biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Nagranie z Sejmu niesie się po sieci. Gest marszałka wywołał lawinę komentarzy [WIDEO]
Magdalena  Fordymacka
Magdalena Fordymacka 11.02.2026 11:36

Nagranie z Sejmu niesie się po sieci. Gest marszałka wywołał lawinę komentarzy [WIDEO]

Nagranie z Sejmu niesie się po sieci. Gest marszałka wywołał lawinę komentarzy [WIDEO]
Włodzimierz Czarzasty fot. Anita Walczewska/East News

Kilkadziesiąt sekund nagrania z sejmowego korytarza wystarczyło, by w mediach społecznościowych rozpętała się intensywna dyskusja. W centrum uwagi znalazł się Włodzimierz Czarzasty i jego zachowanie wobec dziennikarza Telewizji Republika. Pytanie padło, odpowiedź nie. Zamiast niej pojawił się gest, skrócenie dystansu i zmiana tonu rozmowy. Dla BiznesInfo sytuację analizuje Maurycy Seweryn – autor książki „Mowa ciała mówcy”, ekspert od komunikacji niewerbalnej.

  • Czy doszło do przekroczenia zawodowej granicy?
  • Czy był to element dominacji, czy kontrolowana strategia?
  • Dlaczego kilka sekund nagrania wywołało tak silną reakcję?

Co wydarzyło się na sejmowym korytarzu?

W trakcie rozmowy z dziennikarzem Telewizji Republika Włodzimierz Czarzasty został zapytany o swoje „wschodnie powiązania” oraz kwestię weryfikacji przez służby. Polityk nie udzielił bezpośredniej odpowiedzi na to pytanie. Zamiast polemiki pojawił się gest, skrócenie dystansu i zaproszenie reportera „do pokoju” – i to właśnie ta forma reakcji stała się głównym tematem debaty.

W sieci szybko pojawiły się komentarze sugerujące, że polityk „atakuje” dziennikarza. Inni wskazują, że była to próba rozładowania napięcia lub ironiczna reakcja. Samo nagranie nie zawiera wymiany argumentów – jego ciężar przenosi się na gesty i sposób prowadzenia rozmowy. Warto zauważyć, że w ostatnich tygodniach nazwisko Czarzastego regularnie pojawia się w medialnych sporach i dyskusjach dotyczących jego wypowiedzi oraz stanowiska w bieżących kwestiach politycznych. To sprawia, że każde kolejne wystąpienie natychmiast trafia pod lupę opinii publicznej.

Zamiast odpowiedzi – zmiana dynamiki rozmowy

W ocenie eksperta kluczowe było nie to, co padło, lecz to, co zostało pokazane.

“Dziennikarz Telewizji Republika miał wielkie szczęście, ponieważ trafił na perełkę medialną. Nie uzyskał odpowiedzi, ale nagrał materiał, o którym mówi cała polityczna Polska. Marszałek Czarzasty uzyskał to, co chciał. Nie odpowiedział na trudne pytanie, nie odpowiedział nielubianej telewizji i nie wypadł agresywnie. Jako doświadczony negocjator i przedsiębiorca zastosował technikę „trzaśnięcia drzwiami”, czyli zrobienia czegoś nietypowego, co rozprasza przeciwnika” – mówi Maurycy Seweryn – autor książki „Mowa ciała mówcy”.

Zdaniem eksperta nagranie pokazuje moment przejęcia kontroli nad sytuacją poprzez niestandardowe zachowanie, które odwraca uwagę od meritum rozmowy.

Dotyk w przestrzeni zawodowej. Czy to neutralny gest?

W analizie znaczenie ma również kontekst kulturowy i zawodowy.

“Polacy nie należą do kultur dotykowych. A w strefie zawodowej tym bardziej. Etykieta zawodowa nie przewiduje spoufalania się przez haptykę. Dopuszcza tylko dotyk zawodowy w przestrzeni dłoni, np. powitanie. Analizując zachowanie Pana Marszałka, należy wziąć pod uwagę relacje z TV, jego obecną pozycję jako drugiej osoby w państwie oraz różnicę wieku i wzrostu, płeć dotykanej osoby” – podkreśla ekspert.

Samo skrócenie dystansu w relacji polityk–media może zostać odebrane jako wyjście poza standard komunikacyjny. W przestrzeni publicznej, szczególnie pod okiem kamer, każdy gest nabiera dodatkowego znaczenia.

Doświadczony gracz znany z ironicznych ripost?

Ekspert wskazuje dwa momenty materiału, które – jego zdaniem – decydują o odbiorze całej sytuacji.

“W pierwszej sekundzie widać, jak silnie Marszałek Czarzasty położył rękę na ramieniu dziennikarza. Im bardziej reporter się opierał, tym silniej był przyciągany, co widzowie mogli odbierać jako zachowanie dominujące. W 21. sekundzie pojawia się niepełny uśmiech z silnie zaciśniętymi wargami, czemu towarzyszył parajęzyk. To kolejne sygnały dominacji. Uzupełniał je przekaz werbalny „Proszę się nie denerwować”, po którym Marszałek zluzował uścisk” – ocenia autor książki „Mowa ciała mówcy”.

Warto zauważyć, że Włodzimierz Czarzasty od lat funkcjonuje w polityce jako doświadczony gracz, znany z ironicznych ripost i skracania dystansu w debacie publicznej. Jako wicemarszałek Sejmu – druga osoba w państwie – operuje jednak w przestrzeni, w której formalny protokół i dystans mają szczególne znaczenie. Każde odejście od tej konwencji, zwłaszcza w relacji z mediami, natychmiast nabiera dodatkowej wagi.

Nagranie nie przyniosło odpowiedzi na zadane pytanie. Przyniosło natomiast debatę o granicach komunikacji, roli mediów i sposobie reagowania na trudne pytania w przestrzeni publicznej – szczególnie wtedy, gdy kamera rejestruje każdy gest i każdą sekundę ciszy.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: