biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Sprzedawali paliwo za 2,94 zł za litr do Ukrainy? Interweniuje parlamentarzystka Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Jest komunikat Orlenu
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 11.09.2026 22:27

Sprzedawali paliwo za 2,94 zł za litr do Ukrainy? Interweniuje parlamentarzystka Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Jest komunikat Orlenu

Sprzedawali paliwo za 2,94 zł za litr do Ukrainy? Interweniuje parlamentarzystka Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Jest komunikat Orlenu
Fot. Dawid Wolski/East News

Polscy kierowcy przyzwyczaili się już do tego, że wizyta na stacji benzynowej potrafi skutecznie zepsuć humor. Sytuacja na rynku ropy naftowej i wahań kursowych walut od miesięcy mocno bije po kieszeniach rodzimych konsumentów. Gdy więc w przestrzeni publicznej zaczęły krążyć rewelacje o hurtowych dostawach paliwa na Wschód za ułamek ceny rynkowej, w sieci natychmiast zawrzało.

Fala oburzenia dotarła aż do sejmowych ław, zmuszając kluczowe instytucje państwowe oraz największego krajowego czempiona naftowego do złożenia szczegółowych wyjaśnień. Czy rzeczywiście polskie podmioty dopłacały do dostaw za granicę, podczas gdy w kraju płacimy rekordowe stawki na dystrybutorach?

Sejmowe pytania o miliony litrów i rachunek dla polskiego kierowcy

Zaczęło się od serii chwytliwych wpisów w mediach społecznościowych, które szybko zyskały gigantyczne zasięgi. Wynikało z nich, że z Polski na Ukrainę płynie strumień paliwa w cenie zaledwie 2,94 zł za litr.

W obliczu dynamicznych zmian cen na krajowych stacjach, gdzie stawki za benzynę 95-oktanową oraz olej napędowy mocno nadszarpują domowe budżety, informacja ta zadziałała jak zapalnik.

Pytania o ewentualne uprzywilejowanie zagranicznych odbiorców kosztem polskich obywateli przestały być jedynie domeną internetowych dyskusji. Sprawą oficjalnie zajęła się parlamentarzystka Dorota Arciszewska-Mielewczyk, wysyłając do poszczególnych resortów kierunkowe interpelacje.

Sprzedawali paliwo za 2,94 zł za litr do Ukrainy? Interweniuje parlamentarzystka Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Jest komunikat Orlenu
Fot. Anita Walczewska/East News

W pismach domagała się prześwietlenia struktur transakcji, weryfikacji warunków dostaw oraz precyzyjnego wyliczenia obciążeń podatkowych i marż, jakie faktycznie kształtują cenę końcową na rynku detalicznym.

Jeżeli rzeczywiście dochodziło do sprzedaży paliwa po wskazanej cenie, konieczne jest wyjaśnienie, kto był stroną takich transakcji, jakiego rodzaju paliwa dotyczyły oraz jakie były warunki ich realizacji - czytamy w interpelacji parlamentarzystki.

Skąd wzięła się kwota 2,94 zł za litr paliwa?

Skąd w ogóle wzięła się tak abstrakcyjna kwota na dokumentach eksportowych? Odpowiedź tkwi w specyfice międzynarodowego handlu hurtowego oraz sposobie raportowania danych celnych.

Kluczowe jest rozróżnienie ceny bazowej produktu rafineryjnego od finalnej stawki na dystrybutorze.

Cena hurtowa na giełdach handlowych - takich jak Platts - odzwierciedla wyłącznie sam koszt wyprodukowania paliwa i marżę rafinerii. W Polsce na ostateczny koszt litra benzyny czy diesla składa się cała kaskada dodatkowych opłat publicznoprawnych.

Sprzedawali paliwo za 2,94 zł za litr do Ukrainy? Interweniuje parlamentarzystka Dorota Arciszewska-Mielewczyk. Jest komunikat Orlenu
Fot. Wojciech Olkusnik/East News

Mowa tu o podatku akcyzowym, opłacie paliwowej, opłacie emisyjnej oraz podatku od towarów i usług (VAT), które łącznie potrafią stanowić nawet połowę wartości, jaką kierowca zostawia w kasie na stacji.

Produkty wysyłane za granicę w procedurze eksportowej są natomiast zwolnione z krajowych podatków pośrednich, co znacząco obniża kwotę widniejącą w statystykach celnych. Do narastających kontrowersji odniosły się bezpośrednio Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Aktywów Państwowych oraz koncern Orlen.

Zobacz też: Nowe ceny na stacjach od 14 września. Tyle zapłacimy za paliwo po weekendzie

Orlen odpowiada na kontrowersje

Przedstawiciele Orlenu jednoznacznie zaprzeczyli, jakoby dochodziło do sprzedaży paliwa poniżej rynkowych realiów czy na preferencyjnych warunkach.

Jak wyjaśniono, podawana w mediach kwota 2,94 zł za litr była wynikiem błędnej interpretacji surowych danych celno-skarbowych, które uwzględniały jedynie wybrane parametry transakcyjne bez cła, krajowej akcyzy i podatku VAT.

Orlen podkreślił, że wszystkie umowy handlowe realizowane z podmiotami ukraińskimi opierają się na stricte rynkowych cenach giełdowych, uwzględniających koszty logistyki i transportu. Żaden litr paliwa nie został wyeksportowany ze stratą ani po cenach sztucznie zaniżonych.

Ostateczne wyjaśnienia zamykają spekulacje o rzekomym dotowaniu zagranicznego rynku kosztem polskich kierowców, choć problem wysokich obciążeń fiskalnych w cenie paliwa na krajowych stacjach wciąż pozostaje otwarty.

Nie przegap nowości, obserwuj nas w Google Discover
Obserwuj
Julia Czwórnóg
O autorze
Julia Czwórnóg
Redaktor BiznesINFO

Redaktorka portalu Biznes Info. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej oraz Produkcji Medialnej na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Specjalizuje się w tematyce gospodarczej, ekonomicznej oraz informacyjnej, od 2 lat zdobywa doświadczenie redakcyjne w portalach BiznesInfo, RolnikInfo oraz Goniec.

Obszary specjalizacji: Finanse, biznes, rynek pracy, gospodarka, polityka, ekologia, zagadnienia społeczne. Prywatnie miłośniczka tenisa ziemnego i pieczenia.
Do osiągnięć redaktorki należy praca w telewizji akademickiej, gdzie tworzyła autorskie newsy i reportaże związane z bieżącymi wydarzeniami na uczelni.

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Paliwo 27 10
Trzy podwyżki cen paliw jednego dnia. Minister ogłosił nowe stawki
Stacje paliwowe
Nowe ceny paliw od poniedziałku. Rząd podał stawki, kierowcy mogą się zdziwić
Paliwo 25 10
Nowe ceny paliw na weekend. Kierowcy zapłacą mniej za benzynę, ale nie za diesla
Tankowanie, ceny paliw, 23 października
Nowe ceny paliw na 23 października. Decyzja zapadła, tyle zapłacą kierowcy przed weekendem
Tankowanie
Ceny paliwa na 22 października. Ważna granica przekroczona
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: