biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Rząd pracuje nad nowym programem mieszkaniowym. Jedynie 10 proc. wkładu własnego
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 21.05.2026 11:25

Rząd pracuje nad nowym programem mieszkaniowym. Jedynie 10 proc. wkładu własnego

Rząd pracuje nad nowym programem mieszkaniowym. Jedynie 10 proc. wkładu własnego
Fot. Arkadiusz Ziolek/East News

Polski rynek nieruchomości od lat boryka się z poważnym problemem strukturalnym, który dotyka przede wszystkim osoby wkraczające w dorosłość. Wysokie ceny rynkowe oraz drastycznie ograniczona dostępność kredytów hipotecznych sprawiają, że zakup własnego lokum dla wielu młodych rodzin pozostaje w sferze niespełnionych marzeń. Deficyt mieszkań dostępnych cenowo to wyzwanie, na które odpowiedzią ma być zupełnie nowy projekt przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Nowe otwarcie dla spółdzielni i towarzystw czynszowych

Kluczowym elementem przygotowywanych zmian jest gruntowna przebudowa i dostosowanie systemu finansowania mieszkalnictwa społecznego oraz komunalnego. Resort rozwoju, kierowany w tym obszarze przez wiceministra Tomasza Lewandowskiego, stawia na pełne włączenie spółdzielni mieszkaniowych do dotychczasowego katalogu beneficjentów programów wsparcia.

Dotychczasowe instrumenty prawne i finansowe zostaną zintegrowane, aby maksymalnie zwiększyć spójność oraz efektywność całego sektora. Główny nacisk zostanie położony na wsparcie rozwoju nie tylko wspomnianych spółdzielni, ale również Towarzystw Budownictwa Społecznego (TBS) oraz Społecznych Inicjatyw Mieszkaniowych (SIM).

Rząd pracuje nad nowym programem mieszkaniowym. Jedynie 10 proc. wkładu własnego
Fot. querbeet/Getty Images/Canva

Co niezwykle istotne dla dynamiki całego procesu, środki z budżetu państwa przeznaczone na budowę nowych lokali będą trafiały bezpośrednio do spółek TBS, SIM oraz spółdzielni mieszkaniowych. Oznacza to całkowite ominięcie pośrednictwa gmin, co ma diametralnie uprościć i skrócić procedurę przyznawania funduszy.

Do tej pory biurokracja na szczeblu lokalnym często paraliżowała obiecujące inwestycje na długie miesiące. Ministerstwo Rozwoju i Technologii zakłada, że dzięki eliminacji zbędnych etapów administracyjnych, przewidziana na dany rok kwota pozwoli na sfinansowanie nawet dwukrotnie większej liczby inwestycji mieszkaniowych przy zachowaniu dotychczasowej intensywności wsparcia publicznego.

50 lat na spłatę i stałe oprocentowanie w BGK

Skala planowanego przedsięwzięcia jest bezprecedensowa. Ministerstwo Rozwoju i Technologii szacuje, że nowa reforma modelu finansowania pozwoli w ciągu najbliższych 10 lat osiągnąć łączną wartość inwestycji mieszkaniowych na poziomie przekraczającym 200 miliardów złotych.

Fundamentem tego finansowego ramienia będą granty celowe połączone z preferencyjnymi kredytami udzielanymi przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Aby maksymalnie ułatwić życie inwestorom, wnioski o grant oraz kredyt będą przyznawane na podstawie jednego, zintegrowanego formularza, zamiast dwóch osobnych procedur.

Rząd pracuje nad nowym programem mieszkaniowym. Jedynie 10 proc. wkładu własnego
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Warunki finansowe oferowane przez państwowy bank mają być wyjątkowo atrakcyjne na tle komercyjnego rynku. Oprocentowanie kredytów dla inwestorów społecznych będzie stałe i wyniesie, w zależności od specyfiki oraz rodzaju inwestycji, zaledwie 1 lub 2 procent. Dodatkowo radykalnie wydłuży się czas spłaty takich zobowiązań - inwestorzy zyskają możliwość zaciągania kredytów na 50 lat, podczas gdy obecne przepisy ograniczały ten okres do 30 lat.

Jednocześnie rząd deklaruje utrzymanie wsparcia dla gmin na tworzenie klasycznych mieszkań komunalnych, choć jego wysokość zostanie ściśle powiązana z kondycją finansową samorządu oraz jego aktywnością w prowadzeniu lokalnej polityki. Na dotacje mogą też liczyć uczelnie publiczne remontujące domy studenckie.

Zobacz też: Zanim przeprowadzisz się na wieś, będziesz musiał podpisać oświadczenie. Ministerstwo Rolnictwa ma plan

Niższy wkład własny i specjalna pula na mieszkania dla młodych

Dla ostatecznych odbiorców programu, czyli przyszłych najemców, najbardziej odczuwalną zmianą będzie drastyczne obniżenie progu wejścia. Obecnie osoby chcące zamieszkać w lokalu typu TBS czy SIM muszą wnieść tak zwaną partycypację, która wynosi często nawet do 30 procent kosztów budowy nieruchomości.

Dla wielu młodych ludzi była to bariera nie do przebycia. Nowy projekt ustawy o społecznych zasobach mieszkaniowych oraz o wsparciu inwestycji mieszkaniowych zakłada, że maksymalny wkład własny wnoszony przez najemców zostanie obniżony do zaledwie 10 procent kosztów budowy.

To jednak nie wszystko, ponieważ ustawodawca przewidział także całkowite zwolnienie z tego obowiązku dla określonej grupy osób. W ramach projektowanych przepisów powstanie specjalna pula mieszkań przeznaczona dla osób, które nie ukończyły 35. roku życia. W ich przypadku wpłata własna nie będzie w ogóle wymagana, co ma otworzyć prostą drogę do najmu mieszkania społecznego dla osób dopiero startujących na rynku pracy. Program wprowadza też system cyklicznej weryfikacji dochodowej.

Osoby o wyższych zarobkach poniosą proporcjonalnie wyższe koszty najmu, z kolei seniorzy, których dochody po osiągnięciu wieku emerytalnego naturalnie spadną, będą mogli liczyć na znaczące obniżki czynszów. Nad całością relacji czuwać mają rady najemców oraz silniejszy nadzór ze strony gmin.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: