biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Klienci wykupują ze sklepów w mgnieniu oka. Kolejne sieci potwierdzają problem z dostępnością
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 07.09.2026 06:14

Klienci wykupują ze sklepów w mgnieniu oka. Kolejne sieci potwierdzają problem z dostępnością

Klienci wykupują ze sklepów w mgnieniu oka. Kolejne sieci potwierdzają problem z dostępnością
Fot. DAVID WOOD, Woody's Photos/Canva

Konsumenci szukający niedrogich i wartościowych źródeł białka w handlowych alejkach natrafiają na nietypowy problem. Wokół artykułów pierwszej potrzeby i niedrogich przetworów rybnych coraz częściej straszą puste przestrzenie na półkach. Zjawisko, które początkowo wydawało się jedynie przejściową opóźnioną dostawą, zaczyna przybierać rozmiary systemowego kryzysu zaopatrzeniowego.

Problem dotyczy to nie tylko lokalnych osiedlowych sklepów, ale przede wszystkim handlowych gigantów, u których sprawność łańcuchów dostaw była dotąd wzorem. Gdy z dyskontowych regałów zaczyna znikać towar uważany za absolutny podstawnik kuchennej spiżarni, oznacza to poważne tąpnięcie na rynku surowców spożywczych.

Puste półki w dyskontach spożywczych

U źródeł rosnącego kryzysu leżą dane statystyczne i drastyczny spadek wydajności morskich akwenów. Głównym motorem światowej podaży tego surowca jest Maroko, które dostarcza na rynek ponad połowę globalnych zbiorów.

Zderzenie zmian klimatycznych z nadmierną eksploatacją doprowadziło tam jednak do katastroficznych skutków. Wygenerowane w ostatnich latach wolumeny pokazują powagę sytuacji: w 2022 roku marokańskie floty odłowiły niemal 925 tysięcy ton sardynek, natomiast w 2024 roku wskaźnik ten tąpnął do zaledwie 525 tysięcy ton.

Klienci wykupują ze sklepów w mgnieniu oka. Kolejne sieci potwierdzają problem z dostępnością
Fot. Marina113/Getty Images/Canva

Doświadczając blisko 40-procentowej zapaści, władze w Rabacie postanowiły działać bezkompromisowo. W lutym br. wprowadzono rygorystyczne zezwolenia eksportowe na świeże i mrożone ryby, stawiając za priorytet zabezpieczenie rynku wewnętrznego. 

Dyrektor dyrekcji Centrum Informacji Rybackiej w Hamburgu, Stefan Meyer, podkreśla, że odbudowa zdziesiątkowanych stad potrwa lata, co oznacza długotrwałą przerwę w dostawach surowca.

Doniesienia z zachodniej granicy wskazują na wyraźny deficyt w dyskontach - brakuje produktów, bez których wielu Europejczyków nie wyobraża sobie szybkiego posiłku.

Tych produktów brakuje w sklepach

Chodzi o popularne sardynki, których braki oficjalnie potwierdzają reprezentanci handlu detalicznego. Sieci takie jak Aldi Nord, Lidl, Kaufland czy Rewe zmagają się z zauważalną absencją konserw rybnych na swoich regałach.

Przedstawiciele Aldi Nord tłumaczyli sytuację wyjątkowo skomplikowanymi warunkami atmosferycznymi oraz sezonowymi trudnościami w obszarach połowowych.

Klienci wykupują ze sklepów w mgnieniu oka. Kolejne sieci potwierdzają problem z dostępnością
Fot. Eunika Sopotnicka/Getty Images/Canva

Z kolei władze koncernu Rewe bez ogródek wskazują na wysoce napiętą sytuację surowcową, która wpływa na przetwórstwo w całej Europie. Trudności zaczynają dotykać nie tylko rynku niemieckiego, ale promieniują na sąsiednie kraje, mocno ograniczając wybór u uderzając w nawyki zakupowe milionów klientów.

Krótki łańcuch dostaw okazuje się w tym przypadku iluzją, ponieważ Unia Europejska pozostaje całkowicie zmotywowana imporcie z Afryki Północnej.

Zobacz też: Auchan wycofuje produkt z całej Polski. Klienci zgłaszali niepokojący zapach

Za te produkty trzeba zapłacić krocie

Dane UE za 2024 rok pokazują, że sprowadzono ponad 59,6 tysiąca ton sardynek z krajów trzecich, z czego aż 91 procent wolumenu pochodziło właśnie z Maroka.

Choć tradycyjnymi wytwórcami na starym kontynencie pozostają Portugalia, Hiszpania czy Chorwacja, ich potencjał przetwórczy nie jest w stanie pokryć zgłaszanego zapotrzebowania.

Głównymi odbiorcami tego rybnego surowca są Hiszpania, Francja oraz Holandia (generujące łącznie 73 proc. unijnego importu), natomiast znaczący udział posiadają też Niemcy (6 proc.) i Portugalia (5 proc.). Redukcja podaży przy stale rosnącym popycie musiała przełożyć się na portfele konsumentów.

Za puszkę przetworów premium w zachodnich sklepach trzeba dziś zapłacić nawet 6,90 euro. Przejściowe - zdaniem sieci handlowych - problemy mogą w rzeczywistości przerodzić się w długofalową zmianę cenową, do której klienci będą musieli się przyzwyczaić.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Czwórnóg
O autorze
Julia Czwórnóg
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka portalu Biznes Info. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej oraz Produkcji Medialnej na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Specjalizuje się w tematyce gospodarczej, ekonomicznej oraz informacyjnej, od 2 lat zdobywa doświadczenie redakcyjne w portalach BiznesInfo, RolnikInfo oraz Goniec.Obszary specjalizacji: Finanse, biznes, rynek pracy, gospodarka, polityka, ekologia, zagadnienia społeczne. Prywatnie miłośniczka tenisa ziemnego i pieczenia.Do osiągnięć redaktorki należy praca w telewizji akademickiej, gdzie tworzyła autorskie newsy i reportaże związane z bieżącymi wydarzeniami na uczelni.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Zamykane sklepy
Znana sieć odzieżowa kurczy się na całym świecie. Setki sklepów zniknęły
Biedronka
Hitowe poduszki z Biedronki w mig zniknęły z półek. W sieci sprzedają je za krocie
Stołówka szkolna
Tego dziecko już nie kupi w szkolnym sklepiku. Od 1 września 2026 zniknie z półek
Butelkomat kupon
Netto zmienia zasady kaucji. Zniknie problem z realizacją bonu
GIS
GIS natychmiast wycofuje ze sprzedaży. Wykryto kawałki szkła w uwielbianym sosie
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: