Wyniki Eurojackpot 4 września. Polak wygrał fortunę
Europejska loteria po raz kolejny okazała się niezwykle łaskawa dla gracza z naszego kraju. Choć nikt na całym kontynencie nie zdołał bezbłędnie wytypować kompletnego zestawu cyfr, to właśnie nad Wisłą padła jedna z najbardziej spektakularnych wygranych tego losowania. Do portfela pewnego szczęśliwca trafi pokaźny zastrzyk gotówki, o którym większość z nas może jedynie pomarzyć podczas codziennych zakupów.
Gra w międzynarodowych loteriach od lat przyciąga miliony Polaków, którzy liczą na szybką zmianę życiowego statusu. Eurojackpot, będący największą tego typu grą losową w Europie, łączy graczy aż z 19 państw - od gorącej Hiszpanii, przez Niemcy i Słowację, aż po mroźną Finlandię.
Szczęśliwe losowanie Eurojackpot 4 września
Zasady są stosunkowo proste, choć matematyczne prawdopodobieństwo nie pozostawia złudzeń: wytypować trzeba 5 z 50 liczb oraz 2 dodatkowe z 12 tzw. euronumerów.
Piątkowe losowanie numer 701, które odbyło się 4 września, przyniosło następujące zestawienie: 5, 14, 31, 33, 43 oraz dodatkowe 3 i 4.

Żaden z europejskich typerów nie zdołał zgarnąć kumulacji I stopnia, co oznacza, że główna pula urosła do astronomicznych rozmiarów. Jednak w skali całego kontynentu odnotowano dokładnie pięć trafień trzeciego stopnia (pięć cyfr z puli głównej).
Trafiły one do graczy z Niemiec, Norwegii, Łotwy, Czech oraz właśnie z Polski. Co ciekawe, analitycy rynku gier losowych zwracają uwagę, że Polacy coraz chętniej zawierają zakłady przez internet, co zmienia strukturę geograficzną wygranych w porównaniu do tradycyjnych kolektur papierowych.
Polak zgarnął fortunę w Eurojackpot
Samo trafienie pięciu podstawowych liczb dało każdemu z pięciu europejskich zwycięzców dokładnie 197 154,20 euro. Po przeliczeniu na rodzimą walutę według oficjalnych tabel kursowych, do polskiego gracza trafi dokładnie 1 448 562,90 zł.
To kolejna tak wysoka wygrana w naszym kraju w bieżącym roku. Wrzesień rozpoczął się od mocnego uderzenia, ale warto przypomnieć, że sierpniowe statystyki również rozpieszczały graczy - 7 sierpnia w Bydgoszczy padła wygrana przekraczająca 2 mln zł, a pod koniec tamtego miesiąca w Gdańsku ktoś wzbogacił się o ponad milion złotych.

Oprócz pojedynczego milionera, piątkowe losowanie przyniosło w Polsce całą falę mniejszych sukcesów finansowych. Dwie osoby trafiły tzw. „czwórkę” z dwoma euronumerami, co dało nagrody po 35 130,60 zł.
Niższe stopnie podium wygenerowały masowe wypłaty: 28 graczy zgarnęło po 1411,70 zł, a ponad 18 tysięcy osób odbierze symboliczne 40,20 zł.
Warto jednak pamiętać o kwestiach podatkowych - od każdej wygranej w grach losowych powyżej kwoty 2280 zł, Urząd Skarbowy automatycznie pobiera zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 10 proc. Zwycięzca nie musi sam rozliczać tego w rocznym PIT, ponieważ to organizator potrąca należność przed wypłatą środków.
Zobacz też: Banki apelują o wypłacanie pieniędzy z kont. Wskazano konkretne kwoty
Rośnie kumulacja Eurojackpot
Brak rozbicia kumulacji pierwszego stopnia oznacza tylko jedno: wielkie emocje dopiero przed nami. Pula na kolejne losowanie, zaplanowane na wtorek 8 września, urosła do astronomicznej kwoty 130 mln zł.
Biorąc pod uwagę średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw podawane przez Główny Urząd Statystyczny, taka kwota stanowi równowartość kilkunastu tysięcy przeciętnych miesięcznych pensji.
Czy Polacy pobiegną się do punktów sprzedaży? Statystyki pokazują jednoznacznie, że im wyższa kwota w puli, tym dynamika sprzedaży zakładów rośnie wykładniczo. Ekonomiści często nazywają to „podatkiem od marzeń”, podkreślając jednocześnie, że rynki gier losowych są wyjątkowo odporne na zawirowania koniunktury gospodarczej.
Kolejna szansa na rozbicie banku pojawi się już w najbliższy wtorek między godziną 20:00 a 21:00. Wszystko wskazuje na to, że nadchodzące dni przyniosą rekordowe zainteresowanie kuponami, a polska lista milionerów może wkrótce powiększyć się o kolejną osobę.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert