ZUS oddaje Polakom pieniądze za składki zdrowotne. Miliony jeszcze nie złożyło wniosku
Ponad 770 tys. przedsiębiorców otrzymało już zwrot nadpłaconej składki zdrowotnej za 2025 rok. Na ich konta trafiło niemal 1,26 mld zł. To jednak nie koniec rozliczeń. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że około 1,1 mln osób prowadzących działalność gospodarczą nie złożyło wniosku o zwrot nadpłaty, przez co środki są rozliczane w inny sposób.
Prawie 2 mln przedsiębiorców wykazało nadpłatę składki zdrowotnej
Czwarty rok z rzędu przedsiębiorcy musieli rozliczyć roczną składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Obowiązek dotyczył osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, które w 2025 roku rozliczały się według skali podatkowej, podatku liniowego lub ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Jak poinformował Zakład Ubezpieczeń Społecznych, obowiązek złożenia rocznego rozliczenia miało ponad 2,77 mln płatników. Ostatecznie dokumenty złożyło niemal 2,56 mln osób, co stanowi 92,1 proc. wszystkich zobowiązanych.
Z rozliczeń wynika, że zdecydowana większość przedsiębiorców wykazała nadpłatę składki zdrowotnej. Według danych ZUS dotyczyło to niemal 1,96 mln płatników, czyli 76,7 proc. osób, które złożyły rozliczenie. Łączna wartość nadpłat przekroczyła 2,13 mld zł. Jednocześnie 546 tys. przedsiębiorców musiało dopłacić. Łączna wartość dopłat wyniosła ponad 1,22 mld zł. W przypadku niespełna 51 tys. płatników rozliczenie nie wykazało ani nadpłaty, ani niedopłaty. Dane pokazują więc, że dla ogromnej grupy przedsiębiorców roczne rozliczenie zakończyło się możliwością odzyskania części wpłaconych środków, choć nie wszyscy zdecydowali się skorzystać z procedury zwrotu.
ZUS wypłacił już niemal 1,26 mld zł. Zwroty trafiły do setek tysięcy przedsiębiorców
Przedsiębiorcy, którzy po rocznym rozliczeniu wykazali nadpłatę składki zdrowotnej, mogli do 1 czerwca złożyć wniosek o jej zwrot. Z tej możliwości skorzystało ponad 821 tys. płatników. Łączna wartość środków objętych wnioskami wyniosła niemal 1,37 mld zł. Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, że obsłużył już ponad 99,6 proc. wszystkich złożonych wniosków.
Do tej pory ZUS przekazał zwroty 770,8 tys. przedsiębiorców na łączną kwotę blisko 1,26 mld zł. Jednocześnie Zakład przypomina, że nie każda nadpłata trafia bezpośrednio na konto przedsiębiorcy. W przypadku osób posiadających zadłużenie z tytułu składek lub nienależnie pobranych świadczeń środki zostały przeznaczone na pokrycie istniejących zobowiązań. Dotyczyło to ponad 47 tys. płatników, a wartość takich rozliczeń przekroczyła 99 mln zł. ZUS zapowiedział również, że obsługa pozostałych wniosków zakończy się najpóźniej do 3 sierpnia 2026 roku. Oznacza to, że przedsiębiorcy, którzy prawidłowo złożyli dokumenty i nie mają przeszkód formalnych, powinni otrzymać należne środki najpóźniej do tego terminu.

Około 1,1 mln przedsiębiorców nie złożyło wniosku. Co stanie się z ich pieniędzmi?
Nie wszyscy przedsiębiorcy, którym przysługiwał zwrot nadpłaconej składki zdrowotnej, zdecydowali się złożyć wymagany wniosek. Jak poinformował Zakład Ubezpieczeń Społecznych, w tym roku dotyczy to około 1,1 mln płatników. Łączna wartość nadpłat, które nie zostały objęte wnioskami o zwrot, wyniosła ponad 762,8 mln zł. Nie oznacza to jednak, że środki przepadają.
ZUS wyjaśnia, że w przypadku braku wniosku pieniądze są rozliczane na koncie płatnika. Zakład przekazał, że rozliczył już około 99 proc. tej kwoty, a większość środków została przeznaczona na pokrycie zaległości z tytułu składek lub nienależnie pobranych świadczeń. Rozliczenia dotyczące przedsiębiorców, którzy nie złożyli wniosku o zwrot nadpłaty, mogą być prowadzone aż do końca 2026 roku. Jednocześnie ZUS podkreśla, że proces ten odbywa się na bieżąco, a przedsiębiorcy są informowani o przebiegu rozliczeń. Oznacza to, że brak wniosku nie powoduje automatycznej utraty nadpłaconych środków, jednak wpływa na sposób ich wykorzystania.
Zobacz także: ZUS wypłaca rodzicom 4000 zł. Wystarczy 1 wniosek, jest ograniczony termin