biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Koniec pięknej wiosny. IMGW ostrzega przed załamaniem pogody, tutaj zagrzmi najmocniej
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 11.05.2026 17:44

Koniec pięknej wiosny. IMGW ostrzega przed załamaniem pogody, tutaj zagrzmi najmocniej

Koniec pięknej wiosny. IMGW ostrzega przed załamaniem pogody, tutaj zagrzmi najmocniej
Fot. VisualCommunications, Getty Images Signature/Canva, meteo.imgw.pl

Po wyjątkowo spokojnym i słonecznym weekendzie, który rozpieścił Polaków niemal letnią aurą, sytuacja pogodowa nad Wisłą ulega gwałtownemu pogorszeniu. Do kraju wkroczył właśnie aktywny front atmosferyczny, który bezpowrotnie kończy okres sielanki, przynosząc ze sobą nie tylko ochłodzenie, ale przede wszystkim serię niebezpiecznych zjawisk. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał już oficjalne ostrzeżenia, a synoptycy nie pozostawiają złudzeń: najbliższe godziny upłyną pod znakiem burz, silnego wiatru oraz intensywnych opadów, które lokalnie mogą przybrać formę drobnego gradu.

Burze nad większością kraju i żółte alerty IMGW

Dynamiczny układ baryczny sprawia, że burze obejmą swoim zasięgiem niemal całą Polskę. Z najnowszych prognoz wynika, że wyładowania ominą jedynie wąskie pasy terenu na krańcach zachodnich oraz wschodnich kraju. W pozostałych regionach musimy przygotować się na formowanie się zarówno pojedynczych komórek burzowych, jak i większych struktur, które będą przemieszczać się nad krajem od poniedziałkowego popołudnia aż do późnych godzin nocnych.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zdecydował o wprowadzeniu ostrzeżeń I stopnia przed burzami dla zdecydowanej większości województw.

Koniec pięknej wiosny. IMGW ostrzega przed załamaniem pogody, tutaj zagrzmi najmocniej
Fot. meteo.imgw.pl

Żółte alerty obowiązują m.in. w województwach: pomorskim, warmińsko-mazurskim, kujawsko-pomorskim, mazowieckim, wielkopolskim, łódzkim, świętokrzyskim, lubelskim, dolnośląskim, opolskim, śląskim, małopolskim oraz podkarpackim.

To sygnał, że warunki mogą stać się niebezpieczne dla osób przebywających na otwartej przestrzeni. Dane statystyczne wskazują, że przełom maja i czerwca to tradycyjnie czas największej aktywności burzowej w naszym regionie, co potwierdzają odczyty z systemów detekcji wyładowań.

Niebezpieczne zjawiska w pogodzie - wiatr, deszcz i drobny grad

Skala nadchodzącego załamania pogody jest znacząca, a parametry zjawisk budzą uzasadniony niepokój służb. W regionach objętych ostrzeżeniami prognozowane są sumy opadów deszczu dochodzące do około 20 mm, co przy krótkim czasie trwania burzy może prowadzić do lokalnych podtopień.

Największym zagrożeniem pozostaje jednak wiatr, którego porywy mogą osiągać prędkość do 75 km/h. To wystarczy, by łamać gałęzie i utrudniać prowadzenie pojazdów. W wielu miejscach burzom towarzyszyć będzie również opad drobnego gradu, który może uszkodzić kwitnące obecnie rośliny.

Koniec pięknej wiosny. IMGW ostrzega przed załamaniem pogody, tutaj zagrzmi najmocniej
Fot. meteo.imgw.pl

Alerty oficjalnie weszły w życie w poniedziałek o godzinie 14:00 i według obecnych modeli meteorologicznych będą obowiązywać przynajmniej do wtorku do godziny 1:00 rano. Warto zauważyć, że dynamika frontu jest na tyle duża, iż parametry te mogą ulec zmianie w zależności od rozwoju sytuacji w wyższych warstwach troposfery. Czy służby są przygotowane na taki obrót spraw?

IMGW na bieżąco aktualizuje mapy zagrożeń, sugerując mieszkańcom południowej i centralnej Polski szczególną czujność podczas powrotów z pracy. Co ciekawe, mimo tak dużej aktywności burzowej, temperatura w pasie centralnym wciąż będzie utrzymywać się na relatywnie wysokim poziomie przed samym nadejściem opadów.

Zobacz też: Zakopane traci turystów z Bliskiego Wschodu. Ratunkiem mają być goście z innego kierunku

Możliwe kolejne ostrzeżenia - nadciągają potężne ulewy

Poniedziałkowe burze to dopiero początek dłuższego pogorszenia aury. IMGW zaznacza, że bezpośrednio po przejściu frontu burzowego, już w nocy z poniedziałku na wtorek, pojawi się kolejna strefa z intensywnymi, ciągłymi opadami deszczu.

Tym razem nie będą to punktowe uderzenia, lecz szerokie pasmo opadów, które najpierw obejmie południe i centrum kraju, a następnie powoli przesunie się w kierunku wschodnim. Sytuacja ta może być znacznie bardziej uciążliwa dla infrastruktury drogowej niż same popołudniowe burze.

Lokalnie suma opadów w ciągu najbliższej doby może sięgnąć nawet 30–40 mm. Jest to ilość, która zazwyczaj spada w ciągu pół miesiąca. W związku z tym niewykluczone są kolejne alerty, szczególnie dla województw śląskiego i małopolskiego, gdzie ukształtowanie terenu sprzyja szybszemu spływowi wód opadowych.

Meteorolodzy apelują o śledzenie komunikatów pogodowych, gdyż po tygodniach suszy i słonecznej pogody, tak gwałtowne przejście do fazy wilgotnej może być zaskoczeniem dla wielu kierowców i pieszych.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: