System kaucyjny czeka kolejna istotna zmiana, która może mocno uderzyć w część przedsiębiorców. Od 1 stycznia 2027 roku pięciokrotnie wzrośnie opłata produktowa za pozostawanie poza systemem. Najbardziej odczują to producenci i importerzy napojów, którzy nie zdecydowali się na przystąpienie do ogólnopolskiego mechanizmu zbiórki opakowań. Zamiast dotychczasowych 3 zł będą musieli zapłacić aż 15 zł za każdy kilogram opakowań objętych regulacjami. Ministerstwo Klimatu i Środowiska tłumaczy dla portalu RadioZET.pl, że początkowo niższe stawki miały zapewnić przedsiębiorcom czas na dostosowanie się do nowych obowiązków.
Carrefour wprowadza kolejne udogodnienia dla klientów korzystających z systemu kaucyjnego. Osoby oddające puste butelki i puszki zyskają więcej możliwości wykorzystania pieniędzy otrzymanych w zamian za zwrócone opakowania. Nowe rozwiązania obejmują również kasy samoobsługowe, z których coraz częściej korzystają Polacy podczas codziennych zakupów. Sieć przekonuje, że dzięki zmianom rozliczenie kaucji ma być szybsze i nie będzie wymagało poszukiwania specjalnego stanowiska obsługi.
Wygodnickie podejście do ekologii zyskuje właśnie zupełnie nowy wymiar. Dotychczasowa wizja systemu kaucyjnego kojarzyła się głównie ze specjalnymi automatami ustawionymi przy dyskontach i uciążliwym dźwiganiem siatek pełnych pustych opakowań.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska szykuje kolejne zmiany w systemie kaucyjnym. Nowelizacja przepisów ma rozszerzyć obowiązujące zasady, a resort wskazał już możliwy termin ich wprowadzenia.
System kaucyjny na dobre zadomowił się w polskich sklepach, ale nie wszystkie plastikowe butelki i puszki znajdujące się obecnie w domach są oznaczone charakterystycznym symbolem kaucji. Część opakowań bez takiego znaku nadal można jednak zamienić na pieniądze przy okazji wizyty w sklepie. Taką możliwość daje m.in. Lidl, który prowadzi własną akcję niezależną od ogólnopolskiego systemu. Trzeba jednak pamiętać, że obowiązują w niej inne zasady.
Rosnąca popularność automatów przyjmujących butelki i puszki sprawia, że system kaucyjny coraz mocniej wpisuje się w codzienne nawyki związane z recyklingiem. Okazuje się jednak, że recyklomat może być także narzędziem społecznego zaangażowania. Pochodzący z Małopolski popularyzator biegów długodystansowych zebrał tysiące puszek i butelek, a następnie oddał je do automatu, by uzyskane w ten sposób środki przeznaczyć na pomoc charytatywną. Efekt zbiórki przerósł oczekiwania - licznik wskazał tysiące zwróconych opakowań i znaczącą kwotę.
Wprowadzenie systemu kaucyjnego wywołało niemałe zamieszanie wśród klientów, ale także w sieciach sklepów w Polsce. Kupujący zostawiają w butelkomatach miliony złotych, a brak czujności dotąd kosztował ich utratę kaucji. Sieci handlowe wreszcie rewidują swoje restrykcyjne reguły i postanowiły ulżyć konsumentom. Lidla zapowiada zmiany. Klienci odczują je już od 1 października.
Biedronka zmienia zasady korzystania z voucherów wydawanych przez butelkomaty. Od poniedziałku 21 września bony zachowają ważność znacznie dłużej. Klienci zyskają więcej czasu na wykorzystanie środków otrzymanych za zwrócone butelki i puszki. Nowe zasady wydłużą dotychczasowy termin aż czterokrotnie.
Biedronka wprowadza istotne zmiany w zasadach obsługi opakowań objętych systemem kaucyjnym. Nowe rozwiązania mogą mieć znaczenie dla milionów klientów korzystających na co dzień ze sklepów sieci, dając większą swobodę w wyborze momentu realizacji bonu. Zmiany zaczną obowiązywać już od poniedziałku 21 września, wpływając na sposób rozliczania zwracanych opakowań przy zakupach.
Nowe przepisy dotyczące ochrony środowiska miały usprawnić system gospodarowania odpadami i przynieść wymierne korzyści dla ekologii. W praktyce okazuje się jednak, że nawet zautomatyzowane rozwiązania stosowane w recyklingu mogą mieć swoje słabe punkty. Policjanci z Nowego Tomyśla wykryli oszustwo, w którym pracownik sklepu spożywczego wykorzystał system kaucyjny oraz kody BLIK, aby wyłudzić ponad 15 tys. zł.
System kaucyjny w Polsce czekają kolejne zmiany. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała podczas XXXV Forum Ekonomicznego w Karpaczu, że na przełomie września i października spotka się z operatorami systemu i wyznaczy nowe cele. Resort chce m.in. poprawić logistykę oraz w przyszłości przedstawić propozycje dotyczące rozszerzenia systemu.
24-letni pracownik sklepu znalazł sposób na szybki zarobek. Rejestrował zwroty butelek, których w rzeczywistości nikt nie oddawał. W ciągu jednego dnia wyłudził w ten sposób ponad 15 tys. zł.
System kaucyjny stał się już stałym elementem zakupów w polskich sklepach, a każdego miesiąca do automatów trafiają setki milionów opakowań. Wraz z rosnącą skalą systemu pojawiają się jednak kwestie, których szczegółowo nie uregulowano w przepisach i które poszczególne sieci rozwiązują na własnych zasadach. Jedna z nich dotyczy pieniędzy przysługujących klientowi po oddaniu butelek i puszek. Lidl zapowiedział zmianę obowiązującą od października, która da kupującym znacznie więcej czasu na skorzystanie z wydruku otrzymanego z automatu.
System kaucyjny działa w Polsce od października 2025 roku i w ciągu kilkunastu miesięcy stał się stałym elementem zakupów milionów konsumentów. Wraz ze wzrostem liczby zwracanych butelek i puszek pojawiły się jednak praktyczne problemy dotyczące m.in. realizacji bonów wydawanych przez automaty kaucyjne. Od 1 września jedna z dużych sieci handlowych zmieniła swoje zasady. Równolegle Ministerstwo Klimatu i Środowiska analizuje rozwiązanie, które może w przyszłości ujednolicić reguły dla całego rynku.
Polska rewolucja w gospodarce odpadami natrafiła na spory opór przy kasach sklepowych. Codzienne wątpliwości dotyczące zwrotu środków za puste butelki mają jednak odejść w przeszłość. Kluczem do rozwiązania sporu okazuje się nie czytelne logo, a ciąg cyfr nadrukowany na etykiecie.
System kaucyjny działa w Polsce niespełna rok, ale część klientów zdążyła już opanować zwracanie opakowań do perfekcji. Do automatów trafiają nie tylko pojedyncze butelki czy puszki, lecz czasem całe ich worki. Sieci handlowe ujawniają coraz bardziej imponujące wyniki, a rekordy pokazują, że z pozornie niewielkiej kaucji może uzbierać się całkiem pokaźna suma. Jeden z klientów Kauflandu jednorazowo odzyskał w ten sposób kilkaset złotych.
System kaucyjny miał zmienić sposób, w jaki Polacy podchodzą do pustych butelek i puszek. Po kilku miesiącach działania widać jednak, że nowe zasady wpływają nie tylko na zwrot opakowań, ale także na decyzje podejmowane podczas zakupów. Część konsumentów zaczyna wybierać produkty, które pozwalają ograniczyć liczbę opakowań wymagających późniejszego odniesienia do sklepu. W jednej z kategorii sprzedaż wzrosła w pierwszym półroczu aż o 277 proc.
W jednym ze sklepów sieci Biedronka na Śląsku doszło do wyjątkowego zdarzenia. Klient pojawił się przy recyklomacie z pakunkami o niespotykanych dotąd gabarytach, czym całkowicie zaskoczył obecnych na miejscu pracowników oraz pozostałych kupujących. Ta niezwykła wizyta błyskawicznie przełożyła się na wygenerowanie rekordowego bonu na zakupy.
Jeszcze niedawno największe obawy przy sklepowych kasach budziły rosnące ceny nabiału. Dynamika rynkowa uległa jednak wyraźnej zmianie, wyłaniając zupełnie nowego lidera skokowych podwyżek. Nowego kontekstu dostarcza raport przygotowany przez UCE Research i Uniwersytet WSB Merito. Za co Polacy płacą coraz więcej podczas codziennych zakupów?
System kaucyjny ma zachęcać konsumentów do zwracania opakowań po napojach zamiast wyrzucania ich do odpadów zmieszanych. W Polsce rozwiązanie działa od niedawna i stopniowo obejmuje kolejne sklepy oraz produkty. Okazuje się jednak, że nie każdy butelkomat służy do odzyskiwania pieniędzy. W jednym z miejsc ustawiono urządzenie, które działa na zupełnie innych zasadach.
System kaucyjny miał uprościć zwrot opakowań i sprawić, że klienci bez problemu odzyskają pieniądze zapłacone przy zakupie napoju. W praktyce nowe rozwiązanie nadal rodzi jednak pytania i nieporozumienia. Jeden z klientów Kauflandu zwrócił uwagę na kwotę naliczoną podczas oddawania szklanych butelek. Sprawą zainteresował się rzecznik konsumentów, a sama sieć rozpoczęła jej weryfikację.
Gromadzenie plastikowych butelek i noszenie worków z puszkami do osiedlowego dyskontu może niebawem przejść do historii. Do laski marszałkowskiej wpłynął poselski projekt ustawy uchylający system kaucyjny w Polsce.
System kaucyjny w Polsce obowiązuje od jesieni 2025 roku, a obecnie prowadzone są prace nad poszerzeniem jego zakresu. Równocześnie na rynku pojawił się nowy rodzaj opakowań, który - zdaniem ekspertów - może stanowić sposób na ominięcie obowiązujących przepisów. Choć w branży HoReCa wykorzystywany jest jako zamiennik dla jednorazowych kubków i naczyń, to jednocześnie stanowią duże wyzwanie dla recyklingu.
System kaucyjny miał przede wszystkim zwiększyć poziom recyklingu i ograniczyć liczbę opakowań porzucanych w przestrzeni publicznej. Nowe rozwiązanie sprawiło jednak, że puste butelki i puszki zaczęły mieć również wyraźną wartość finansową. Emerytowany inżynier z Mazowsza postanowił wykorzystać możliwości, które pojawiły się po zmianie przepisów. Nawiązał współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami i w ten sposób regularnie zdobywa dodatkowe pieniądze.
System kaucyjny działa już od kilku miesięcy i dla wielu Polaków stał się codziennością. Zwrot plastikowych butelek i puszek pozwala odzyskać wpłaconą wcześniej kaucję, jednak w części sklepów obowiązuje zasada, o której łatwo zapomnieć. Papierowe vouchery wydawane przez butelkomaty często mają tylko 30 dni ważności. Po upływie tego czasu środki mogą przepaść.
System kaucyjny w Polsce działa od jesieni 2025 r., ale już teraz trwają prace nad jego rozszerzeniem. Do obecnych opakowań mogą dołączyć kolejne frakcje. Zmiany oznaczałyby więcej opakowań z kaucją, nowe obowiązki dla sklepów i większą logistyczną rewolucję dla całego rynku.
System kaucyjny działa w Polsce od kilku miesięcy, a liczba zwracanych butelek i puszek systematycznie rośnie. Coraz częściej pojawiają się także informacje o imponujących kwotach uzyskiwanych za jednorazowy zwrot opakowań. Redakcja Interii Biznes zapytała największe sieci handlowe o najwyższe zrealizowane bony kaucyjne. Odpowiedzi pokazują skalę zainteresowania systemem i ujawniają, jakie kwoty padły dotąd w Biedronce, Lidlu i Kauflandzie.
System kaucyjny w Polsce działa już od pewnego czasu, a dla wielu osób największym problemem jest wygodny zwrot butelek i puszek. Teraz pojawia się rozwiązanie, które może skrócić drogę do punktu zbiórki. Nowa usługa sprawi, że odzyskanie kaucji może stać się zdecydowanie łatwiejsze.