biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Lidl zmienił zasady, dotyczy zwrotów butelek i puszek. Zrobili coś, czego konkurencja nie potrafi
Amelia Konopnicka
Amelia Konopnicka 07.04.2026 09:21

Lidl zmienił zasady, dotyczy zwrotów butelek i puszek. Zrobili coś, czego konkurencja nie potrafi

Lidl zmienił zasady, dotyczy zwrotów butelek i puszek. Zrobili coś, czego konkurencja nie potrafi
Fot. Shutterstock

Lidl ogłosił zmiany w przyjmowaniu opakowań, które już w kwietniu odczują klienci robiący codzienne zakupy. W czasie, gdy ogólnopolski system kaucyjny wciąż budzi problemy, sieć zdecydowała się na własny ruch. To może być ważny sygnał zarówno dla konsumentów, jak i całego rynku. Do kiedy Lidl przedłużył akcję przyjmowania opakowań niekaucyjnych?

  • Kupon zamiast gotówki. Lidl płaci po swojemu, bo to nie jest ustawowa kaucja
  • Zwroty butelek i puszek w Lidlu po nowemu mają obowiązywać do końca czerwca
  • Bon to nie gotówka? Resort klimatu i inspektorzy wchodzą do gry

Kupon zamiast gotówki. Lidl płaci po swojemu, bo to nie jest ustawowa kaucja

Największą bolączką systemu kaucyjnego okazuje się coś zaskakująco prostego - najwięcej odrzuceń wynika z wrzucania do automatów opakowań, które nie mają odpowiedniego oznaczenia. Jeśli na etykiecie nie widnieje oficjalny symbol kaucji, oznacza to, że dany produkt w ogóle nie został włączony do systemu przez producenta - i automat nie ma podstaw, by przyjąć takie opakowanie.

W praktyce oznacza to, że nawet identyczna butelka czy puszka może zostać odrzucona tylko dlatego, że pochodzi z partii lub marki nieobjętej systemem. Dla konsumentów bywa to frustrujące, bo na pierwszy rzut oka opakowania niczym się nie różnią. Kluczowy jest jednak właśnie logotyp - to jedyny pewny znak, że przy zakupie została naliczona kaucja i że możemy liczyć na jej zwrot. Niektóre sieci handlowe zaczęły działać z wyprzedzeniem, oferując własne programy zwrotu opakowań i bonusy dla klientów. To jednak wciąż wyjątek, a nie standard. Taką strategię przyjął m.in. Lidl. 

Regulamin Lidla mówi jednak wprost - za każdą oddaną puszkę niekaucyjną lub plastikową butelkę niekaucyjną klient dostaje 10 groszy, a maksymalna wartość jednego kuponu to 70 zł. Opakowania muszą być opróżnione, nie mogą być istotnie zgniecione, muszą mieć etykietę z czytelnym kodem kreskowym, a automat przyjmuje je wyłącznie pojedynczo. Do tego kupon można wykorzystać tylko w sklepie, w którym został wydrukowany, jest ważny 30 dni, a jego wartość nie jest wymieniana na gotówkę. Co więcej, zakupy muszą być warte co najmniej tyle, ile sam kupon. 

Zwroty butelek i puszek w Lidlu po nowemu mają obowiązywać do końca czerwca

W systemie Lidla mamy do czynienia z dobrowolną akcją promocyjną sklepu, nie z wypłatą ustawowej kaucji. Ministerstwo Klimatu podkreśla, że zasady powszechnego systemu - zwrot bez paragonu i w formie pieniężnej - dotyczą wyłącznie opakowań oznaczonych znakiem kaucji. 

Jednak Lidl nie wycofuje się z przyjmowania puszek i plastikowych butelek bez oznaczenia systemu kaucyjnego. Wręcz przeciwnie - z regulaminu obowiązującego od 1 kwietnia wynika, że akcja została przedłużona do 30 czerwca 2026 roku. To oznacza, że klienci nadal mogą korzystać z automatów w wybranych sklepach i odbierać kupony za oddane opakowania, choć nie są to opakowania objęte ustawową kaucją. Czy jednak własne zasady sieci nie wejdą w kolizję z nowymi przepisami, które rząd zamierza egzekwować z całą surowością?

Lidl zmienił zasady, dotyczy zwrotów butelek i puszek. Zrobili coś, czego konkurencja nie potrafi
Lidl zmienia regulamin zwrotu butelek. / Fot. Shutterstock

Bon to nie gotówka? Resort klimatu i inspektorzy wchodzą do gry

Tu zaczyna się najważniejszy problem. Ministerstwo Klimatu i Środowiska jasno wskazuje, że jeśli opakowanie jest objęte ustawowym systemem kaucyjnym, sklep powinien oddać klientowi pieniądze, a nie bon na zakupy.  To oznacza, że system ustawowy i akcje promocyjne sieci to dwie różne rzeczy. 

Sytuacja robi się jeszcze poważniejsza, bo rząd zapowiada kontrole sklepów, a inspektorzy WIOŚ mają sprawdzać, czy placówki prawidłowo przyjmują opakowania i zwracają kaucję. Czy zapowiadane kontrole wymuszą na gigantach większą przejrzystość? Jedno jest pewne: czas dobrowolnych i luźnych interpretacji zasad recyklingu właśnie się kończy, a nadchodzi era twardego rozliczania każdego grama plastiku i metalu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: