biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Wulgarny wpis Donalda Trumpa. To ma czekać Iran we wtorek
Marcelina Gancarz
Marcelina Gancarz 05.04.2026 20:13

Wulgarny wpis Donalda Trumpa. To ma czekać Iran we wtorek

Wulgarny wpis Donalda Trumpa. To ma czekać Iran we wtorek
Fot. ALEX BRANDON/AFP/East News

Prezydent Stanów Zjednoczonych zamieścił na Truth Social wpis z groźbami pod adresem Iranu. Padły tam ostre, miejscami wulgarne słowa, a wyznaczony przez Donalda Trumpa termin sprawia, że najbliższe kilkadziesiąt godzin może być kluczowe dla całego regionu. Sytuacja wygląda patowo, bo Teheran nie sygnalizuje gotowości do ustępstw, a odliczanie do nowego ultimatum już trwa.

  • Eskalacja wojny USA i Izraela z Iranem oraz jej globalne skutki 
  • Nowa groźba Trumpa, konkretna data i zapowiedź kolejnych działań wobec Teheranu
  • Impas w negocjacjach i twarda odpowiedź irańskich władz na ruchy Waszyngtonu

Bliski Wschód już płaci cenę eskalacji a Trump zaostrza ton wobec Iranu

Obecny etap kryzysu zaczął się 28 lutego, gdy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły uderzenia na cele w Iranie. Teheran odpowiedział działaniami odwetowymi, a jednym z najpoważniejszych skutków wojny stało się faktyczne zablokowanie cieśniny Ormuz, czyli kluczowego szlaku dla światowego handlu ropą i gazem. Konflikt rozlał się już daleko poza sam region i mocno uderzył w światową gospodarkę.

To napięcie odczuwalne jest również w Polsce, głównie z powodu globalnego kryzysu paliwowego spowodowanego m.in. wojną na Bliskim Wschodzie. Skala problemu może jednak jeszcze wzrosnąć. OPEC+ przyznał właśnie, że nawet zapowiedziane zwiększenie wydobycia ma dziś głównie znaczenie symboliczne, bo konflikt sparaliżował część realnych dostaw, a cena ropy zbliżyła się do 120 dolarów za baryłkę. W tym właśnie momencie Donald Trump zapowiedział swój kolejny ruch wobec Iranu, sugerując w dosadnym wpisie, że jeśli nie dojdzie do ustępstw, we wtorek mogą zostać zaatakowane nowe cele infrastrukturalne. Co dokładnie napisał Donald Trump? 

Wulgarny wpis Donalda Trumpa. To ma czekać Iran we wtorek
Ostry wpis Trumpa o Iranie. Zapowiedział, co stanie się we wtorek. Fot. ALEX BRANDON/AFP/East News

Trump zaostrza ton. Tym razem wskazał już termin i cele

To nie jest pierwszy taki sygnał z Białego Domu w ostatnich dniach. Reuters podał, że jeszcze 1 kwietnia Trump zapowiadał, iż USA uderzą w Iran „bardzo mocno” w ciągu najbliższych dwóch–trzech tygodni i że działania mają „cofnąć” ten kraj „do epoki kamienia”. Teraz prezydent poszedł o krok dalej i już nie tylko mówi o sile uderzenia, ale wskazuje też bardzo konkretny termin oraz rodzaj obiektów, które miałyby znaleźć się na celowniku.

W niedzielnym wpisie na Truth Social Trump zapowiedział, że jeśli Iran nie otworzy cieśniny Ormuz, wtorek ma stać się dla tego kraju „dniem elektrowni i mostów”. Reuters i AP odnotowały, że prezydent użył przy tym wyjątkowo ostrego języka, domagając się natychmiastowego ustępstwa ze strony Teheranu. Dodatkowo w rozmowie z „Wall Street Journal” miał doprecyzować, że ultimatum upływa we wtorek wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego.

Wtorek będzie w Iranie Dniem Elektrowni i Dniem Mostu, wszystko w jednym. Nie będzie niczego podobnego!!! Otwórzcie tę p*********  Cieśninę, wy szalone dranie, albo traficie do piekła – POPATRZCIE! Chwała Allahowi — napisał Donald Trump na Truth Social. 

Wulgarny wpis Donalda Trumpa. To ma czekać Iran we wtorek
źródło: Donald J. Trump (@realDonaldTrump) - Truth Social - [truthsocial.com]

Mniej więcej w tym samym czasie Trump opublikował też osobny komunikat dotyczący uratowania członka załogi zestrzelonego F-15 w górach Iranu. Reuters i AP potwierdziły, że amerykańskie siły specjalne wydobyły z Iranu drugiego lotnika po wyjątkowo ryzykownej operacji, a Trump zapowiedział na poniedziałek konferencję prasową z wojskowymi w Gabinecie Owalnym o godz. 13 czasu lokalnego. To pokazuje, że Biały Dom chce jednocześnie budować przekaz o determinacji militarnej i gotowości do dalszej eskalacji.

Negocjacje utknęły. Iran nie wygląda dziś na stronę gotową do ustępstw

Równolegle trwają próby mediacji, ale na razie bez przełomu. Reuters informuje, że prowadzone z udziałem Pakistanu rozmowy utknęły w martwym punkcie, a Iran domaga się trwałego zakończenia wojny, zamiast przyjęcia amerykańskich warunków wstępnych. Z kolei „Wall Street Journal” podał, że Teheran odrzucił propozycję otwarcia cieśniny Ormuz w zamian za zawieszenie broni i odmówił spotkania z przedstawicielami USA w Islamabadzie.

Także publiczne komunikaty z Iranu pokazują raczej twardą linię niż gotowość do cofnięcia się pod presją. AP podała, że irańskie władze wiążą ewentualne odblokowanie Ormuzu z rekompensatami, a groźby Trumpa określają jako podżeganie do zbrodni wojennych. W podobnym tonie wypowiadają się wojskowi i politycy z regionu wspierający Teheran, ostrzegając, że dalsza eskalacja może rozszerzyć konflikt na kolejne państwa i kolejną infrastrukturę krytyczną.

Na tym etapie najbardziej prawdopodobny jest więc scenariusz dalszego napięcia, a nie szybkiego porozumienia. We wtorek wieczorem czasu amerykańskiego upływa termin wskazany przez Trumpa, a nic nie wskazuje dziś na to, by Iran zamierzał spełnić jego żądania w formie, jakiej oczekuje Waszyngton. To oznacza, że najbliższe godziny mogą zdecydować nie tylko o kolejnej fazie wojny, ale też o cenach ropy, paliw i bezpieczeństwie całego regionu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: