Butelki po wódce i winie z kaucją. Rząd szykuje rozszerzenie systemu w czerwcu 2026
System kaucyjny dopiero się rozkręca, a już pojawiają się plany kolejnych zmian, które mogą wywrócić obecne zasady segregacji. W grze są m.in. „małpki” i butelki po winie, a dyskusja w resorcie klimatu nabiera tempa. Jedno pytanie wraca coraz częściej – czy zielone pojemniki na szkło zaczną znikać z codziennego użytku?
Najważniejsze pytania:
- Czy szkło zniknie z zielonych pojemników i trafi do systemu kaucyjnego?
- Od kiedy możliwa kaucja na butelki po alkoholu i winie?
- Jakie zmiany planuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska w 2026 roku?
Czy szkło zniknie z zielonych pojemników? System kaucyjny może się rozszerzyć
Obowiązujący od 1 października 2025 roku system kaucyjny obejmuje dziś tylko wybrane opakowania: plastikowe butelki do 3 litrów, puszki metalowe oraz szklane butelki wielokrotnego użytku. W praktyce oznacza to, że zdecydowana większość szkła – szczególnie jednorazowego – nadal trafia do zielonych pojemników.
Jednak ten model może się zmienić. W debacie publicznej i analizach branżowych coraz częściej pojawia się scenariusz rozszerzenia systemu o kolejne frakcje, w tym szkło jednorazowe, czyli m.in. butelki po alkoholu czy winie. To właśnie ten segment generuje ogromne ilości odpadów, które trudno skutecznie odzyskiwać w obecnym systemie.
Na dziś nie ma decyzji o likwidacji zielonych pojemników, ale kierunek jest wyraźny – część szkła mogłaby zostać „wyjęta” z klasycznej segregacji i objęta systemem zwrotów za kaucją. To oznaczałoby realną zmianę dla milionów gospodarstw domowych.

Kaucja na „małpki” i butelki po winie? Resort analizuje scenariusze
Najwięcej emocji budzi pomysł objęcia systemem kaucyjnym tzw. „małpek”, czyli małych butelek po alkoholu. Problem jest dobrze znany samorządom – to jedne z najczęściej spotykanych odpadów w przestrzeni publicznej, a jednocześnie najrzadziej trafiają do selektywnej zbiórki.
Z ekonomicznego punktu widzenia mechanizm jest prosty: nawet niewielka kaucja może skutecznie zachęcić do zwrotu opakowania. Podobnie działa to dziś w przypadku plastikowych butelek i puszek.
Do planów rozszerzenia systemu odniosła się wiceministra klimatu i środowiska podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach:
„Niewiele krajów zdecydowało się jeszcze na taki krok jak włączenie szkła do systemu kaucyjnego. Zrobiła to Rumunia i rzeczywiście wiąże się to z wyzwaniami. Choć są zadowoleni z wdrożenia tego systemu, słyszałam też głosy, że gdyby robili to jeszcze raz, poczekaliby dwa, trzy lata. Woleliby najpierw wprowadzić PET i puszki, a dopiero następnie szkło, ponieważ jest to zupełnie inny proces — powiedziała wiceministra klimatu Anita Sowińska.
To pokazuje, że choć kierunek zmian jest analizowany, resort zdaje sobie sprawę ze skali wyzwań. W praktyce oznacza to, że ewentualne rozszerzenie systemu – np. o butelki po alkoholu czy winie – może być rozłożone w czasie i poprzedzone dodatkowymi analizami. Decyzje kierunkowe mogą zapaść już w czerwcu 2026 roku, choć na konkretne przepisy trzeba będzie jeszcze poczekać.
W praktyce oznacza to, że:
- na dziś nie ma obowiązku oddawania szkła do butelkomatów,
- ale taki obowiązek może pojawić się w kolejnych latach,
- a system obejmie znacznie większą część rynku opakowań.
Jak działa system kaucyjny w Polsce i gdzie są jego ograniczenia
Obecnie system kaucyjny funkcjonuje w oparciu o kilka kluczowych zasad:
- 0,50 zł kaucji za butelki plastikowe i puszki,
- 1,00 zł kaucji za butelki szklane wielokrotnego użytku,
- zwrot możliwy w butelkomatach lub sklepach, często bez paragonu.
Z danych wynika, że ponad połowa Polaków korzysta z systemu, ale nie brakuje problemów praktycznych. Najczęściej wskazywane to:
- przepełnione butelkomaty,
- konieczność przechowywania niezgniecionych opakowań,
- ograniczona dostępność punktów zwrotu,
- trudności logistyczne po stronie sklepów.
Rozszerzenie systemu o szkło jednorazowe oznaczałoby znaczące zwiększenie jego skali – zarówno dla konsumentów, jak i dla handlu. To właśnie dlatego resort podchodzi do zmian ostrożnie i analizuje doświadczenia innych krajów.
Możliwe zmiany w segregacji i codziennych zakupach
Jeśli plany resortu wejdą w życie, zmiany odczują praktycznie wszyscy konsumenci. W najbardziej realnym scenariuszu:
- część szklanych opakowań przestanie trafiać do zielonych pojemników,
- pojawi się kaucja na kolejne produkty, w tym alkohol,
- sklepy mogą stać się głównym miejscem zwrotu opakowań,
- zmieni się sposób segregacji i przechowywania odpadów w domu.
Na razie to jednak etap analiz i dyskusji. Ministerstwo podkreśla, że doświadczenia innych krajów – jak Rumunia – pokazują, że włączenie szkła do systemu kaucyjnego jest możliwe, ale wiąże się z dużymi wyzwaniami logistycznymi.
Dla konsumenta najważniejsze jest jedno: system kaucyjny będzie się rozwijał, a obecne zasady segregacji mogą nie być ostateczne. Warto śledzić komunikaty resortu, bo decyzje zapowiadane na 2026 rok mogą w praktyce zmienić codzienne nawyki związane z odpadami.
Źródła: Biznes Info, gov.pl, Ministerstwo Klimatu i Środowiska