Koniec fotowoltaiki na starych zasadach. Od 20 września obowiązują nowe wymogi
Zmiany w przepisach budowlanych stają się rzeczywistością. Inwestorzy planujący montaż przydomowych instalacji energetycznych muszą przygotować się na nowe wymagania. Regulacje obejmą tysiące osób zainteresowanych własnym źródłem energii i wprowadzą bardziej rygorystyczne zasady dotyczące instalacji paneli fotowoltaicznych. W centrum zmian znajduje się kwestia bezpieczeństwa pożarowego.
Przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii rozporządzenie jest już na etapie prac komisji prawniczej. Oznacza to, że zasadnicza treść regulacji jest już ustalona i nie przewiduje się kolejnych zmian merytorycznych. Jeśli harmonogram nie ulegnie zmianie, nowe przepisy zaczną obowiązywać 20 września.
Rząd kończy erę samowoli na dachach domów jednorodzinnych
Rynek przydomowej fotowoltaiki w Polsce przez lata rozwijał się bardzo dynamicznie. Z raportu PTPiREE z lipca 2026 r. wynika, że na koniec I półrocza liczba prosumenckich magazynów energii przekroczyła 149 tys., a ich łączna moc sięgnęła ponad 852 MW. Dla porównania, pod koniec 2025 r. było ich około 120 tys., o łącznej mocy 698 MW. Tak dynamiczny wzrost pokazuje, jak szybko rozwija się rynek magazynowania energii i rozwiązań zwiększających elastyczność sieci.
Jednocześnie dalsze utrzymanie intensywnego finansowania infrastruktury pod kątem transformacji przynosi nowe wyzwania związane zarówno ze stabilnością systemu elektroenergetycznego, jak i bezpieczeństwem przeciwpożarowym.

Obowiązujące dotąd wymagania techniczne dla budynków coraz mniej odpowiadają zmianom technologicznym. Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało więc projekt przepisów, który wprowadza nowe zasady dotyczące montażu urządzeń fotowoltaicznych. Jedną z kluczowych dat jest 20 września - od tego dnia inwestorów i wykonawców będą obowiązywać dodatkowe wymagania.
Celem nowych regulacji jest m.in. ograniczenie ryzyka związanego z montażem instalacji przez niewykwalifikowane ekipy oraz stosowaniem urządzeń niespełniających odpowiednich standardów. Nowe wymogi mają dotyczyć zarówno nowych budynków, jak i określonych przypadków modernizacji istniejących obiektów.
Zmiany nie ograniczają się wyłącznie do paneli fotowoltaicznych. Regulacje obejmują również magazyny energii, czyli urządzenia pozwalające przechowywać nadwyżki wyprodukowanego prądu. To oznacza istotne zmiany dla całego rynku przydomowych instalacji OZE.
Nowe zasady montażu fotowoltaiki. Właściciele domów zapłacą więcej za obowiązkowe systemy ochrony
Nowe przepisy wprowadzają szereg konkretnych wymagań technicznych dla inwestorów. Wśród najważniejszych znalazł się obowiązek stosowania wyłączników awaryjnych PV, pozwalających odłączyć napięcie bezpośrednio przy panelach, oraz systemów AFCI wykrywających zwarcia łukowe w obwodach prądu stałego. Rozwiązania te mają szybko reagować na potencjalne zagrożenie i ograniczać ryzyko pojawienia się iskry, a w następnie samozapłonu.
Czytaj więcej: Ceny ropy mocno w dół. Kierowcy już zacierają ręce. Nowy komunikat ws. paliw
Regulacje określają również sposób prowadzenia przewodów instalacji fotowoltaicznych. Nie będzie można prowadzić ich przez kanały wentylacyjne ani przewody służące do odprowadzania spalin.
Zmiany obejmą także stacjonarne magazyny energii. Od września instalacje tego typu będą musiały spełniać dodatkowe wymagania związane z ochroną przeciwpożarową. W budynkach wielorodzinnych pojemność pojedynczego magazynu ograniczono do 11 kWh. Montaż większych urządzeń będzie wymagał utworzenia wydzielonej strefy pożarowej o odporności co najmniej REI 60, czyli zapewniającej ochronę przed działaniem ognia przez minimum 60 minut.
Rozporządzenie wprowadzi także szczegółowe zasady dotyczące montażu paneli fotowoltaicznych na dachach i ścianach budynków. Określone zostaną m.in. wymagane odległości instalacji od okien i drzwi oraz rozwiązania mające ograniczyć ryzyko rozprzestrzeniania się ognia. Część tych wymogów nie będzie jednak obejmować domów jednorodzinnych i budynków rekreacyjnych.
Regulacje obejmą również instalacje inne niż tradycyjne systemy dachowe. Szczególne wymagania mają dotyczyć paneli montowanych na balkonach, loggiach i tarasach. Sposób ich instalacji będzie musiał minimalizować ryzyko przeniesienia ognia między kolejnymi kondygnacjami budynku.

Dodatkowo obiekty wyposażone w takie instalacje będą musiały zostać odpowiednio oznakowane, aby służby ratownicze mogły szybko rozpoznać zastosowane rozwiązania. W praktyce nowe wymogi mogą oznaczać wyższe koszty realizacji inwestycji.
Operator odłączy instalację, gdy sieć przestanie wytrzymywać
Jedna z najważniejszych zmian dotyczy zasad przyłączania instalacji do sieci oraz okresu przejściowego. Inwestorzy, którzy przed wejściem nowych regulacji uzyskają pozwolenie na budowę lub dokonają zgłoszenia, będą mogli skorzystać z 18-miesięcznego okresu przejściowego. W tym czasie możliwe będzie dokończenie inwestycji zgodnie z dotychczasowymi wymaganiami.
Istotne zmiany czekają również nowo przyłączane mikroinstalacje. Będą one musiały zostać wyposażone w rozwiązania umożliwiające operatorom sieci dystrybucyjnych zdalne odłączenie instalacji w przypadku przeciążenia sieci. Oznacza to większą możliwość ingerencji operatora w pracę przydomowych instalacji fotowoltaicznych.
Rozwiązanie ma zwiększyć bezpieczeństwo i stabilność lokalnych sieci oraz ograniczyć ryzyko przeciążenia infrastruktury. Dla prosumentów może jednak oznaczać okresowe ograniczenie możliwości oddawania energii do sieci. W takich warunkach większego znaczenia nabiera autokonsumpcja, czyli wykorzystywanie wyprodukowanego prądu na własne potrzeby w czasie pracy instalacji.
Nowe regulacje zmieniają więc sposób funkcjonowania przydomowej fotowoltaiki. Instalacje mają być nie tylko źródłem energii dla gospodarstw domowych, ale również elementem bardziej aktywnie zarządzanego systemu elektroenergetycznego.