biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Biznes > Miliard zysku i 95 proc. przychodów z jednego źródła. XTB to kolos na glinianych nogach?
Darek Dziduch
Darek Dziduch 24.08.2026 11:00

Miliard zysku i 95 proc. przychodów z jednego źródła. XTB to kolos na glinianych nogach?

Miliard zysku i 95 proc. przychodów z jednego źródła. XTB to kolos na glinianych nogach?
Fot. Biznes Info

XTB ma za sobą najlepsze półrocze w historii - ponad miliard złotych zysku netto i niemal 2,09 mld zł przychodów. Członek zarządu brokera mówi o tym wyniku zaskakująco chłodno. Bo pod rekordem kryje się struktura przychodów, którą sama spółka nazywa swoim problemem.
 

Zmienność zrobiła robotę, na którą nikt nie miał wpływu

Wstępne wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku XTB opublikowało pod koniec lipca i trudno o bardziej okrągłe liczby. Skonsolidowany zysk netto wyniósł 1 027,2 mln zł wobec 410,1 mln zł rok wcześniej, czyli wzrósł o 150,5 proc. Przychody operacyjne sięgnęły 2 086,6 mln zł i były wyższe o 79,7 proc. w skali roku, przy kosztach działalności operacyjnej na poziomie 884,3 mln zł [XTB, wstępne wyniki, lipiec 2026]. Kapitalizacja brokera przekroczyła w tym czasie 20 mld zł. Filip Kaczmarzyk, członek zarządu XTB do spraw tradingu, w rozmowie dla Biznes Info wyliczankę przyczyn zaczyna jednak od rzeczy, na które spółka nie ma żadnego wpływu.

- Zaczęliśmy w styczniu od gigantycznej, wręcz nadzwyczajnej zmienności na złocie i srebrze - mówi, przywołując sytuację wokół Fedu, Bliskiego Wschodu i Wenezueli. W drugim kwartale, po wybuchu konfliktu w Zatoce, aktywność klientów przepięła się na indeksy, a gwiazdą został NASDAQ. Widać to wprost w strukturze wyniku brutto na instrumentach finansowych: kontrakty CFD oparte na towarach odpowiadały w półroczu za 75,3 proc., indeksowe za 13,9 proc., a walutowe razem z kryptowalutami za 5 proc.

Jest jednak jedna liczba, która mówi o tym rekordzie więcej niż sam zysk. Wolumen obrotu kontraktami CFD, liczony w lotach, był o 1,8 proc. niższy niż rok wcześniej. Cały skok przychodów wziął się z rentowności na lota, która podskoczyła z 251 do 459 zł. Klienci nie handlowali więc więcej. Po prostu warunki rynkowe okazały się wyjątkowo sprzyjające. - To jest coś, na co my nie mamy wpływu. Natomiast jesteśmy od tego mocno uzależnieni - przyznaje Kaczmarzyk i przypomina, że rok wcześniej trafił się spółce kwartał na tyle słaby, że zarząd tłumaczył go rynkowi jako wypadek przy pracy.

Kolos na glinianych nogach? Broker sam przyznaje rację

Zapytałem Kaczmarzyka wprost, czy przy takiej koncentracji nie zaczniemy niedługo mówić o XTB jako o kolosie na glinianych nogach. Odpowiedź była zaskakująco bezpośrednia. - Naturalnie zdajemy sobie sprawę, że 95 proc. to jest za dużo. 95 proc. z jednego źródła przychodów dla tak dużej firmy jak XTB to jest zdecydowanie za dużo - stwierdził. Dywersyfikacja przychodów jest, jak dodaje, głównym celem spółki na ten rok i najbliższe lata. Udział kontraktów różnic kursowych ma zejść najpierw do 80 proc., a potem do przedziału 60-70 proc.

Z jednym zastrzeżeniem, które broker stawia otwarcie: do 30 proc. nie spadnie nigdy. - Jak długo jesteśmy market makerem na tych instrumentach, to to będzie większość naszych przychodów - tłumaczy Kaczmarzyk. Market maker, czyli podmiot stający po drugiej stronie transakcji klienta, zarabia na spreadzie, opłatach i premii za przyjmowane ryzyko. Ten model można ograniczać, ale nie da się go po prostu wyłączyć.

Najciekawszy w całej tej historii jest rozjazd między tym, kim są dziś klienci XTB, a tym, skąd bierze się zysk spółki. Zdaniem Kaczmarzyka około 80 proc. osób zakładających rachunek przychodzi po to, żeby handlować akcjami, a z tej grupy w skali roku najwyżej 14-20 proc. w ogóle dotknie kontraktów CFD. Dane spółki to potwierdzają - akcje, ETF-y i plany inwestycyjne odpowiadały w pierwszym półroczu za 82,9 proc. pierwszych transakcji nowych klientów z Unii Europejskiej. Zmieniła się również struktura aktywów: z 50,3 mld zł zgromadzonych na rachunkach ponad 23,3 mld zł to akcje, a przeszło 20 mld zł fundusze ETF. Struktura klientów przeszła więc rewolucję. Struktura przychodów w zasadzie żadnej.

83 miliony kontra dwa miliardy

Skąd mają się zatem wziąć brakujące przychody? Kaczmarzyk wskazuje segment akcyjno-ETF-owy i przywołuje z pamięci kwotę około 60 mln zł wygenerowaną w drugim kwartale. Oficjalne dane są zbieżne: wynik na pozostałych instrumentach finansowych, głównie akcjach i ETF-ach, wyniósł w całym półroczu blisko 83 mln zł i był o 129,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Składa się na niego przewalutowanie, prowizja pobierana po przekroczeniu 100 tys. euro miesięcznego obrotu - a takich klientów, jak zapewnia Kaczmarzyk, „naprawdę trochę jest” - oraz optymalizacja samej egzekucji zleceń.

Tu pojawia się wątek, o którym w Polsce mówi się rzadko. XTB przygląda się rozwiązaniu zwanemu systematycznym internalizatorem. Mechanizm polega na tym, że firma inwestycyjna utrzymuje własny zapas najbardziej płynnych papierów i realizuje zlecenia klientów bezpośrednio z niego, zamiast wysyłać je na rynek. - Dosyć mocno obniżamy koszty prowizji dzięki temu, koszty egzekucji - wyjaśnia Kaczmarzyk, dodając, że u brokerów zagranicznych to dziś spory driver przychodów. Do tego dochodzą opcje, uruchomione już w niemal wszystkich oddziałach unijnych poza Polską, krypto spot oraz plany inwestycyjne 2.0, w których klient będzie mógł kupować także akcje, a nie tylko ETF-y. Powrót do prowizji od akcji broker wyklucza. - Nigdy nie był to nasz pomysł, bo uważamy, że to jest po prostu standard rynkowy - mówi.

Arytmetyka jest jednak bezlitosna. Wspomniane 83 mln zł to niecałe 4 proc. półrocznych przychodów grupy. Żeby udział CFD realnie spadł do zapowiadanych 60-70 proc., strumień pozaCFD-owy musiałby urosnąć kilkunastokrotnie - albo przychody z kontraktów musiałyby się załamać. Drugi scenariusz jest zresztą bardziej prawdopodobny niż pierwszy, bo rentowność na lota na poziomie 459 zł nie jest naturalnym stanem rynku, tylko efektem wyjątkowego półrocza na surowcach.

Prawdziwy test dywersyfikacji nie przyjdzie więc w kwartale takim jak ten. Przyjdzie wtedy, gdy zmienność wróci do normy, a okaże się, że akcje i ETF-y wciąż odpowiadają za kilka procent wyniku. Wtedy dowiemy się, czy XTB zdążyło.
 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Darek Dziduch
O autorze
Darek Dziduch
Redaktor BiznesINFO
Redaktor naczelny Biznes Info, dziennikarz finansowy i twórca video.Odpowiada za jakość, wizerunek i rozwój portalu, a także kanału Biznes Info na Youtube. Od lat zajmuje się edukacją ekonomiczną, ze szczególnym naciskiem na finanse osobiste i zagadnienia związane z inwestowaniem. Od 2016 roku współtworzył jeden z najwiekszych polskich kanałów inwestycyjno-finansowych na YouTube. Na rynku kapitałowym obecny nieprzerwanie od czasów, w których Donald Tusk chwalił się, że Polska jest “zieloną wyspą” po globalnym kryzysie finansowym.Specjalizuje się w tematach finansowych oraz związanych ze spółkami publicznymi.Z redakcją Biznes Info związany od połowy 2024 roku.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
None
Gdzie naprawdę jest polskie złoto? W kraju tylko część rezerw NBP
Bank, karta
Banki sprawdzają nieaktywne konta. Po tym okresie umowa może wygasnąć
Action praca
Praca w Action. Wiadomo, ile można zarobić na pełnym etacie
Donald Tusk
Zmiany w podatkach od 2027 roku. Rząd planuje nowy próg PIT i niższe stawki dla milionów Polaków
None
Warszawski startup Investly z 4,2 mln zł. Inwestorzy z "tradycyjnego rynku" uwierzyli w cyfrowe aktywa
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: