Gastronomia to dziedzina obejmująca przygotowywanie, podawanie i serwowanie potraw – zarówno w wymiarze praktycznym, jak i kulturowym. W sensie gospodarczym zaś gastronomia stanowi gałąź usług, w której działalność opiera się na zaspokajaniu potrzeb żywieniowych ludzi, a w sensie społecznym z kolei – na tworzeniu przestrzeni dla spotkań, rekreacji i wszelakich, skoligaconych obyczajów kulinarnych, ukierunkowanych na poszerzenie horyzontów i szeroko rozumiany wypoczynek.
Gastronomia to nie tylko gotowanie, ale też organizacja pracy kuchni, logistyka dostaw, zarządzanie personelem i obsługa klienta. W nowoczesnym ujęciu obejmuje także elementy marketingu i zarządzania marką, ponieważ lokal gastronomiczny to nie tylko miejsce, lecz również doświadczenie – w szczególności gdy idzie o nowoczesne, wielkomiejskie społeczności
Naturalnie, rozumienie gastronomii zmieniało się wraz z rozwojem cywilizacji. Dawniej oznaczała ona przede wszystkim sztukę kulinarnego rzemiosła – dziś to również istotny sektor gospodarki, który generuje ogromne zyski i odgrywa kluczową rolę w turystyce, hotelarstwie czy przemyśle rozrywkowym. Do gastronomii zaliczamy więc zarówno niewielkie bary i kawiarnie, jak i sieci restauracyjne czy firmy cateringowe.
Gastronomię można klasyfikować według różnych kryteriów – przede wszystkim w zależności od formy działalności, profilu klienta czy sposobu serwowania posiłków. Najbardziej oczywisty podział obejmuje gastronomię otwartą i zamkniętą – w pierwszej z nich usługi świadczone są ogółowi klientów (np. restauracje, bary, kawiarnie), w drugiej natomiast oferta skierowana jest do określonej grupy, jak w przypadku stołówek pracowniczych, szpitalnych czy wojskowych, gdzie z uwagi na swój niekomercyjny charakter często jest ona pomijana jako gastronomia w rozumieniu sztuki. Istotną kategorią jest także gastronomia mobilna, obejmująca food trucki, bufety plenerowe i catering eventowy.
Z punktu widzenia charakteru działalności z kolei, wyróżnia się gastronomię tradycyjną, nowoczesną i tematyczną – tę ostatnią reprezentują lokale wyspecjalizowane w kuchni określonego kraju lub w konkretnej idei, jak slow food czy kuchnia roślinna.
Współczesna gastronomia coraz częściej łączy różne style, korzystając z technik fusion, które pozwalają jej zestawiać smaki pozornie odległe. Niezależnie jednak od formy, podstawą każdej z nich jest jakość produktu i umiejętność stworzenia z niego kompozycji, która przyciąga zarówno smakiem, jak i estetyką.
Wykształcenie gastronomiczne otwiera drogę do wielu zawodów – zarówno tych ściśle kuchennych, jak i menedżerskich. Najbardziej oczywiste ścieżki to kucharz, cukiernik, kelner czy barman, jednak branża oferuje znacznie więcej możliwości. Absolwent szkoły gastronomicznej może zostać menedżerem restauracji, dietetykiem, technologiem żywności lub specjalistą ds. cateringu, a coraz popularniejsze stają się także zawody związane z organizacją eventów kulinarnych i doradztwem żywieniowym.
Rynek pracy w gastronomii jest, jak widać, rozległy – obejmuje zarówno sektor prywatny, jak i publiczny, od małych lokali aż po hotele i linie lotnicze. Ponadto, wraz z rosnącym znaczeniem turystyki rośnie także zapotrzebowanie na profesjonalistów, którzy rozumieją, że jedzenie to nie tylko usługa, ale też forma kultury – w tym sensie warto pamiętać, że praca w gastronomii wymaga nie tylko umiejętności technicznych, lecz także pasji i wrażliwości.
Pokaż więcej
Polska gastronomia pędzi prosto po 100 miliardów złotych przychodu, ale za drzwiami restauracyjnych kuchni toczy się bezwzględna walka o przetrwanie, w której stawką są gigantyczne kary rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych i ukryte w szklance marże. Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego za popularny napój płacisz nagle kilkanaście złotych, podczas gdy giganci rynku budują swoje rekordowe zyski na zupełnie innych fundamentach? Dlaczego klasyczne restauracje masowo przegrywają z wielkimi sieciami franczyzowymi i rosnącym w siłę formatem dark kitchen?W jaki sposób cyfryzacja zaplecza oraz sztuczna inteligencja zmniejszają marnowanie jedzenia o 30 procent, ratując w ten sposób budżet?Jakie brutalne zmiany prawne w 2026 roku zmuszą właścicieli lokali do szybkiej adaptacji i zapłaty nawet 90 000 złotych kary za błędy?
