biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Tak oszukują na oliwie z oliwek. Supermarkety grają nieczysto, a ty płacisz więcej
Michał Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 08.05.2026 06:21

Tak oszukują na oliwie z oliwek. Supermarkety grają nieczysto, a ty płacisz więcej

Tak oszukują na oliwie z oliwek. Supermarkety grają nieczysto, a ty płacisz więcej
zdjęcie poglądowe (fot. godager7/pixabay)

Oliwa z oliwek uchodzi powszechnie za jeden z najzdrowszych tłuszczów roślinnych dostępnych na rynku. Najnowsza kontrola Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych pokazuje jednak, że część produktów dostępnych w sklepach może nie spełniać deklarowanych standardów. Inspektorzy skontrolowali 50 podmiotów wprowadzających oliwę do obrotu i wykryli nieprawidłowości aż w 60 proc. przypadków.

Problemy z oliwą z oliwek w sklepach. Kontrola ujawniła skalę nieprawidłowości

Oliwa z oliwek od lat zajmuje szczególne miejsce w kuchni i diecie konsumentów. Ceniona jest przede wszystkim za zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, charakterystyczny smak oraz zastosowanie w diecie śródziemnomorskiej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami przytaczanymi przez IJHARS, w sprzedaży detalicznej mogą znajdować się wyłącznie cztery kategorie oliwy z oliwek: 

  • oliwa z oliwek najwyższej jakości z pierwszego tłoczenia, 
  • oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia, 
  • oliwa z oliwek składająca się z rafinowanej oliwy z oliwek,
  • oliwa z wytłoczyn z oliwek. 

Każda z tych kategorii musi spełniać określone wymagania dotyczące jakości, parametrów chemicznych oraz znakowania.

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przeprowadziła kontrolę obejmującą 50 podmiotów wprowadzających oliwę z oliwek do obrotu. Celem działań było sprawdzenie zgodności produktów z przepisami prawa żywnościowego oraz deklaracjami producentów umieszczanymi na etykietach. Nieprawidłowości wykryto aż w 60 proc. kontrolowanych przypadków. Inspektorzy analizowali m.in. cechy organoleptyczne oliwy, parametry fizykochemiczne oraz sposób oznakowania produktów. 

Tak oszukują na oliwie z oliwek. Supermarkety grają nieczysto, a ty płacisz więcej
zdjęcie poglądowe (fot. Mareefe/pixabay)

Oliwy z zawyżoną kategorią jakości. Eksperci wykryli wady smaku i zapachu

Jednym z problemów były nieprawidłowości dotyczące cech organoleptycznych oliwy z oliwek. Uchybienia tego typu wykryto w 41,7 proc. badanych partii. Eksperci oceniający produkty wskazywali przede wszystkim na obecność wad smakowych i zapachowych, a także brak aromatu owocowego, który jest istotną cechą oliw najwyższej jakości. W praktyce oznaczało to, że część produktów nie powinna być sprzedawana w kategorii deklarowanej na etykiecie.

Kontrole wykazały również problemy związane z parametrami fizykochemicznymi oliwy. Nieprawidłowości odnotowano w 10,7 proc. skontrolowanych partii. Dotyczyły one m.in. niezgodnej z deklaracją lub przepisami zawartości kwasów tłuszczowych nasyconych i wielonienasyconych. Takie uchybienia mogą świadczyć o nieprawidłowym składzie produktu albo o niespełnianiu norm przewidzianych dla danej kategorii oliwy. W efekcie część produktów została zakwalifikowana do niższej kategorii jakościowej niż deklarowana przez producentów. IJHARS podkreśla, że przepisy dotyczące jakości handlowej oliwy z oliwek szczegółowo określają zarówno cechy organoleptyczne, jak i wymagane parametry fizykochemiczne, aby konsumenci mieli pewność co do jakości kupowanego produktu.

Błędy na etykietach i nielegalne oznaczenia pochodzenia. Inspekcja nałożyła sankcje

Znaczną liczbę nieprawidłowości wykryto także w oznakowaniu produktów. Błędy stwierdzono w aż 44,4 proc. badanych partii oliwy z oliwek. Najczęściej dotyczyły one nieprawidłowego nazewnictwa produktów. Inspektorzy wskazywali m.in. na stosowanie określenia “oliwa z oliwek najwyższej jakości z pierwszego tłoczenia” zamiast prawidłowej nazwy kategorii ”oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia”. Kontrolujący zwracali również uwagę na niespójne oznaczenia umieszczane na opakowaniach, polegające np. na używaniu różnych nazw produktu w różnych miejscach etykiety lub jednoczesnym stosowaniu języka polskiego i angielskiego.

W części przypadków brakowało obowiązkowych informacji o miejscu pochodzenia oliwy najwyższej jakości. Kontrola ujawniła także bezprawne wskazywanie konkretnych regionów pochodzenia produktu. Takie oznaczenia mogą być stosowane wyłącznie wobec oliw posiadających Chronioną Nazwę Pochodzenia (ChNP) lub Chronione Oznaczenie Geograficzne (ChOG). Zastrzeżenia dotyczyły również używania niedozwolonych określeń opisujących smak i aromat oraz nieprawidłowego informowania o metodach produkcji. Niektóre produkty nie posiadały wymaganych oznaczeń w języku polskim. Jak informuje IJHARS związku z wykrytymi naruszeniami zastosowano wobec przedsiębiorców sankcje przewidziane w obowiązujących przepisach prawa żywnościowego. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: