biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Nawet 48 stopni w wakacyjnym raju Polaków. Trzeba zachować ostrożność
Julia Bogucka
Julia Bogucka 19.05.2026 08:33

Nawet 48 stopni w wakacyjnym raju Polaków. Trzeba zachować ostrożność

Nawet 48 stopni w wakacyjnym raju Polaków. Trzeba zachować ostrożność
Fot. Ershov_Maks/Getty Images/CanvaPro

Kapryśna aura w kraju napędza wiosenne wyjazdy w znacznie cieplejsze regiony. Szukając słońca, coraz częściej wybieramy afrykańskie kurorty, gdzie pogoda nie rozczarowuje. Tamtejszy klimat stawia jednak surowe wymagania i nierzadko stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia przyjezdnych. W turystycznym raju Polaków prognozowane jest ponad 40 stopni Celsjusza.

Ucieczka przed szarugą na gorące południe. Polacy ruszają do rajów turystycznych

Polska wiosna bywa niezwykle nieprzewidywalna. Kiedy kalendarz wskazuje zaawansowany maj, podświadomie oczekujemy stabilnego ciepła i bezchmurnego nieba. Rzeczywistość nierzadko weryfikuje te nadzieje. W niektórych rejonach kraju temperatura potrafi drastycznie spaść, co skutecznie odbiera nam energię do działania. Nic dziwnego, że zagraniczna turystyka wyjazdowa rośnie w imponującym tempie. Z najnowszych raportów branżowych wynika, że Polacy coraz chętniej skracają okres oczekiwania na lato.

Jesteśmy narodem, który pilnie potrzebuje solidnego zastrzyku witaminy D po długich miesiącach zimowych. Szukamy destynacji, które zrekompensują nam braki słońca i pozwolą na relaks z dala od codziennych obowiązków. Nasze oczy niemal automatycznie kierują się na południe, w stronę basenu Morza Śródziemnego oraz Afryki Północnej. Gwarancja doskonałej aury, nagrzane morze oraz rozbudowana infrastruktura hotelowa to potężny magnes, który przyciąga rokrocznie setki tysięcy urlopowiczów z naszej części Europy. 

Nawet 48 stopni w wakacyjnym raju Polaków. Trzeba zachować ostrożność
Fot. Peshkova/Getty Images/CanvaPro

Oczekujemy, że wysoka temperatura natychmiast poprawi nasze samopoczucie, często zapominając przy tym, że organizm przyzwyczajony do umiarkowanych szerokości geograficznych potrzebuje czasu na aklimatyzację. Przeskok z kilkunastu na kilkadziesiąt kresek powyżej zera to potężny wstrząs dla układu krążenia. Z tego powodu ucieczka przed polskim chłodem wymaga nie tylko spakowania letnich ubrań, ale również sporej dawki zdrowego rozsądku.

Ostrzeżenia przed afrykańskim żarem. To jeden z ulubionych kierunków Polaków

W rankingu naszych ulubionych miejsc docelowych od lat króluje Egipt. Statystyki biur podróży pokazują, że latamy tam w ściśle określonym celu: chcemy spędzać długie godziny na hotelowych leżakach, korzystać z uroków opcji all inclusive i zanurzać się w ciepłych wodach z rafą koralową. 

Czytaj więcej: Tyle kosztuje noc w Gołębiewskim w Pobierowie. Taniej wychodzą wakacje all-inclusive w Egipcie

Kraj faraonów kusi stosunkowo krótkim czasem przelotu, atrakcyjnymi cenami i bezwarunkową obecnością słońca. Kiedy w Polsce dopiero wyciągamy z szaf lżejsze kurtki, na wybrzeżu Morza Czerwonego trwa już szczyt sezonu. Warto jednak zauważyć, że w maju pogoda w tych rejonach staje się dla przybyszów z północy bezlitosna. Bliskość Zwrotnika Raka sprawia, że kąt padania promieni słonecznych jest tam bardzo wysoki

Prawdziwym zagrożeniem bywa również lokalne zjawisko atmosferyczne nazywane chamsinem. To porywisty, suchy wiatr wiejący bezpośrednio z bezkresnej Sahary. Żywioł ten potrafi w zaledwie kilkadziesiąt minut podnieść i tak już wysoką temperaturę o kolejne dziesięć stopni, niosąc ze sobą duszący pył i piasek. 

Nawet 48 stopni w wakacyjnym raju Polaków. Trzeba zachować ostrożność
Fot. mantaphoto/Getty Images/CanvaPro

Zderzenie z tak potężnym pustynnym upałem jest dla nieprzygotowanego Europejczyka bardzo trudnym doświadczeniem. Nasz organizm gwałtownie traci wodę, co w połączeniu z intensywnym nasłonecznieniem szybko prowadzi do osłabienia. Wyczekiwany odpoczynek może w takich warunkach zamienić się w walkę o przetrwanie, jeśli zapomnimy o podstawowych zasadach funkcjonowania w strefie tropikalnej. 

Wysoka temperatura na zagranicznych wakacjach to oczywiście główny powód wyjazdu, ale jednocześnie sygnał do włączenia wzmożonej ostrożności. Medialne alerty dla podróżujących nie pozostawiają w tej kwestii cienia wątpliwości.

Zobacz też: Ta wyspa jest w Unii Europejskiej, a nie leży nawet w Europie. Nie zapłacisz tam podatku VAT

Ekstremalne upały wymagają przygotowania. Nawet 48 stopni w wakacyjnym raju Polaków

Jak wynika z najnowszych informacji z portalu TwojaPogoda.pl, obecnie w Egipcie termometry wskazują nawet 48 stopni w cieniu, co oznacza, że Polacy muszą zachować maksymalną ostrożność. Równocześnie w Hurghadzie, popularnym kierunku wypoczynkowym, mowa o 38 stopniach Celsjusza. Tak skrajne warunki termiczne nie wybaczają błędów i w wielu przypadkach prowadzą do bardzo groźnych powikłań zdrowotnych. 

Najczęstszym skutkiem nadmiernej ekspozycji na słońce są oparzenia skóry pierwszego i drugiego stopnia. Jednak to udar cieplny, czyli niebezpieczny wzrost temperatury wewnętrznej ciała, stanowi bezpośrednie zagrożenie dla życia. Turystyka w takich szerokościach geograficznych wymaga bezwzględnego dostosowania rytmu dnia do lokalnej aury. W praktyce oznacza to konieczność unikania przebywania na otwartej przestrzeni w godzinach największego nasłonecznienia, najczęściej od jedenastej do piętnastej.

Niestety, wielu przyjezdnych całkowicie ignoruje te medyczne zalecenia. Próbują oni za wszelką cenę wykorzystać każdą minutę opłaconego urlopu, leżąc plackiem na plaży w samo południe. Podstawą bezpiecznego pobytu w rejonach pustynnych jest regularne nawadnianie organizmu. Woda mineralna to absolutny fundament, a konkretne zapotrzebowanie należy dostosować do panujących warunków i indywidualnych potrzeb organizmu. Równie ważne jest obfite aplikowanie kosmetyków z wysokim filtrem UV, noszenie jasnej, przewiewnej odzieży oraz bezwzględne chronienie głowy przed promieniowaniem. 

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: