biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Taniej niż na targu i prosto z plantacji. Polacy ruszyli na samozbiory borówek
Julia Bogucka
Julia Bogucka 28.07.2026 16:34

Taniej niż na targu i prosto z plantacji. Polacy ruszyli na samozbiory borówek

Taniej niż na targu i prosto z plantacji. Polacy ruszyli na samozbiory borówek
Fot. liveslow/Getty Images/CanvaPro

Sezon na polskie owoce wchodzi w jeden z najbardziej intensywnych momentów. Na targowiskach, w sklepach i bezpośrednio u producentów pojawiają się kolejne gatunki dojrzewające na przełomie lipca i sierpnia. Ceny mogą jednak znacznie różnić się w zależności od miejsca zakupu oraz sposobu zbioru. Coraz więcej plantatorów zaprasza klientów bezpośrednio na pola, gdzie za samodzielnie zebrane owoce można zapłacić wyraźnie mniej.

Samozbiory łączą zakupy z pobytem na świeżym powietrzu i możliwością wybrania konkretnych owoców. Dla klientów oznaczają niższe ceny, natomiast dla rolników ograniczenie wydatków związanych ze zbiorem, sortowaniem i przygotowaniem części plonów do sprzedaży.

Owoce w Polsce. Co dojrzewa na przełomie lipca i sierpnia?

Przełom lipca i sierpnia jest okresem dużej dostępności krajowych owoców. Nadal można znaleźć maliny, porzeczki, wiśnie, czarne jagody i późniejsze odmiany czereśni. Pojawiają się również pierwsze śliwki, jeżyny, brzoskwinie, morele oraz kolejne odmiany jabłek. W tym samym czasie szczyt sezonu osiąga borówka amerykańska, której zbiory mogą trwać nawet do końca września.

Taniej niż na targu i prosto z plantacji. Polacy ruszyli na samozbiory borówek
Fot. rparys/Getty Images/CanvaPro

Ceny zależą od wielkości zbiorów, pogody, odmiany, jakości owoców oraz miejsca sprzedaży. Inne stawki obowiązują na rynku hurtowym, inne na targowisku, a jeszcze inne w sklepie lub dyskoncie. W przypadku borówki cena detaliczna może wynosić od około 20 do 40 zł za kilogram. Na rynku hurtowym w Broniszach pod koniec lipca owoce kosztowały od 10 do 18 zł, a na Wielkopolskiej Gildii Rolno-Ogrodniczej od 20 do 30 zł za kilogram.

Duża podaż sezonowych owoców może okresowo obniżać ceny i zachęcać klientów do przygotowywania przetworów. Jednocześnie rolnicy muszą w krótkim czasie zebrać i sprzedać produkty, które szybko tracą świeżość. Nadmiar plonów albo trudności ze znalezieniem pracowników mogą prowadzić do strat, szczególnie gdy koszt zbioru staje się wyższy od możliwej ceny sprzedaży.

Produkcja owoców ma duże znaczenie dla polskiego rolnictwa, przetwórstwa i eksportu. Polska należy do największych producentów w Unii Europejskiej między innymi wiśni, malin, porzeczek, agrestu i borówek. Z owoców korzystają zakłady produkujące soki, dżemy, mrożonki, koncentraty i wyroby cukiernicze.

Borówka amerykańska w Polsce. Plantacje działają w wielu regionach

Borówka wysoka, powszechnie nazywana amerykańską, jest obecnie jednym z ważniejszych polskich owoców jagodowych. Jej krajowa produkcja szybko rozwinęła się w ostatnich dwóch dekadach. Według danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa zbiory wzrosły z około 13,4 tys. ton w 2015 roku do 64,7 tys. ton w 2025 roku. Około 21 tys. ton, czyli 32 proc. ubiegłorocznej produkcji, trafiło za granicę.

Sektor obejmuje ponad tysiąc plantacji zajmujących łącznie około 13 tys. hektarów. Uprawy znajdują się w różnych częściach kraju, ale duże znaczenie mają między innymi województwa mazowieckie, lubelskie, łódzkie, wielkopolskie i zachodniopomorskie. Rozmieszczenie plantacji zależy od jakości gleby, dostępu do wody, warunków pogodowych oraz możliwości zatrudnienia osób potrzebnych podczas zbiorów.

Taniej niż na targu i prosto z plantacji. Polacy ruszyli na samozbiory borówek
Fot. Cnv Studio/CanvaPro

Borówki wymagają kwaśnego podłoża, regularnego nawadniania i ochrony przed wiosennymi przymrozkami, gradem oraz długotrwałym upałem. Zbiór jest pracochłonny, ponieważ owoce dojrzewają stopniowo i powinny być zrywane ręcznie, bez uszkadzania delikatnej skórki. Koszt pracowników może więc stanowić znaczną część wydatków plantatora.

Samozbiory odbywają się na plantacjach, które zdecydowały się udostępnić część upraw klientom. Oferty można znaleźć między innymi w mediach społecznościowych, lokalnych portalach oraz w serwisie MyZbieramy, w którym rolnicy z całego kraju publikują terminy, ceny i zasady wizyt.

Przykładowe plantacje prowadzące samozbiory znajdują się w Małopolsce, między innymi w powiatach wielickim, krakowskim, wadowickim i oświęcimskim. Owoce można zbierać także w innych województwach, ale przed wyjazdem należy skontaktować się z gospodarstwem. Dojrzałe borówki bywają bowiem zbierane w ciągu jednego dnia, a terminy zależą od pogody.

Zobacz też: Wcześniejsze wypłaty emerytur w sierpniu. ZUS podał kluczowe daty dla dużej grupy seniorów

Samozbiór borówki amerykańskiej. Ile kosztuje kilogram?

Cena borówki podczas samozbioru jest zwykle niższa niż w sklepie lub na targowisku. Na plantacji w Libuszy w Małopolsce za kilogram samodzielnie zebranych owoców trzeba zapłacić 15 zł. W tym samym czasie na targowisku w pobliskich Gorlicach kilogram kosztował około 25 zł. Różnica wynosiła więc 10 zł na każdym kilogramie.

Podobna cena obowiązywała w Woli Batorskiej, gdzie samozbiór borówki również wyceniono na 15 zł za kilogram. Stawki mogą jednak różnić się pomiędzy gospodarstwami. Zależą od odmiany, wielkości owoców, etapu sezonu i dostępności plonów. Plantator może również ustalić minimalną ilość zbioru albo konkretne godziny wejścia na pole.

Klient płaci tylko za owoce, które sam zerwie. Zazwyczaj powinien przywieźć własne pojemniki, choć część gospodarstw udostępnia łubianki lub opakowania. Trzeba przestrzegać wyznaczonych rzędów, nie łamać gałęzi, nie pozostawiać śmieci i pilnować dzieci. Warto zabrać wodę, nakrycie głowy i ubranie odpowiednie do pracy w pełnym słońcu.

Dla rolnika samozbiór oznacza mniejsze zapotrzebowanie na pracowników i szybszą sprzedaż dojrzałych owoców. Pominięta zostaje też część kosztów związanych z sortowaniem, pakowaniem, transportem i marżą pośredników. Zainteresowanie może być bardzo duże, właścicielka plantacji w Libuszy poinformowała, że po pierwszym ogłoszeniu wszystkie dojrzałe owoce zostały zebrane przez klientów.

Borówkę można jeść bezpośrednio po umyciu, dodawać do naleśników, omletów, deserów, jogurtów i wypieków. Nadaje się również do przygotowywania dżemów, sosów, koktajli oraz domowych mrożonek. Owoce najlepiej zamrażać po umyciu i dokładnym osuszeniu, początkowo rozłożone pojedynczo, aby nie zlepiły się w jedną bryłę.

Samozbiór pozwala więc zgromadzić większy zapas w niższej cenie. Opłacalność zależy jednak od kosztu dojazdu i ilości owoców. Wyjazd po jeden kilogram na odległą plantację może nie przynieść realnej oszczędności, ale przy większych zbiorach różnica względem cen sklepowych staje się zauważalna.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jagody słoik
Tak oszukują na jagodach. Przed zakupem koniecznie sprawdź jeden szczegół
Upał koniec lipca
Ekstremalny upał pod koniec lipca, termometry wskażą prawie 40 stopni
Pieniądze
Nawet 1978,49 zł co miesiąc za urodzenie dziecka. Tym kobietom należy się dodatek z ZUS
Biedronka szkoła
Wyprawka szkolna w Biedronce już dostępna. Ceny zaczynają się od kilkunastu groszy
Carrefour
Problemy Carrefoura w Polsce. Kolejne zamknięcia sklepów są już zapowiedziane
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: