Szymon Marciniak zakończył mundial bez fazy pucharowej. Tyle zarobił na Mistrzostwach Świata
Mistrzostwa Świata 2026 wchodzą w decydującą fazę, a do zakończenia turnieju pozostały już tylko najważniejsze spotkania. W finale rozgrywanym w Stanach Zjednoczonych zmierzą się reprezentacje Hiszpanii i Argentyny. Wiadomo już również, że meczu o złoty medal nie poprowadzi Szymon Marciniak, który w poprzednim mundialu sędziował finałowe starcie. Polak zakończy turniej bez występu w fazie pucharowej, ale za udział w imprezie otrzyma wysokie wynagrodzenie.
Mundial zbliża się do końca. Hiszpania i Argentyna zagrają w finale
Mundial 2026 rozpoczął się 11 czerwca i po raz pierwszy w historii jest organizowany jednocześnie przez trzy państwa, Stany Zjednoczone, Kanadę oraz Meksyk. Turniej ma również rekordowy rozmiar. Zamiast dotychczasowych 32 drużyn uczestniczy w nim 48 reprezentacji, a cały harmonogram obejmuje 104 mecze. Spotkania rozgrywane są na stadionach rozmieszczonych w kilkunastu miastach Ameryki Północnej.
Mistrzostwa Świata znajdują się obecnie na ostatnim etapie. Zakończyły się już mecze grupowe oraz kolejne rundy fazy pucharowej, w tym półfinały. Do rozegrania pozostały spotkanie o trzecie miejsce oraz wielki finał. O tytuł mistrza świata powalczą Hiszpania i Argentyna. Dla drużyny z Ameryki Południowej będzie to szansa na obronę trofeum wywalczonego w Katarze w 2022 roku.

Finał mundialu odbędzie się w niedzielę 19 lipca na New York New Jersey Stadium w East Rutherford. Początek spotkania zaplanowano na godz. 15 czasu lokalnego, czyli godz. 21 w Hiszpanii. Mecz zamknie trwający ponad pięć tygodni turniej i przesądzi, która reprezentacja zostanie pierwszym mistrzem świata wyłonionym w nowym, rozszerzonym formacie rozgrywek.
Jedną z ważnych decyzji przed finałem był wybór zespołu sędziowskiego. FIFA powierzyła prowadzenie meczu Słoweńcowi Slavko Vinčiciowi. Oznaczało to, że Szymon Marciniak, wymieniany w gronie najbardziej doświadczonych arbitrów turnieju, nie powtórzy osiągnięcia sprzed czterech lat i nie poprowadzi drugiego z rzędu finału Mistrzostw Świata.
Szymon Marciniak sędziował najważniejsze mecze na świecie
Szymon Marciniak jest polskim sędzią piłkarskim i od 2011 roku znajduje się na międzynarodowej liście arbitrów FIFA. Jego zadaniem podczas spotkań jest kontrolowanie przebiegu gry, egzekwowanie przepisów, ocenianie fauli, przyznawanie kartek oraz podejmowanie decyzji dotyczących rzutów wolnych i karnych. Sędzia główny współpracuje przy tym z asystentami znajdującymi się przy liniach bocznych, sędzią technicznym oraz zespołem obsługującym system VAR.
Polak od lat prowadzi mecze Ekstraklasy, europejskich pucharów i turniejów reprezentacyjnych. Największym osiągnięciem w jego karierze pozostaje finał mundialu w Katarze pomiędzy Argentyną i Francją. Marciniak prowadził niezwykle emocjonujące spotkanie zakończone wynikiem 3:3 po dogrywce i zwycięstwem Argentyny w rzutach karnych. Był pierwszym polskim arbitrem wyznaczonym do sędziowania finału piłkarskich Mistrzostw Świata.

Kilka miesięcy później otrzymał kolejne prestiżowe zadanie. Poprowadził finał Ligi Mistrzów 2023, w którym Manchester City zmierzył się z Interem Mediolan. Został tym samym jednym z nielicznych sędziów, którzy w krótkim odstępie czasu odpowiadali za najważniejsze spotkania zarówno w piłce reprezentacyjnej, jak i klubowej.
Na mundial 2026 Marciniak został wybrany jako jeden z 52 sędziów głównych. Wraz z nim nominacje otrzymali polscy asystenci Tomasz Listkiewicz i Adam Kupsik oraz sędzia wideo Tomasz Kwiatkowski. Marciniak poprowadził jednak tylko dwa spotkania fazy grupowej: wygrany przez Argentynę 3:0 mecz z Algierią oraz zakończone remisem 1:1 starcie Egiptu z Iranem. W żadnej rundzie fazy pucharowej nie otrzymał już kolejnej nominacji.
Zobacz też: Prezydent podpisał ustawę PPK. Zmiany odczują miliony Polaków, jest komunikat ZUS
Zarobki Szymona Marciniaka za mundial. Polak otrzyma około 367 tys. zł
Według informacji przytoczonych przez "Przegląd Sportowy Onet” sędziowie główni wybrani na mundial 2026 otrzymują po 100 tys. dolarów za sam udział w turnieju. W przypadku Szymona Marciniaka ma to odpowiadać kwocie wynoszącej około 367 tys. zł. Wynagrodzenie przysługuje mu mimo tego, że poprowadził jedynie dwa mecze grupowe i nie został wyznaczony do żadnego spotkania fazy pucharowej.
Podawana kwota nie jest zwykłą stawką za 180 minut spędzonych na boisku. Udział sędziów w Mistrzostwach Świata wiąże się z wielotygodniowym pobytem na miejscu, szkoleniami, testami sprawnościowymi, analizą spotkań oraz koniecznością pozostawania w gotowości do kolejnych nominacji. Arbitrzy muszą utrzymywać odpowiednią formę fizyczną i uczestniczyć w odprawach poświęconych między innymi interpretacji przepisów oraz współpracy z systemem VAR.
Szczegółowy system wynagrodzeń i ewentualnych premii za prowadzenie kolejnych rund nie został oficjalnie przedstawiony przez FIFA. "Przegląd Sportowy Onet” wskazuje, że wysokość dodatkowych wypłat za mecze fazy pucharowej nie jest publicznie znana. Marciniak nie otrzyma jednak premii związanej z prowadzeniem finału, ponieważ FIFA powierzyła to spotkanie Slavko Vinčiciowi.
Brak nominacji do fazy pucharowej może być dla polskiego sędziego sportowym rozczarowaniem, zwłaszcza po jego występie w finale mundialu 2022. Nie przekreśla jednak dotychczasowych osiągnięć ani pozycji Marciniaka w międzynarodowym środowisku. Sam udział w trzecich Mistrzostwach Świata, wcześniejsze prowadzenie finału mundialu i finału Ligi Mistrzów pozostają osiągnięciami dostępnymi jedynie dla wąskiej grupy najlepszych arbitrów na świecie.