Decyzja o podpisaniu kluczowej ustawy, alarmujące doniesienia o kryzysie w ochronie zdrowia oraz kategoryczny sprzeciw wobec prywatyzacji publicznych placówek – to główne tematy piątkowego szczytu medycznego zwołanego przez prezydenta Karola Nawrockiego. Spotkanie to, określone przez głowę państwa mianem "ratunkowego", stanowi odpowiedź na rosnące zaniepokojenie pacjentów i środowisk medycznych stanem systemu. Prezydent nie ukrywa, że liczy na konkretne efekty, jednocześnie przestrzegając, że to nie jest czas na spory polityczne.
To ma być cyfrowy przewrót na miarę wprowadzenia e-recepty, który na zawsze zmieni sposób, w jaki Polacy korzystają z publicznej ochrony zdrowia. Już od 1 stycznia wchodzi w życie długo wyczekiwana ustawa. Rząd obiecuje wygodę i transparentność, ale eksperci biją na alarm. To dotyczy wszystkich pacjentów, pilotaż startuje lada dzień.
W sieci pojawiła się informacja, że jedna z kluczowych placówek w całym województwie wstrzymała planowane przyjęcia. Ta informacja nie tylko nie pokoi pacjentów, ale także wojewodę, który upomina się o wyjaśnienia. Placówka nazywa siebie “niewolnikiem systemu”.
Sytuacja finansowa Narodowego Funduszu Zdrowia budzi coraz większy niepokój, a presja ze strony Ministerstwa Finansów wymusza poszukiwanie oszczędności na 2026 rok. Ostatnio ujawniony dokument, zawierający pełną listę planowanych cięć przygotowanych przez resort zdrowia, wywołał burzę i zaniepokojenie wśród pacjentów. Propozycje zmian mające na celu “uzdrowienie budżetu NFZ” uderzają w popularne świadczenia, co stawia pod znakiem zapytania dostępność do diagnostyki i opieki specjalistycznej. Plan spotkał się z krytyką ze strony PiS.
Wizyty u specjalistów w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia kojarzą się przede wszystkim z gigantycznymi kolejkami i długim czasem oczekiwania. Od 1 stycznia 2026 r. wchodzi w życie duża zmiana, która może znacznie ułatwić rejestrację do lekarza. Co dokładnie się zmieni i jak będzie funkcjonował nowy system w praktyce?
Od stycznia 2025 roku osoby opłacające składkę zdrowotną w Polsce mogą korzystać z nowego pakietu świadczeń stomatologicznych, popularnie określanego jako „600 plus na dentystę”. Program obejmuje zarówno profilaktykę, jak i leczenie stomatologiczne, a jego celem jest wsparcie pacjentów w utrzymaniu zdrowia jamy ustnej bez dodatkowych wydatków.
Co miesiąc odprowadzamy do systemu bolesną dla domowego budżetu składkę zdrowotną, a gdy potrzebujemy realnej pomocy specjalisty, i tak najczęściej sięgamy po wizyty w prywatnych gabinetach. Zapominamy jednak o jednej usłudze dostępnej na NFZ, która może być wyjątkowo pomocna. Wystarczy usiąść przy komputerze.
Sytuacja finansowa w Narodowym Funduszu Zdrowia od miesięcy przypomina balansowanie na linie, a dyrektorzy szpitali z niepokojem patrzą na topniejące konta swoich placówek. Widmo braku płynności finansowej, które realnie zagroziło ciągłości leczenia pacjentów, wymusiło na rządzących podjęcie zdecydowanych kroków. Do NFZ popłyną miliardy.
Karol Nawrocki właśnie przekazał informacje na temat podjęcia ważnej decyzji. Polacy długo czekali, aż ktoś zajmie się tym tematem. To może być zapowiedź dużego przełomu. Wiadomo, kiedy ma dojść do spotkania w Pałacu Prezydenckim.
Umówienie wizyty u lekarza specjalisty na NFZ od lat przypomina loterię. Polacy godzinami wiszą na telefonach, dzwoniąc od przychodni do przychodni w poszukiwaniu najbliższego wolnego terminu. Zapisy "na zeszyt", listy rezerwowe i terminy odległe o rok lub dwa stały się smutną normą polskiego systemu ochrony zdrowia. Tej patologii ma położyć kres rewolucyjna zmiana, którą w listopadzie podpisał Prezydent RP. O co dokładnie chodzi? Już wyjaśniamy.
W dobie cyfryzacji i powszechnego dostępu do internetu oszuści nieustannie szukają nowych, coraz bardziej wyrafinowanych metod na wyłudzenie wrażliwych danych, a w konsekwencji pieniędzy. Najnowsza kampania przestępcza, przed którą ostrzega zespół cyberbezpieczeństwa Komisji Nadzoru Finansowego (CSIRT KNF), uderza w osoby, które szukają oszczędności na lekach.
Najnowsze dane Narodowego Funduszu Zdrowia potwierdzają to, co pacjenci odczuwają od dawna - system może czekać zapaść. Czas oczekiwania na specjalistów wydłuża się dramatycznie, zmuszając Polaków do szukania alternatyw. Sytuacja finansowa Funduszu jest coraz trudniejsza i grozi ograniczeniem świadczeń. Na jakie zabiegi czeka najwięcej pacjentów?
Cyberprzestępcy nie od dziś podszywają się pod oficjalne instytucje państwowe, aby wyłudzić dane osobowe lub środki pieniężne. Polacy muszą o tym wiedzieć, aby ostrożnie podchodzić do każdej nowej wiadomości. Tym razem oszuści wzięli za cel Narodowy Fundusz Zdrowia. Te informacje wyglądają na autentyczne, lepiej uważać.
Wielu Polaków zmaga się z poważnymi chorobami, które wymagają specjalistycznego podejścia. Funkcjonowanie Ratunkowego Dostępu do Technologii Lekowych sprawia, że wielu pacjentów jest w stanie uzyskać oczekiwane terapie. Wiadomo już, które leki znikną z listy 1 listopada. To ważne substancje, chorujący mogą mieć problem.
Projekt nowelizacji ustawy Kodeks Postępowania Cywilnego może pozbawić wielu chorych dostępu do terapii i narazić NFZ na straty, bo usuwa przepisy gwarantujące uczciwą konkurencję cenową na rynku leków. Jak informują Krajowi Producenci Leków, zmianom zawartym w nowelizacji sprzeciwia się Ministerstwo Zdrowia i UOKiK.
Wiceminister zdrowia Marek Kos przekazał informacje o nowej liście leków refundowanych. Zmiany zaczną obowiązywać już za chwilę, 1 lipca. Skorzystają na nich przede wszystkim pacjenci objęci leczeniem onkologicznym, ale nie tylko — w wykazie NFZ znalazły się również medykamenty dla dzieci. Na tym lista się nie kończy.
„Rządzący wyszli na mównicę i powiedzieli: przedsiębiorcy cieszcie się, macie mniejszą składkę, a my — przy okazji — wyłączyliśmy ratownictwo medyczne w całej Polsce na rok”, „pani mecenas odprawiła gusła w sejmie razem z kandydatem na urząd prezydenta Grzegorzem Braunem”, „ten spisek się toczy z drugiej strony”, „jesteśmy przedstawiani, jako ci, których słuchać nie warto”, „jeśli ktoś jest poddawany sukcesywnie propagandzie czy też praniu mózgu, to zaczyna w to wierzyć”. Dr Łukasz Jankowski, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej, o aktualnych problemach publicznej służby zdrowia.
Koniec z gigantycznymi rachunkami za wizytę u kolejnego specjalisty? Wielu Polaków będzie mogło odetchnąć z ulgą. Od 1 maja można uzyskać ponad 4000 zł w ramach refundacji, ale trzeba spełnić warunek i pamiętać o dodatkowych zasadach. Przepisy przewidują jeszcze jeden haczyk. Nie wszyscy dostaną pieniądze.
Szefowa kancelarii prezydenta Małgorzata Paprocka poinformowała, że prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę obniżającą składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Mocny akcent na koniec prezydentury oznacza problemy dla większości koalicji rządzącej, dla której rozdawnictwo wśród przedsiębiorców było jedną z głównych obietnic wyborczych. Już dziś wiemy, jakiego dalszego rozwoju wypadków należy się spodziewać.
Wielu Polaków planujących leczenie uzdrowiskowe może się zaskoczyć, gdy przyjdzie do płacenia rachunku. Sezon letni w sanatoriach to nie tylko dłuższe dni i lepsza pogoda, ale również wyższe ceny. Dlaczego tak się dzieje?
Nie każdemu odpowiada perspektywa 21 dni spędzonych w sanatorium w terminie wyznaczonym przez NFZ. Istnieje jednak alternatywa, która daje większą swobodę. Co warto wiedzieć o mniej znanej, choć dostępnej dla wielu formie leczenia uzdrowiskowego?
Czy pacjenci powinni płacić za leczenie na NFZ? Dyskusję w tym temacie postanowił odświeżyć na portalu X Rafał Brzoska. Zaproponował, by pacjenci płacili kary finansowe za nieodwołane wizyty u lekarza. Szef InPostu zaproponował konkretne stawki. Przedstawiamy szczegóły.
Rok temu wszystkim wydawało się, że ceny w gabinetach stomatologicznych osiągnęły apogeum, tymczasem ceny nadal pną się w górę. W lutym 2025 roku wzrosły o kolejne 9 proc., a eksperci ostrzegają, że to jeszcze nie koniec. Co powoduje tak dynamiczne podwyżki?
We wtorek 1 kwietnia zdają się dobiegać końca wydarzenia wokół tłumnie popartego przez blisko 20 tysięcy osób apelu do Ministerstwa Zdrowia, w sprawie którego interweniował m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich. Dr hab. Marcin Wiącek właśnie przekazał odpowiedź resortu, poprzedzoną - jak przekazuje Ministerstwo – "wnikliwą analizą". Wniosek został odrzucony z uwagi na brak naukowych podstaw. Choć ogłoszona 1 kwietnia, odpowiedź Ministerstwa dla wielu nie będzie zabawna.
Jeszcze do niedawna sanatoria były zamknięte dla czworonożnych towarzyszy, zmuszając kuracjuszy do zostawiania ich w domu lub szukania opieki. Teraz coraz więcej uzdrowisk w Polsce otwiera swoje drzwi dla zwierząt, oferując im specjalne warunki pobytu. Gdzie można wybrać się na leczenie razem z pupilem?
Wyjazdy do sanatoriów wciąż cieszą się dużą popularnością, nie tylko wśród seniorów, ale również osób zdecydowanie młodszych. W przypadku uzyskania skierowania, dużą część kosztów pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia. Do tej pory pozostałe finansowanie było dostępne dla wielu osób, teraz ta sytuacja może ulec zmianie. Stawki już wkrótce wzrosną, przyszłe miesiące będą zdecydowanie bardziej kosztowne.
W przeszłości odwiedzali je najwybitniejsi polscy pisarze, poeci i politycy, a wkrótce stanie się ono miejscem, które przyciągnie tysiące kuracjuszy. Minister zdrowia potwierdził możliwość rozwoju lecznictwa uzdrowiskowego w jednym z miast południowej Polski. Trudno o bardziej malownicze położenie — nowa pozycja znajduje się na północnym progu Beskidu Śląskiego, co stwarza idealne warunki do wypoczynku i rekreacji. Kiedy rozpoczną się pierwsze turnusy?
Sanatoria stanowią istotny element systemu opieki zdrowotnej w Polsce. Leczenie uzdrowiskowe realizowane w licznych ośrodkach współpracujących z Narodowym Funduszem Zdrowia ma na celu wsparcie procesu leczenia i rehabilitacji pacjentów z różnorodnymi schorzeniami.