Koniec cyrków z kaucją za butelki. Mają już rozwiązanie dla sklepów
System kaucyjny wszedł w Polsce w nową fazę, a dla tysięcy mniejszych sklepów to nie jest już teoria, tylko codzienna logistyka, dodatkowa praca i nowe obowiązki. Eurocash przekonuje, że ma rozwiązanie, które może uprościć najbardziej problematyczny fragment całego procesu - od obsługi worków po rozliczenia z operatorem.
- System kaucyjny wchodzi w decydującą fazę. Dla małych sklepów to logistyczny koszmar
- Eurocash uruchamia nowe narzędzie. Ma przejąć najbardziej uciążliwe obowiązki
- Stawką są koszty, czas pracy i gotowość handlu na rosnącą skalę zwrotów
System kaucyjny wchodzi w decydującą fazę. Dla małych sklepów to logistyczny koszmar
Okres rozgrzewki właśnie dobiegł końca. O ile system kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 roku, to początek 2026 roku przyniósł drastyczne przyspieszenie. Producenci wypuszczają już na rynek wyłącznie napoje ze znakiem kaucji. Efekt? Lawina opakowań zwrotnych rośnie z każdym tygodniem, a wraz z nią gigantyczna presja na handel detaliczny.
Zasady gry są twarde: duże sklepy (powyżej 200 mkw.) mają bezwzględny obowiązek przyjmowania zwrotów i wypłacania gotówki. Mniejsze placówki robią to dobrowolnie, ale to właśnie one zderzają się z najbrutalniejszą rzeczywistością. Do obsługi trafiły miliony opakowań:
- butelki PET (do 3 litrów),
- puszki metalowe (do 1 litra),
- szklane butelki wielorazowe (do 1,5 litra).
Teoretycznie mechanizm brzmi prosto, ale na zapleczach małych sklepów zaczął się dramat. Brak miejsca na magazynowanie, ręczne zamykanie worków, uciążliwe rozliczenia z operatorem i pilnowanie odbiorów pożerają czas i pieniądze. Ręczna obsługa systemu kaucyjnego staje się dla detalistów ciężarem nie do uniesienia. Rynek desperacko potrzebuje automatyzacji – i dokładnie w ten czuły punkt uderza teraz Eurocash.

Eurocash uruchamia nowe narzędzie. Ma przejąć najbardziej uciążliwe obowiązki
W odpowiedzi na logistyczny koszmar, Grupa Eurocash wkracza z gotowym rozwiązaniem. Jej flagowy system EuroPlatform wzbogacił się właśnie o moduł dedykowany wyłącznie obsłudze systemu kaucyjnego. Cel jest prosty: przejąć od sprzedawców najbardziej uciążliwe i czasochłonne obowiązki.
Jak to działa? Rozwiązanie stawia na pełną automatyzację przepływu danych. Kasa fiskalna bierze na siebie szybkie rozliczanie gotówki (przy zbiórce ręcznej) i skanowanie voucherów (przy automatach). Z kolei nowa platforma przejmuje całą „czarną robotę” na zapleczu: zarządza workami z pustymi opakowaniami, pilnuje logistyki odbiorów i automatycznie rozlicza sklep z operatorem.

Jak podkreśla Dominik Kasperek, dyrektor generalny Eurocash Sieci Partnerskie, chodzi o to, by system kaucyjny nie paraliżował biznesu.
– Chcemy, by wdrożenie przebiegało w sposób możliwie prosty, zautomatyzowany i bez zakłóceń w codziennej pracy sklepu. Naszym celem było zbudowanie zintegrowanego środowiska łączącego sprzedaż z obsługą kaucji – tłumaczy.
To ruch, którego rynek domagał się od dawna – bez cyfrowej obsługi zbiórek, cały system kaucyjny w małym handlu po prostu by zatonął.
Stawką są koszty, czas pracy i gotowość handlu na rosnącą skalę zwrotów
Skala operacji przerosła przewidywania wielu analityków. Dane Ministerstwa Klimatu i Środowiska pokazują brutalną prawdę: tuż po starcie systemu na rynek trafiło 60 mln opakowań ze znakiem kaucji, a do połowy marca 2026 roku było ich już w obiegu około 1,2 mld. To ostateczny dowód na to, że czas testów minął bezpowrotnie, a zaczęła się brutalna walka o sprawność logistyczną handlu detalicznego.
Dla konsumenta system stał się normą, dla sprzedawcy – rosnącą lawiną zwrotów i kosztów operacyjnych. Patrząc przez ten pryzmat, działania Grupy Eurocash nabierają strategicznego znaczenia. To już nie jest kosmetyczna aktualizacja oprogramowania, lecz próba systemowego uporządkowania największego chaosu w sklepach.
Z przekazanych informacji wynika, że Eurocash oferuje kompleksowe wsparcie:
- preferencyjne warunki zakupu butelkomatów (skala zamówień to już prawie 1150 maszyn),
- optymalizację zbiórki ręcznej,
- specjalistyczne szkolenia dla personelu,
- strategiczną współpracę z operatorem Kaucja.pl,
- możliwość zbiórki opakowań w hurtowniach cash & carry.
Dla właścicieli małych sklepów stawka jest dziś bardzo konkretna – nie chodzi już tylko o dostosowanie się do prawa, ale o uniknięcie paraliżu finansowego i operacyjnego.