biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Paragony grozy znad Bałtyku. Polacy muszą sięgać głęboko do portfela, by zapłacić. "Zemści się to"
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 05.05.2026 17:37

Paragony grozy znad Bałtyku. Polacy muszą sięgać głęboko do portfela, by zapłacić. "Zemści się to"

Paragony grozy znad Bałtyku. Polacy muszą sięgać głęboko do portfela, by zapłacić. "Zemści się to"
Fot. Piotr Molecki/East News

Tegoroczny długi weekend przyniósł upragniony odpoczynek, ale dla wielu stał się także źródłem gorących dyskusji przy hotelowych stolikach. Majówka nad polskim morzem przyciągnęła tłumy, a opublikowane w sieci cenniki nad Bałtykiem wywołały falę skrajnych emocji.

Ekonomia i emocje na wakacyjnym szlaku

Zjawisko drożyzny nad Bałtykiem powraca jak bumerang przed każdym sezonem letnim. Analitycy rynku turystycznego wskazują, że wysokie stawki wynikają głównie z krótkiego okresu, w którym przedsiębiorcy muszą zarobić na cały rok działalności. Wpływ na to mają również rosnące koszty pracy oraz ceny surowców wykorzystywanych w kuchni.

Dla właścicieli biznesów to trudny balans między utrzymaniem rentowności a zachowaniem odpowiedniej liczby klientów. Turyści z kolei coraz częściej porównują tegoroczne koszty do wyjazdów zagranicznych, zauważając, że różnice cenowe stają się dla domowych finansów niemal niezauważalne.

Sytuacja ta zmusza wiele osób do zmiany nawyków i dokładniejszego planowania wydatków podczas urlopu. W dyskusjach pojawiają się również głosy broniące przedsiębiorców, którzy muszą opłacić rosnące podatki i rachunki za media. Ostatecznie to rynek i popyt weryfikują, na ile klienci są w stanie zaakceptować proponowane stawki, decydując o sukcesie lub porażce danego miejsca.

"Ceny to cyrk" grzmią internauci komentujący ceny nad polskim morzem

Krynica Morska od lat cieszy się niesłabnącą popularnością wśród osób szukających chwili wytchnienia nad wodą. Tegoroczny początek maja pokazał jednak, że wypoczynek to nie tylko spacery po piasku, ale również codzienne wydatki. W mediach społecznościowych, w tym na platformie TikTok, zaczęły pojawiać się nagrania prezentujące rachunki z lokalnych restauracji i barów.

@podrozezesmakiem Ceny nad morzem w majówkę 2026 💰 🐟 Klasyczny dorsz smażony - 219 złotych za kilogram 🍦 Mały lód włoski - 10 złotych 🍨 Desery lodowe - od 28 złotych do uwaga 45 złotych 🌯 Mały rollo kebab z mielonką - 28 złotych 🐶 Pluszowy yorczek - 84 złote 🧇 Gofr z bitą śmietaną - 15 złotych 🧋 Koktajl witaminowy - 20 złotych 🚴🏻 Wypożyczenie roweru - 60 złotych za dobę 🍲 Zupa rybna - 29 złotych Drogo czy tanio? Koniecznie daj mi znać 😎 • majówka ile kosztuje bałtyk nad morzem niechorze rewal pogorzelica lody ryba dorsz kebab gofry zupa jedzenie restauracja podróże ze smakiem • #majówka #nadmorzem #jedzenie #restauracja #ilekosztuje ♬ oryginalny dźwięk - PODRÓŻE ZE SMAKIEM

Dla wielu komentatorów kwoty na paragonach okazały się sporym zaskoczeniem, a słowa takie jak cyrk czy przegięcie pojawiały się w dyskusjach wyjątkowo często. Zestaw złożony z ryby, frytek i surówek kosztuje średnio od 59 do 69 złotych, a za samą porcję ryby na wagę trzeba zapłacić ponad 20 złotych za 100 gramów. Zupa pomidorowa to wydatek rzędu 22 złotych, natomiast orzeźwiające napoje kosztują ponad 10 złotych.

Kilka dni temu wróciliśmy z Cypru. Za pyszne jedzenie w knajpie dla 4 osób zapłaciliśmy 65 euro, czyli jakieś 260 zł. Jedzenia zostało jeszcze tyle, że właściciel restauracji zapakował nam do dwóch pudełek na wynos.

219 zł za kg dorsza. On jest z dodatkiem złota? - pisali rozgoryczeni internauci w komentarzach na platformie TikTok.

Wzrost kosztów życia i energii dotyka całej branży gastronomicznej, co bezpośrednio przekłada się na ostateczne rachunki płacone przez odwiedzających, a tradycyjne wyjście dla 4-osobowej rodziny potrafi mocno uszczuplić budżet. Mimo tych podwyżek, chętnych na lokalne specjały nie brakuje, a kolejki przed wieloma lokalami wciąż są standardowym widokiem.

Zobacz też: Amerykańskie prognozy na lipiec i sierpień dla Polski. Wiemy, jaka pogoda czeka nas w wakacje

Polacy coraz częściej decydują się na zagraniczne wyjazdy

Rosnące koszty wypoczynku nad polskim morzem sprawiają, że coraz więcej Polaków zaczyna poważnie rozważać zagraniczne kierunki. Porównanie rachunków z Krynicy Morskiej czy innych nadmorskich miejscowości z ofertami w krajach południowej Europy wypada dla wielu osób korzystnie na korzyść zagranicy.

Włochy, Hiszpania czy Grecja oferują często bardziej przewidywalne ceny usług gastronomicznych i gwarancję słonecznej pogody. To zjawisko sprawia, że klienci kalkulują, czy wydatek na polskim wybrzeżu jest opłacalny w relacji do oferowanej jakości oraz poziomu obsługi.

Zemści się to, zagranicą jest taniej

Tylko zagranica, ceny podobne, a pogoda i widoki zapewnione

Jak dobrze policzymy to zagranica po pierwsze w tych samych cenach a atrakcje całkowicie inne - podkreślają internauci w mediach społecznościowych.

Właściciele rodzimej bazy turystycznej powinni więc liczyć się z tym, że odpływ turystów na południe kontynentu będzie rósł, jeśli lokalne ceny pozostaną na obecnym, wysokim poziomie.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: