Netto zmienia zasady kaucji. Zniknie problem z realizacją bonu
System kaucyjny działa w Polsce od października 2025 roku i w ciągu kilkunastu miesięcy stał się stałym elementem zakupów milionów konsumentów. Wraz ze wzrostem liczby zwracanych butelek i puszek pojawiły się jednak praktyczne problemy dotyczące m.in. realizacji bonów wydawanych przez automaty kaucyjne. Od 1 września jedna z dużych sieci handlowych zmieniła swoje zasady. Równolegle Ministerstwo Klimatu i Środowiska analizuje rozwiązanie, które może w przyszłości ujednolicić reguły dla całego rynku.
System kaucyjny nadal jest w Polsce rozwiązaniem stosunkowo nowym, dlatego jego zasady w praktyce wciąż są dopracowywane przez sklepy i administrację. Szczególne znaczenie mają kwestie związane z odbieraniem pieniędzy za zwrócone opakowania oraz z dokumentami wydawanymi przez automaty kaucyjne. To właśnie w tym obszarze pojawiają się obecnie kolejne zmiany, które mają ułatwić konsumentom korzystanie z systemu i ograniczyć ryzyko utraty należnej kaucji.
Polacy oddali już miliardy opakowań. System kaucyjny stał się częścią codziennych zakupów
Polski system kaucyjny wystartował 1 października 2025 roku, ale dopiero wraz z początkiem 2026 roku zaczął działać na szeroką skalę. Producenci uczestniczący w systemie zaczęli wtedy wprowadzać na rynek kolejne partie napojów w odpowiednio oznaczonych opakowaniach, a wraz z ich liczbą szybko rosła również skala zwrotów.
Tempo było bardzo wysokie. Do końca kwietnia 2026 roku konsumenci zwrócili ponad 1 mld butelek i puszek, a miesiąc później liczba ta zbliżyła się już do 1,6 mld sztuk. Najnowsze dane Ministerstwa Klimatu i Środowiska wskazują natomiast, że do końca lipca licznik przekroczył 3,2 mld zwróconych opakowań. W całym kraju funkcjonowało wówczas ponad 60 tys. punktów zwrotu, z czego 17,5 tys. było wyposażonych w automaty kaucyjne.

System obejmuje plastikowe butelki na napoje o pojemności do 3 litrów oraz metalowe puszki do 1 litra, za które pobierana jest kaucja w wysokości 50 gr. W przypadku szklanych butelek wielokrotnego użytku do 1,5 litra kaucja wynosi 1 zł. Warunkiem jest obecność odpowiedniego znaku na opakowaniu.
Zwrot nie wymaga przedstawienia paragonu. W przypadku dużych sklepów o powierzchni powyżej 200 m kw., które sprzedają napoje objęte systemem, przyjmowanie opakowań i zwracanie kaucji jest obowiązkowe.
Kupon z automatu to nadal pieniądze klienta. Problemem są różne terminy ważności
W praktyce jednym z najczęściej wykorzystywanych sposobów obsługi zwrotów są automaty kaucyjne. Konsument wkłada do urządzenia opakowania, a maszyna po zakończeniu operacji drukuje bon lub kupon odpowiadający wartości należnej kaucji. Taki dokument można następnie zrealizować w sklepie.
Co istotne, otrzymanie kuponu nie oznacza, że klient musi przeznaczyć zwrócone pieniądze na kolejne zakupy. Ministerstwo Klimatu i Środowiska jednoznacznie wskazuje, że sklep musi umożliwić wypłatę wartości kaucji w formie pieniężnej i nie może uzależniać jej od kupienia kolejnych produktów. Bon jest jedynie technicznym sposobem potwierdzenia, ile pieniędzy należy zwrócić konsumentowi.

Problemem okazał się jednak termin jego ważności. Obecne przepisy nie wskazują jednolitego minimalnego ani maksymalnego okresu obowiązywania voucherów. Resort klimatu ocenia jedynie, że bon powinien być możliwy do wykorzystania przez co najmniej miesiąc. W efekcie poszczególne sieci przyjęły bardzo różne rozwiązania.
Na początku września 2026 roku w Biedronce, Lidlu i ALDI kupony obowiązywały przez 30 dni, w Carrefourze przez 60, a w Kauflandzie przez 100 dni. Auchan i Dino stosowały natomiast bony bezterminowe. Różnice powodują, że klient musi pamiętać nie tylko o zwrocie opakowania, ale również o zasadach obowiązujących w konkretnej sieci.
Sprawa trafiła nawet do Sejmu. W lipcu złożono interpelacje dotyczące m.in. statusu prawnego voucherów i tego, co dzieje się z pieniędzmi odpowiadającymi niewykorzystanym kuponom po upływie terminu ich ważności.
Zobacz też: Zmiany na cmentarzach od 1 września. Samorządy w całej Polsce chcą pójść tym śladem
Netto zmienia zasady od 1 września. Kupon będzie ważny trzy razy dłużej
Od 1 września 2026 roku Netto Polska wydłużyło termin realizacji bonów kaucyjnych z dotychczasowych 30 do 90 dni. Oznacza to, że klient ma obecnie trzy miesiące na odebranie pieniędzy lub wykorzystanie wartości kuponu podczas zakupów.
Sieć tłumaczy zmianę doświadczeniami z niemal roku działania systemu. Jak wskazuje Netto, klienci coraz częściej traktują oddawanie butelek i puszek jako osobną czynność i nie zawsze łączą wizytę przy automacie z robieniem zakupów. Dłuższy termin ma więc ograniczyć sytuacje, w których otrzymany bon trzeba szybko realizować przy kolejnej wizycie w sklepie.
Netto nie jest pierwszą siecią, która zdecydowała się na taki krok. Stokrotka wydłużyła ważność bonów do 90 dni już pod koniec maja. Kupon można tam zrealizować również w innym sklepie własnym sieci niż ten, w którym został wystawiony. Na początku września w Stokrotce funkcjonowało 546 automatów do zwrotu opakowań.
Bon można zrealizować od razu po jego otrzymaniu, w każdym sklepie własnym Stokrotki, niezależnie od placówki, w której został wystawiony. Zależy nam na tym, aby cały proces zwrotu opakowań był dla klientów prosty, wygodny i elastyczny - mówi WP Finanse Daria Raganowicz, menedżer ds. PR i komunikacji zewnętrznej Stokrotki.
Możliwe, że podobne zmiany wkrótce przestaną zależeć wyłącznie od decyzji poszczególnych detalistów. Wiceminister klimatu Anita Sowińska zapowiadała w sierpniu prace nad wydłużeniem i ustandaryzowaniem terminu ważności bonów. Minister Paulina Hennig-Kloska wskazywała z kolei, że minimalny okres powinien wynosić około trzech miesięcy, a rozważany może być nawet termin półroczny. Resort planował zakończenie analiz we wrześniu.
Dla konsumentów oznaczałoby to prostsze zasady niezależnie od sklepu. Obecnie jedna i ta sama kaucja może być bowiem potwierdzana kuponem ważnym 30, 60, 90 czy 100 dni albo bezterminowo.