Wyszukaj w serwisie
polska i świat praca handel finanse Energetyka Eko technologie
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > mBank skarży swoich klientów. Bank chce się tak zabezpieczyć
Joanna Leja
Joanna Leja 22.03.2022 09:28

mBank skarży swoich klientów. Bank chce się tak zabezpieczyć

mapa polska (1)
Biznesinfo

mBank wysłał wezwania do zapłaty do niektórych kredytobiorców, którzy pozwali bank w sprawie swojego kredytu we frankach szwajcarskich – przekazał mbank w odpowiedzi na pytania PAP. Jak dodano, instytucja zamierza domagać się m.in. opłaty za korzystanie z kapitału. Kredytodawcy wysyłają już nie tylko wezwania do zapłaty, ale coraz częściej też pozwy, domagając się od klientów kapitału i opłaty za korzystanie z niego. Coraz więcej instytucji decyduje się na wejście na drogę sądową ze swoimi klientami.

Pod koniec trzeciego kwartału 2020 roku toczyło się 12 150 indywidualnych postępowań sądowych, które zostały wszczęte przez klientów banku w związku z umowami kredytów we frankach szwajcarskich, a łączna wartość roszczeń wynosi 3 mld zł. Pozew złożyło lub złoży około 24 proc. kredytobiorców walutowych – wynika z raportu o wynikach Grupy mBanku.

Zapytany przez PAP o sprawę pozwów wobec frankowiczów mBank poinformował, że "wysłał wezwania do zapłaty do niektórych kredytobiorców, którzy pozwali bank w sprawie swojego kredytu we frankach szwajcarskich". Dodał, iż "wezwania do zapłaty i pozwy dotyczą tylko tych kredytobiorców, którzy wystąpili na drogę sądową przeciwko bankowi".

Według mBanku w sprawach, w których nie doszło jeszcze do wydania wyroku, wezwania kierowane są do tych kredytobiorców, którzy najdawniej wnieśli pozwy.

– Podkreślamy, że decyzję o zasadności tych roszczeń w każdym wypadku podejmie sąd – wskazał mBank.

Dlaczego banki pozywają frankowiczów?

Jak poinformował anonimowy bankowiec w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, taka reakcja banków bierze się z tego, że roszczenia banków przedawniają się po trzech latach, ale są wątpliwości, od kiedy okres ten należy liczyć.

Niektórzy sędziowie są zdania, że już od momentu, gdy klient pierwszy raz zakwestionował umowę, np. składając reklamację (wcale niekoniecznie od momentu złożenia pozwu). To nowe podejście, bo „klasycznie” uznaje się, że liczy się go od momentu złożenia przez klienta pozwu. Nawet w tym drugim wariancie, który jest bardziej korzystny dla banków, należy zakładać, że upływ okresu właśnie się zbliża.

Wielka fala pozwów klientów rozpoczęła się w 2019 r. Aby nie dopuścić do przedawnienia, banki będą składały coraz więcej pozwów.

Prezes mBanku Cezary Stypułkowski ogłosił, że mBank przygotowuje się do przeprowadzenia pilotażu ugód w sprawie kredytów we frankach szwajcarskich. Obecnie bank pracuje zarówno nad ugodami w formule zaproponowanej przez Przewodniczącego KNF, jak i nad własnym, alternatywnym rozwiązaniem. – Prace, które mają miejsce w banku, mają charakter techniczny, traktujemy te prace jako przygotowawcze do (...) pilotażu. Myślenie nasze jest takie, że pracujemy nad rozwiązaniem przewodniczącego KNF, jak i nad naszym alternatywnym rozwiązaniem – powiedział Stypułkowski.

Bank nie chciał podać żadnych szczegółów dotyczących propozycji alternatywnej wobec formuły szefa KNF.