Cena za pierwsze polskie truskawki. Chętnych jednak brakuje. "Poczekam aż będą tańsze"
Sezon na owoce jagodowe dopiero się rozpoczyna, a już wywołuje ogromne emocje i gorące dyskusje. Wszystko za sprawą oferty jednego z plantatorów, która zszokowała wielu konsumentów. Czy tak wysokie kwoty staną się nową rynkową normą, czy to tylko chwilowa anomalia?
To ogłoszenie rozgrzało internautów do czerwoności
Wczesny początek sezonu na owoce jagodowe zawsze przyciąga uwagę konsumentów, którzy z utęsknieniem czekają na pierwsze polskie zbiory. W tym roku dyskusja rozgorzała jednak wyjątkowo szybko i gwałtownie.
Stało się tak za sprawą ogłoszenia, które pojawiło się na lokalnej tablicy ogłoszeń na Facebook'u pod nazwą Spotted: Chodel. Jeden z plantatorów postanowił zaoferować truskawki pochodzące z upraw tunelowych. Cena, którą zaproponował, wyniosła 80 złotych za dwukilogramowe opakowanie. W przeliczeniu daje to 40 złotych za pojedynczy kilogram tych wczesnych owoców.
W swoim ogłoszeniu plantator podkreślił, że produkt jest krajowy, słodki i trafia do klienta bezpośrednio od producenta, bez pośredników. Dla wielu kupujących była to jednak informacja, która zamiast zachęty, wywołała szok i niedowierzanie. W komentarzach pod postem natychmiast zawrzało, a internauci zaczęli porównywać te koszty do innych produktów spożywczych, wskazując na to, że za taką kwotę można by kupić nawet dwa kilogramy dobrej jakości schabu, jednak było to zaledwie początkiem fali komentarzy, jaka pojawiła się pod kontrowersyjnym ogłoszeniem.
Internauci nie pozostawili suchej nitki na sprzedawcy truskawek z Chodla
Gwałtowna reakcja internautów na ogłoszenie z Chodla to sygnał, że społeczeństwo uważnie śledzi swoje wydatki i oczekuje większej przejrzystości w relacjach między producentami a konsumentami.
Tak sprzedaje polski rolnik a potem narzeka na Mercosur, a ze swoich Polaków by skórę zdarł.
Masakra. Skąd te ceny? Poczekam aż będą tańsze.
Ja rozumiem, że polskie, że nasze, ale cena to chyba lekka przesada 40 zł za kilogram truskawek, które jak wiemy musiły być czymś wzmacniane żeby były wcześniej. Dodatkowo wydawane „jak leci” bez żadnego przebierania. Ok, mogę wydać 40 zł, ale niech to będą czyste, przebrane duże i nie zepsute truskawki, bez dodatku nawozów i oprysków. - argumentowali internauci pod postem sprzedawcy na Facebook'u.
Dla wielu gospodarstw decyzja o sprzedaży owoców w wyższej cenie jest koniecznością, aby pokryć rosnące koszty bieżącej działalności. Z drugiej strony, klienci stają przed trudnym wyborem, decydując, czy są w stanie zapłacić więcej za produkt lokalny, czy wolą poczekać na tańsze zbiory z tradycyjnych upraw.
W miarę jak sezon będzie się rozwijał, a na rynku pojawi się więcej owoców z otwartego gruntu, ceny powinny naturalnie spadać. Tego typu sytuacje stają się jednak doskonałym punktem wyjścia do szerszej dyskusji o opłacalności polskiego rolnictwa i wyzwaniach, przed którymi stają krajowi producenci żywności. Prawdziwy test dla rynku nadejdzie w czerwcu, kiedy podaż osiągnie swoje maksimum, a owoce będą dostępne dla każdego.
Aktualne ceny polskich truskawek - jak wyceniają je inni sprzedawcy?
W pierwszych dniach maja 2026 roku ceny krajowych truskawek na rynkach hurtowych, takich jak warszawskie Bronisze czy Giełda Kaliska, również kształtują się w przedziale od 30 do 40 złotych za kilogram.
Z kolei owoce pochodzące z wczesnych upraw szklarniowych i tunelowych oferowane są w detalu i dyskontach często w cenie bliskiej 30-35 złotych za kilogram, w zależności od jakości i rejonu kraju.
Wynika to z faktu, że podaż z pierwszych zbiorów jest wciąż ograniczona, a koszty produkcji wczesnych odmian pozostają bardzo wysokie ze względu na specyfikę uprawy. Importowane truskawki z Grecji czy Hiszpanii są wyraźnie tańsze i kosztują od 10 do 18 złotych za kilogram, jednak klienci chętniej poszukują rodzimych, słodszych owoców. Eksperci prognozują, że wraz ze wzrostem temperatur oraz pojawieniem się truskawek gruntowych, stawki te zaczną spadać. W szczycie sezonu, który przypada zazwyczaj na czerwiec, cena powinna osiągnąć pułap 10-15 złotych za kilogram.