Nie tylko seniorzy będą zachwyceni. Tak tanio w sanatoriach dawno nie było

Wyjazd do sanatorium to do tej pory wydatek, na który nie każdy senior mógł sobie pozwolić. Już niedługo w cennikach nastąpi jednak zwrot akcji: cennik wyraźnie spadnie, a to nie jedyna pozytywna zmiana. Na co będą mogli liczyć kuracjusze?
Pobyt w sanatorium jak wakacje nad Bałtykiem
Zaledwie kilka dni prozdrowotnego wyjazdu do sanatorium może mocno uszczuplić budżet polskich seniorów – który przecież często nie stanowi porywającej kwoty nawet bez dodatkowych wydatków. Z tego powodu wiele osób waha się nad skorzystaniem z turnusu… o ile w ogóle znajdzie się dla nich miejsce w przepełnionym kalendarzu NFZ.
Przy okazji planowania pobytu w sanatorium warto znać ważną zasadę, o której Polacy nie mają pojęcia. NFZ dzieli bowiem rok na dwie taryfy – droższą i tańszą. Ta pierwsza, tak samo jak sezon wakacyjny, wypada w cieplejszej połowie roku, od 1 maja do 30 września. Oznacza to, że już niedługo kuracjusze będą mogli skorzystać z niższych cen “poza sezonem”. Ile mogą zaoszczędzić? Kilka dodatkowych złotych w kieszeni to nie jedyne, co zyskają.
Turnus NFZ: zabiegi, dieta i dach nad głową. Tyle kosztuje jeden dzień w sanatorium
Już od października dzienna opłata za pokój w polskim sanatorium zdecydowanie spadnie. W “wysokim sezonie” za jednoosobowy pokój z łazienką trzeba zapłacić 40,90 zł za jeden dzień. W przypadku pokoju wieloosobowego bez sanitariatów to wydatek rzędu 11,90 zł. Kwota może wydawać się niewielka, ale dla emeryta z przeciętnym świadczeniem powyżej 3000 zł netto nawet dwa złote dziennie mniej to realna różnica.
Standardowy turnus rehabilitacyjny na NFZ trwa 21 dni i obejmuje trzy posiłki dziennie, minimum trzy zabiegi każdego dnia oraz dwie kontrolne wizyty lekarskie. Fundusz nie pokrywa jednak kosztu dojazdu, opłat klimatycznych ani usług o wyższym standardzie, dlatego rachunki potrafią się różnić o kilkaset złotych. Jak podaje Fakt, przykładowo za cały pobyt w sanatorium, zależnie od standardu pokoju możemy zapłacić:
- 249,90 zł - za wieloosobowy pokój w sezonie wysokim,
- 222,60 zł - za wieloosobowy pokój w sezonie niskim,
- 858,90 zł - za jednoosobowy pokój w sezonie wysokim,
- 684,60 zł - za jednoosobowy pokój w sezonie niskim.

Październikowe obniżki i nie tylko. Na to czekali seniorzy w Polsce
Czy w związku z obciążeniem portfela i samych sanatoriów, warto zaczekać z wyjazdem prozdrowotnym? Już od października ceny za pokój dla jednej osoby spadną do 32,60 zł za dzień, a przy wyborze pokoju wieloosobowego – do 10,60 zł. W perspektywie 21-dniowego turnusu, więc będzie można zaoszczędzić około 175 zł i cieszyć się solankowym klimatem tak samo ja w lecie.
Wydatki to zresztą nie jedyny problem seniorów. W 2024 r. NFZ wystawił około 410 tys. skierowań. To 5 proc. więcej niż rok wcześniej. Zainteresowanie rośnie, bo wielu Polaków traktuje pobyt w sanatorium jako inwestycję w zdrowie, licząc na rzadsze wizyty u specjalistów. Kolejka do wyjazdu sięga dziś nawet dziewięciu miesięcy.
A jak sytuacja będzie wyglądać w październiku? Na jesieni pojawia się najwięcej rezygnacji, dlatego wolne miejsca są uzupełniane szybciej. W województwie podlaskim na łóżko czeka się średnio trzy miesiące — trzy razy krócej niż rok temu. Na Mazowszu kolejka skróciła się do około dziesięciu miesięcy, a średnia krajowa wynosi osiem. Jeśli powtórzy się ubiegłoroczna pula 18 tys. zwrotów, tegoroczna jesień może okazać się najłatwiejszym momentem na wyjazd do sanatorium od dekady.



