North Food, spółka zarządzająca m.in. popularną siecią North Fish i należąca do portfolio najbogatszego Polaka Michała Sołowowa, złożyła oficjalny wniosek o upadłość. Sytuacja zagraża zwolnieniem niemal 200 pracowników, co staje się jednym z największych tegorocznych wstrząsów na rynku gastronomicznym.Tylko w 2024 roku spółka North Food wygenerowała stratę netto na poziomie 4,35 mln złZłożony wniosek o ogłoszenie upadłości oznacza, że w najbliższym czasie pracę może stracić prawie 200 osóbGłówną przyczyną zapaści są wyższe koszty pracy, energii oraz surowców spożywczych, które uderzają w całą branżę HoReCa od początku 2026 roku
Tym razem Bruksela bierze na cel przedmioty, które towarzyszą nam podczas każdego śniadania w hotelu czy szybkiej kawy w biegu, a skala nadchodzących zmian może zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych analityków rynkowych.Wielka walka z górą śmieci w europejskich domachKoniec z miniaturowym masłem i żelem pod prysznic w hoteluHarmonogram zmian i nowa rzeczywistość rynkowa od 2030 roku
Odwiedziliśmy jedną z pizzerii Domino’s Pizza i szybko stało się jasne, że to miejsce działa według zupełnie innych zasad niż większość lokali gastronomicznych. Już po kilkunastu minutach w środku widać, że nie chodzi tu o klimat, dłuższe siedzenie przy stoliku czy kontakt z obsługą. Cała uwaga skupiona jest na kuchni, ekranach z zamówieniami i płynnym przepływie kurierów.Z perspektywy biznesowej to model dopracowany w najmniejszym detalu. Liczy się tempo, powtarzalność i maksymalna wydajność, a nie kulinarna improwizacja. Lokal pełni funkcję zaplecza produkcyjnego, a nie restauracji w klasycznym znaczeniu tego słowa. Domino’s Pizza konsekwentnie buduje w Polsce pozycję wyspecjalizowanej „fabryki jedzenia na dowóz”, która ma generować wolumen, skalę i przewidywalne marże.
W 2018 roku Coca-Cola Company, gigant z branży napojowej, dokonał transakcji, która miała zrewolucjonizować jego portfolio, nabywając brytyjską sieciówkę. Dziś, zaledwie siedem lat później, ten ambitny plan napotyka poważne trudności - sieć kawiarni, która na stałe wpisała się w krajobraz polskich i światowych miast, jest bliska bankructwa. Prowadzenie fizycznych lokali przerosło możliwości koncernu, który szuka ratunku w postaci nowego inwestora. Negocjacje z potencjalnymi nabywcami utknęły w martwym punkcie, a zagrożonych jest ponad 3 tysiące kawiarni na świecie, w tym 115 w Polsce.
Magda Gessler, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej gastronomii, od lat zachwyca nie tylko swoim talentem kulinarnym, ale także niezwykle barwną osobowością. Restauratorka, która zdobyła uznanie zarówno dzięki telewizyjnym metamorfozom, jak i własnym lokalom, uchodzi za gwarancję jakości oraz wydarzeń, które na długo zapadają w pamięć. W tym roku po raz pierwszy zaprasza na sylwestrową kolację w słynnej restauracji U Fukiera. Już wiadomo, ile trzeba będzie zapłacić za wieczór pełen kulinarnych wrażeń.
Robert Lewandowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich sportowców, od lat pokazuje, że równie pewnie czuje się w biznesie, jak na boisku. Wraz z żoną Anną zajmuje 8. pozycję na „Liście 40 najbogatszych Polaków przed 40”, a ich majątek wyceniany jest na 723 mln zł. Do tego wyniku przyczyniła się m.in. najnowsza decyzja piłkarza o przejęciu popularnej restauracji w sercu Warszawy.
To tylko woda? Ten pozornie błahy detal może zrujnować reputację luksusowego hotelu, zniszczyć ekspres do kawy za kilkadziesiąt tysięcy złotych i zaważyć na całej opinii gościa. W debacie Biznes Info, Natalia Ziółkowska wraz z ekspertami branży HoReCa – Dariuszem Majchrzakiem (Aquaphor Professional Polska), Klaudią Romanowicz (Grupa Arche) i Jakubem Sasinem (The Big Beans) – demaskuje, jak cichy wróg w naszych kranach staje się głośnym problemem dla rentowności i wizerunku.
Wydawać by się mogło, że to nie jest najlepszy czas dla niemieckiego biznesu, jednakże niektórym firmom udaje się przezwyciężyć trudności, przynajmniej tym, z branży gastronomicznej. Kultowa burgerownia z Berlina niedługo otworzy swój pierwszy lokal w Polsce. Inne sieciówki muszą się przygotować na stracie z poważnym konkurentem.
„My jako konsumenci po prostu lubimy dobrze zjeść i skonsumować dobrą kawę”, „kuchnia żyje, tam się dzieje, to jest żywy organizm”, „wszystko jest oparte na wodzie”, „proszę sobie wyobrazić salę weselną, mamy 150 gości, witamy ich lampką szampana... i w ciągu kilku minut zjeżdża nam te 150 lampek i trzeba to szybko umyć”. Natalia Ziółkowska, redaktorka BiznesInfo rozmawia z Dariuszem Majchrzakiem, dyrektorem działu Aquaphor Professional na EuroGastro 2025, targach rozwiązań HoReCa.
Byli prekursorami w swojej branży i przez lata święcili triumfy, zdobywając silną pozycję na polskim rynku gastronomicznym. Działali od 2013 roku, a w ciągu 12 lat otworzyli ponad 20 lokali w największych miastach Polski. Niestety, ich działalność dobiega końca – w marcu zamknie się ostatnia restauracja przy ulicy Chmielnej w Warszawie.
Sieć restauracji, znana z dań inspirowanych kuchnią grecką, szykuje się do wejścia na polski rynek. To kolejny krok w międzynarodowej ekspansji marki, która zdobyła popularność w Rumunii i zaczyna rozwijać swoją obecność także w Hiszpanii. W Polsce fastfood zamierza wykorzystać rosnące zainteresowanie kuchnią śródziemnomorską i potencjał dynamicznie rozwijającego się sektora gastronomicznego.
Minister finansów Andrzej Domański odniósł się w mediach do doniesień o obcięciu dotacji dla barów mlecznych. W weekend dziennik „Fakt” podał informację, że rząd zamierza zmniejszyć środki przeznaczone na dofinansowania tanich posiłków w popularnych stołówkach. Gdyby informacje te okazały się prawdą, byłby to pierwszy raz od wielu lat, kiedy rządzący zdecydowaliby się na taki krok. Minister skwitował krótko, że budżet na ten cel w 2025 r. faktycznie jest mniejszy, ale też uzgodniony wprost z przedstawicielami branży.
Zbliża się wyjątkowy moment dla miłośników jedzenia w McDonald’s – wielkimi krokami nadchodzi Burger Drwala. Popularna kanapka w różnych wariantach dla wielu na stałe wpisała się w obraz zimy i bez niej trudno im już sobie wyobrazić tę porę roku. Kluczowe pytanie jakie sobie zadają, brzmi „kiedy Drwal wejdzie do sprzedaży”? Chociaż oficjalnej daty jeszcze nie ma, można ją z dużym prawdopodobieństwem wytypować.
W sezonie wakacyjnym urlopowicze zwracali uwagę, że tegoroczne ceny nad Bałtykiem są znacznie wyższe niż w poprzednich latach. Media informowały, że restauratorzy notują zmniejszony ruch, a turyści często decydują się przygotować posiłek we własnym zakresie niż udać do lokalu gastronomicznego. Jedna z czytelniczek “Faktu” wybrała się z dzieckiem do smażalni ryb w Gdyni. “Gdy odebrałam talerz z jedzeniem córeczki, aż zrobiłam fotkę” – przyznała kobieta.
Burger King zmierzy się w sądzie z pozwem zbiorowym amerykańskich klientów. Ich zdaniem kanapki na zdjęciach wyglądają na większe, niż są w rzeczywistości.
Siódmego lipca o godz. 11:00 we wrocławskim Pasażu Grunwaldzkim otworzy się pierwsza restauracja amerykańskiej sieci Popeyes. Tutejsi mieszkańcy wreszcie będą mogli skosztować słynnego kurczaka w luizjańskim stylu. W nadchodzących miesiącach kolejne lokale mają pojawić się w Szczecinie i Warszawie.
Popeyes to sieć restauracji szybkiej obsługi, którą założono w Nowym Orleanie w 1972 roku. Słynie z dań przyrządzanych na bazie kurczaka marynowanego w specjalnych przyprawach oraz serwowania typowych dodatków kuchni amerykańskiej. W lipcu we Wrocławiu otworzy u nas swój pierwszy lokal – donosi „Rzeczpospolita”.
