Tyle trzeba zarabiać, aby mieć 5000 zł emerytury. ZUS podał liczby
Większość z nas doskonale zdaje sobie sprawę, że państwowe świadczenia emerytalne w przyszłości nie będą należały do najwyższych. Ostatnie, oficjalne podsumowania rozesłane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych do milionów Polaków dają jednak precyzyjny i dla wielu dość bolesny obraz rzeczywistości. Okazuje się, że droga do uzyskania emerytury w wysokości 5 tys. złotych wymaga dziś zarobków znacznie przekraczających krajową średnią płacę.
Emerytalna akcja informacyjna ZUS
Państwowy ubezpieczyciel zakończył właśnie gigantyczne przedsięwzięcie informacyjne, które bezpośrednio dotyczy większości aktywnych zawodowo obywateli w naszym kraju. Zakład Ubezpieczeń Społecznych udostępnił ponad 12,1 mln ubezpieczonych szczegółowe informacje o stanie ich kont za ubiegły rok.
Ta coroczna akcja pozwala nam czarno na białym zobaczyć, ile odłożyliśmy na swoją jesień życia i na jakie wsparcie ze strony państwa możemy w ogóle liczyć. Co niezwykle istotne, tegoroczne zestawienia uwzględniają już czerwcową waloryzację składek, która znacząco podbiła nominalne wartości zapisane na naszych kontach.

Środki zgromadzone na podstawowych kontach emerytalnych oraz tak zwany kapitał początkowy (kapitał odtworzony dla osób pracujących przed 1999 rokiem) wzrosły o 9,81 proc., podczas gdy stan naszych subkont zanotował wzrost aż o 10,61 proc.
Te wskaźniki mogą na pierwszy rzut oka robić duże wrażenie i sugerować, że nasze przyszłe finanse są bezpieczne. Jednak diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, a dokładniej w sposobie, w jaki te gigantyczne miliardy złotych zostaną w przyszłości przeliczone na realną comiesięczną wypłatę. Dlaczego wysoka waloryzacja to tylko jedna strona medalu?
Wyliczenia ZUS dla przyszłych emerytów
Każdy z nas może dziś bez problemu i bez konieczności stania w długich kolejkach zweryfikować stan swoich oszczędności oraz symulowaną wysokość przyszłego świadczenia. Wystarczy do tego urządzenie z dostępem do internetu, ponieważ indywidualne dane zostały opublikowane na platformie eZUS oraz w rządowej aplikacji mobilnej mZUS.
ZUS przygotował te hipotetyczne prognozy dla wszystkich osób, które na koniec 2025 roku miały ukończone przynajmniej 35 lat. Logując się do systemu, rzesze trzydziesto-, czterdziesto- i pięćdziesięciolatków mogą przeżyć niemałe zaskoczenie, gdy skonfrontują swoje obecne zarobki z prognozowaną wypłatą na starość.

Ile tak naprawdę wynosi dzisiejszy koszt spokoju na emeryturze? Symulacje przytoczone przez dziennikarzy pokazują, że aby na starość dysponować kwotą, która pozwoli na względnie normalne funkcjonowanie, dzisiejsze zarobki muszą być bardzo wysokie.
Kluczowym czynnikiem, który brutalnie różnicuje wysokość przyszłych świadczeń, jest płeć oraz powiązany z nią wiek emerytalny, który w Polsce wynosi 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Ta z pozoru niewielka różnica pięciu lat sprawia, że kobiety muszą zarobić niemal dwukrotnie więcej niż ich rówieśnicy płci męskiej, aby na koniec otrzymać dokładnie taki sam przelew z ZUS-u. Jakie zarobki będą wystarczające, aby pobierać emeryturę w wysokości 5 tysięcy złotych?
Zobacz też: Wygrał z ZUS 18 tys. odszkodowania. W podobnej sytuacji 200 tys. seniorów
Tyle trzeba zarabiać, aby mieć 5000 tys. zł emerytury z ZUS
Jeśli dzisiejsza 40-letnia kobieta marzy o tym, aby jej przyszła emerytura wynosiła 5 tys. zł brutto, jej obecne miesięczne wynagrodzenie powinno kształtować się na poziomie około 14 886 zł brutto. Dla porównania, jej rówieśnik - 40-letni mężczyzna - aby osiągnąć dokładnie taki sam pułap emerytalny, musi obecnie zarabiać jedynie około 8 041 zł brutto.
Jeszcze większa przepaść pojawia się przy wyższych aspiracjach finansowych. Gdy celem staje się emerytura w wysokości 8 tys. zł brutto, wymagane zarobki 40-latki szybują do astronomicznej kwoty 26 775 zł brutto, podczas gdy mężczyźnie wystarczy pensja rzędu 14 486 zł brutto.
W niewiele lepszej sytuacji są osoby o dekadę starsze. Dla dzisiejszych 50-latków wyliczenia również wskazują na konieczność posiadania bardzo wysokich dochodów, choć czas do osiągnięcia wieku emerytalnego jest tu znacznie krótszy. Chcąc zapewnić sobie świadczenie na poziomie 5 tys. zł brutto, 50-letnia kobieta musi dziś inkasować co miesiąc około 13 421 zł brutto. Mężczyzna w tym samym wieku osiągnie ten cel przy zarobkach wynoszących około 7 363 zł brutto.
Dane pokazują, że obecny system emerytalny oparty na zdefiniowanej składce zdecydowanie premiuje dłuższą aktywność zawodową. Dla wielu kobiet jedyną realną drogą do wyższej emerytury będzie dobrowolne przedłużenie pracy o kilka lat, ponieważ bez tego ich jesień życia może upłynąć pod znakiem sporych wyrzeczeń finansowych.