno wyglądać wypowiedzenie?

Oświadczenie o wypowiedzeniu niezależnie od tego, czy składa je pracownik, czy pracodawca musi mieć formę pisemną.

Pracownik składający wymówienie powinien zachować formę oficjalnej korespondencji. W prawym górnym roku musi znaleźć się data i miejscowość, niżej – ale z lewej strony – dane pracownika, jeszcze niżej po prawej – dane pracodawcy. Następnie na środku strony umieszczamy tytuł pisma: „Wypowiedzenie umowy o pracę”. W treści powinna się znaleźć treść oświadczenia: „Niniejszym wypowiadam umowę...” plus informacje, o jaką umowę chodzi (kiedy i gdzie zawartą, między kim a kim). Na koniec nie zapomnijmy o zwrocie grzecznościowym i własnoręcznym podpisie!

W przypadku wysłania wypowiedzenia mailem niezbędne będzie podpisanie go podpisem elektronicznym.

Do wypowiedzenia możemy dołączyć potwierdzenie jego odbioru, zawierające datę.

Z kolei w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony powinna być wskazana przyczyna, uzasadniająca wypowiedzenie.

Zawsze pracodawca powinien też pouczyć pracownika o przysługującym mu prawie do odwołania się do sądu pracy.

Zazwyczaj wypowiedzenia wręczane są osobiście lub dostarczane przez przekazicieli. Chociaż pracodawca powinien umożliwić zwalnianemu pracownikowi zapoznanie się z treścią wypowiedzenia, to odmowa przyjęcia pisma (w przypadku dostarczenia go pocztą) nie będzie skutkować jego nieważnością.

Komu nie można wręczyć wypowiedzenia?

Polskie prawo przewidziało kilka wyjątków, osób szczególnie chronionych przed zwolnieniem z pracy.

Nie tuż przed emeryturą

Nie można wypowiedzieć umowy pracownikowi, któremu brakuje nie więcej niż 4 lata do osiągnięcia wieku emerytalnego (o ile okres zatrudnienia umożliwia mu uzyskanie prawa do emerytury z osiągnięciem wieku).

Ten zakaz nie obowiązuje, jeśli pracownik otrzymał prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy.

Nie podczas urlopu

Pracodawca nie może wypowiedzieć umowy podczas urlopu pracownika czy innej usprawiedliwionej nieobecności, o ile nie trwa ona dłużej niż miesiąc.

Nie podczas choroby

Nie możemy też dostać wypowiedzenia w czasie choroby, chyba że nieobecność związana ze zwolnieniem lekarskim:

- trwa dłużej niż 3 miesiące, a u pracodawcy pracowaliśmy krócej niż 6 miesięcy

- trwa dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące (w przypadku zatrudnienia przez co najmniej sześć miesięcy lub jeśli pracownik stał się niezdolny do pracy w wyniku wypadku przy pracy albo choroby zawodowej).

UWAGA! Wyłączenia te nie obowiązują w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy.

Wypowiedzenie a ciąża i macierzyństwo

Również pracownicy w ciąży lub przebywającej na urlopie macierzyńskim wypowiedzenie można wręczyć wyłącznie w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji zakładu pracy.

Pracodawca musi w tym wypadku uzgodnić termin rozwiązania jej umowy z organizacją związkową.

Dotyczy to także ojca wychowującego dziecko lub innego członka najbliższej rodziny, korzystającego z urlopu macierzyńskiego.

Wyjątkiem jest tu umowa na okres próbny nieprzekraczający jednego miesiąca. Ciąża i urlop macierzyński nie chronią w tym wypadku przed wypowiedzeniem.

Pamiętajmy, że kobietę ciężarną bądź przebywającą na urlopie macierzyńskim można zwolnić, jeśli zajdą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy, a związek zawodowy wyrazi zgodę na rozwiązanie umowy.

Warto przy okazji zauważyć, że umowa zawarta na czas określony albo na okres próbny (przekraczający jeden miesiąc), która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży pracownicy, ulega przedłużeniu do dnia porodu (wyjątkiem jest tu sytuacja umowy zawartej w na zastępstwo).

Czy można zwolnić związkowca?

Przed wypowiedzeniem (a także jednostronnym rozwiązaniem umowy o pracę) chronieni są też niektórzy działacze związków zawodowych, w szczególności wskazani przez zarząd związku lub reprezentujący związek w rozmowach z pracodawcą.

Warto też pamiętać, że o zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę na czas nieokreślony pracodawca musi zawiadomić na piśmie reprezentującą pracownika zakładową organizację związkową. Związek może przedstawić mu swoje zastrzeżenia, które pracodawca powinien rozpatrzyć przed podęciem ostatecznej decyzji.

Prawo do odwołania

W przypadku, kiedy pracownik ma wątpliwości co do zasadności i legalności wymówienia, może odwołać się do sądu.

Jeśli organ sprawiedliwości uzna, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy, może orzec o bezskuteczności wypowiedzenia, przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach (jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu) albo o odszkodowaniu.

Anna Przedpełska

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News