Texas Chicken zamierza otworzyć swoje lokale w naszym kraju. To sieć restauracji typu fast food, która w USA oraz na międzynarodowych rynkach jest poważną konkurencją dla KFC. Obecnie firma poszukuje u nas potencjalnych franczyzobiorców – informuje serwis wiadomoscihandlowe.pl.
Ukraińska sieć restauracji otworzy swój pierwszy lokal w warszawskim centrum handlowym Blue City. Do tej pory lokale Master Burger znajdowały się na Ukrainie i w Czechach — donosi portal wiadomoscihandlowe.pl. Dokładna data otwarcia nie została jeszcze podana.Master Burger to ukraińska sieć restauracji, która na razie działa na rynkach: czeskim i ukraińskim. W samym Kijowie posiada osiem lokalizacji.
To jedna z większych transakcji na rynku gastronomicznym. Nowym właścicielem największej polskiej sieci pizzerii Da Grasso została norweska firma Orkla — donosi portal dlahandlu.pl. Pierwszą umowę inwestycyjną zawarto 3 miesiące temu. W tym czasie obie firmy otrzymały wymagane zgody Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz uzgodniły warunki przyszłej współpracy.Da Grasso jest największą polską siecią pizzerii. Historia firmy sięga roku 1996 — wówczas otwarto w Łodzi pierwszą restaurację. Do tej pory w Polsce powstało 190 lokali franczyzowych pod tą nazwą.
Po ponad 30 latach historia polskiego fast foodu dobiegła końca – Mr Hamburger ogłosił upadłość. W komunikacie giełdowym firma wskazała przyczyny utraty płynności finansowej. Są wśród nich m.in.: restrykcje związane z pandemią Covid-19 oraz trudna sytuacja na rynku energetycznym. Okazuje się, że problemy z przyciągnięciem klientów mają też inne sieci oferujące jedzenie typu fast food.
Przyzwyczajamy się powoli do robienia zakupów bez kontaktu z obsługą. Czy wkrótce podobnie będą wyglądały wizyty w lokalach gastronomicznych? Eksperci nie mają wątpliwości, że automatyzacja jest kwestią czasu.Z tego artykułu dowiesz się:Gastronomia po pandemii cierpi na brak pracownikówCzy postawienie na automatyzację może się udaćDlaczego automatyzacja niekoniecznie musi być niekorzystna dla pracowników
Schronisko Bukowina, które funkcjonowało mimo rządowych restrykcji wprowadzonych w związku z pandemią informuje o umorzeniu przez sanepid pięciu postępowań. Właściciele restauracji nie kryją radości z powodu tej decyzji, podkreślając, że jest ona dobrą wiadomością dla przedsiębiorców w związku z możliwym powrotem obostrzeń.Z tego artykułu dowiesz się:Od października 2020 r. do maja br. trwał lockdown lokali gastronomicznychCzęść lokali zbuntowała się i wcześniej otworzyła na gościJaki los spotkał jeden z takich lokali
Być może nie wszyscy bywalcy knajp dostrzegli, że zamiast normalnego paragonu z kasy fiskalnej otrzymali tzw. paragon "kelnerski". W ten sposób wiele lokali gastronomicznych stara się zaoszczędzić na trudne czasy. Fiskus ostrzega przed surowymi karami.Z tego artykułu dowiesz się:Czym są paragony "kelnerskie"Dlaczego lokale gastronomiczne je stosująJakie grożą za to kary
Podwyżki cen w restauracjach to nie jest zły sen, a rzeczywistość. Knajpy po trzeciej fali pandemii chcą odbić sobie straty i wykorzystują do tego klientów. Ci mówią wprost: cena wyższa, a jedzenia mniej.Z tego artykułu dowiesz się:Jakie dania uległy podwyżkomIle wynoszą podwyżki poszczególnych dań
Przed gastronomią pojawił się kolejny problem. Choć lokale gastronomiczne mogą znów funkcjonować, to nie ma komu w nich pracować. Eksperci i pracownicy winą obarczają zatrudnianie na umowach śmieciowych.Z tego artykułu dowiesz się:Skąd bierze się brak chętnych do pracy w gastronomiiDlaczego to umowy śmieciowe są winne Jakie są inne powody braku chętnych do pracy
Gastronomia to jedna z branż, w którą pandemiczne obostrzenia uderzyły najmocniej. Zamknięte od pół roku lokale są na samym końcu łagodzenia restrykcji. Jednak wicepremier Jarosław Gowin zdradził, że już niebawem restauracje będą mogły liczyć na częściowy powrót do normalności.Z tego artykułu dowiesz się:Kiedy gastronomia będzie mogła liczyć na poluzowanie restrykcjiJaki plan odmrażania gospodarki ma Jarosław GowinKtóre branże mogą wrócić do regularnego funkcjonowania po majówce