Wyszukaj w serwisie
polska i świat praca handel finanse Energetyka Eko technologie
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Seniorka oddała oszustom przeszło 100 tys. złotych. Oszukali ją dwa razy
Paweł Makowiec
Paweł Makowiec 10.01.2024 15:08

Seniorka oddała oszustom przeszło 100 tys. złotych. Oszukali ją dwa razy

Oszustwo przez telefon
Iberion

Przestępcy internetowi nie próżnują - cały czas ponawiają próby oszustw, na które daje się nabrać wiele osób niezależenie od wieku. Tym razem ofiarą padła 57-letnia kobieta. Historia jest na tyle zła, że ci sami ludzie oszukali ją dwukrotnie - łącznie straciła przeszło 100 tys. złotych.

Oszuści nie próżnują. Nie mieli litości dla seniorki

Wielokrotne prośby policjantów o ostrożność w internecie niestety nie powodują zatrzymania napływu kolejnych doniesień o oszukanych osobach. Oszuści korzystają z tych samych schematów co zwykle, próbując zdobyć zaufanie swoich ofiar, a następnie bezwzględnie je wykorzystać.

Jak podaje serwis biznes.interia.pl, taka historia miała miejsce dwukrotnie w przypadku jednej osoby. Jeden z oszustów nawiązał kontakt z 57-letnią kobietą i zaproponował jej inwestycję w kryptowaluty, jednocześnie obiecując szybki zysk.

Nowy podatek obowiązuje, skarbówka tylko na to czekała. Kontrola może skończyć się dotkliwą karą

Seniorka straciła oszczędności życia

Za pomocą aplikacji zdalnego pulpitu, która została zainstalowana przez kobietę na polecenie oszusta, widział on wszystko, co robiła 57-latka na telefonie podczas rozmowy. W ten sposób zdobył kody autoryzacyjne do przelewów, dzięki czemu wyprowadził z jej konta przeszło 70 tys. zł.

Jak to standardowej wersji historii tego typu zwykle bywa, kobieta zgłosiła się na policję po zauważeniu, że została oszukana. Jednak nie był to koniec sprawy, ponieważ 57-latka pojawiła się na tej samej komendzie kilka miesięcy później, ponownie z tym samym powodem.

Seniorka została oszukana na dwa razy

Okazało się, że oszust skontaktował się z nią ponownie i zaoferował oddanie pieniędzy. Warunek był jeden - musiała wykonać po kolei wszystkie instrukcje, jakie od niego usłyszała.

W ten sposób oszust uzyskał od kobiety kolejne kody autoryzacyjne. Tym razem jednak 57-latka straciła 30 tys. zł, a na jej rachunku pojawiła się linia kredytowa. Łączne straty w tym konkretnym przypadku wyniosły ponad 100 tys. zł.

Funkcjonariusze policji ponawiają swoje apele o ostrożność i stosowanie zasady ograniczonego zaufania. Zwłaszcza nie należy wierzyć tym, którzy przez telefon czy internet proponują błyskawiczne wzbogacenie się czy nawet pracę za bajecznie wysokie stawki godzinowe.

źródło: biznes.interia.pl