biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Bank sprawdzi, komu wysyłasz pieniądze. Nadchodzi ważna zmiana dla milionów klientów
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 12.07.2026 06:48

Bank sprawdzi, komu wysyłasz pieniądze. Nadchodzi ważna zmiana dla milionów klientów

Bank sprawdzi, komu wysyłasz pieniądze. Nadchodzi ważna zmiana dla milionów klientów
Fot. Zofia i Marek Bazak/East News

Codziennie zlecamy setki transakcji, ufając, że pieniądze trafią wprost do adresata. Wkrótce ten proces przejdzie rewolucję, która stanowić ma potężną zaporę dla rosnącej fali cyberprzestępczości. Weryfikacja odbiorcy przelewu diametralnie zmieni układ sił na rynku finansowym, jednak nie zdejmie z nas całkowitej odpowiedzialności za błędy.

Nowe procedury w bankach dotyczą osobistych przelewów

Obecny system rozliczeń bankowych od lat opiera się na jednym kluczowym fundamencie. Przez dekady instytucje finansowe realizowały płatności wyłącznie na podstawie dwudziestosześciocyfrowego rachunku. Oznaczało to w praktyce, że wpisane imię, nazwisko czy nazwa firmy stanowiły jedynie informację pomocniczą. Architektura systemu otwierała drzwi oszustom, którzy podszywali się pod członków rodziny, podając fałszywe numery kont.

Nadciąga jednak potężna zmiana, która uszczelni ten podatny na manipulacje proces. Pod koniec czerwca na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt przygotowany przez resort finansów. Zakłada on szeroką nowelizację przepisów. Fundamentem tych zmian jest obowiązkowa weryfikacja odbiorcy przelewu, znana jako VoP (verification of payee). Narzędzie to ma stanowić cyfrową tarczę ochronną.

Bank sprawdzi, komu wysyłasz pieniądze. Nadchodzi ważna zmiana dla milionów klientów
Fot. Karola G – Pexels/Canva

Decyzja rządu to bezpośrednia odpowiedź na rosnącą liczbę wyłudzeń. Skala problemu wymusiła przeniesienie ciężaru sprawdzania tożsamości na banki. Co dzieje się w ułamku sekundy po zatwierdzeniu płatności? System ignoruje litery i skupia się na cyfrach. Zgodnie z wytycznymi, banki zintegrują aplikacje z nową bazą pozwalającą na krzyżowe sprawdzanie informacji. To milowy krok do bezpieczeństwa. Co to oznacza w praktyce dla klientów banków?

Integracja danych klientów banków - system wyłapie takie przelewy

Weryfikacja odbiorcy płatności zadziała niczym wirtualny asystent, który skontroluje zlecenie, zanim pieniądze opuszczą rachunek. Mechanizm ten nakłada na banki obowiązek porównania danych wpisanych przez nadawcę z informacjami przypisanymi do konta docelowego.

Jeżeli algorytmy wykryją niespójność, proces transakcyjny zostanie wstrzymany, a na ekranie pojawi się komunikat. System poinformuje o braku zgodności lub zgodności częściowej.

Bank sprawdzi, komu wysyłasz pieniądze. Nadchodzi ważna zmiana dla milionów klientów
Fot. Karola G/Pexels/Canva

Warto pochylić się nad samym mechanizmem oceny, gdyż nie każde odstępstwo oznacza próbę oszustwa. Jak zauważa portal Bankier, nowoczesne systemy będą trafnie odróżniać ludzkie błędy od zagrożeń. Zgodność częściowa wystąpi m.in. gdy wpiszemy skróconą nazwę przedsiębiorstwa, a w rejestrach banku widnieje pełna nazwa spółki. Podobnie potraktowane zostaną braki znaków diakrytycznych czy zamiana litery ł na l. Algorytm zasugeruje wzmożoną ostrożność.

Kluczowym aspektem regulacji jest fakt, że weryfikacja ma charakter ostrzegający, a nie blokujący operację. System wskaże nieprawidłowości, ale to my ostatecznie zdecydujemy o wysłaniu środków. W tym miejscu rodzi się potężne wyzwanie psychologiczne. Z czasem użytkownicy mogą uodpornić się na powiadomienia i zamykać je bez czytania. Edukacja rynkowa będzie więc absolutnie priorytetowa w nadchodzących miesiącach. Od kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

Zobacz też: ZUS może skontrolować bez zapowiedzi. W tych sytuacjach odbierze pieniądze

Europejskie przepisy wchodzą w życie w 2027 roku

Początkowo harmonogram zakładał, że weryfikacja odbiorcy przelewu stanie się standardem na naszym rynku dopiero w perspektywie 2028 roku. Sytuacja uległa zmianie pod wpływem impulsów z Brukseli. Rozwiązanie to funkcjonuje w strefie euro od października 2025 roku, po wejściu unijnego rozporządzenia o przelewach natychmiastowych. Ujednolicanie europejskich regulacji sprawiło, że Polska zrewidowała swoje plany.

Zaktualizowana nowelizacja przesuwa termin uruchomienia mechanizmów na 9 lipca 2027 roku. Do tego dnia polskie podmioty muszą być przygotowane na realizację natychmiastowych płatności w unijnej walucie. Nieodzownym elementem takich transferów jest kontrola tożsamości. Prawodawca słusznie doszedł do wniosku, że tworzenie odrębnej ścieżki czasowej dla naszej waluty byłoby dalece niepraktyczne.

Jak wdrożenie wpłynie na codzienne operacje? Światło na tę kwestię rzuca Grzegorz Hansen z BNP Paribas w serwisie cashless.pl. Zauważa, że liczba transferów w euro stanowi zaledwie dwa procent operacji w złotych. Oznacza to, że za rok rynek zaoferuje pełną ochronę VoP dla przytłaczającej większości transakcji nad Wisłą. Zrównanie ram czasowych jest wybitnie optymalne. Złota era anonimowych przekazów pieniężnych dobiega właśnie bezpowrotnego końca.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: