Kontrola L4 w domu
Biznesinfo
Autor Maria Glinka - 20 Lutego 2021

Kontroler nie zastanie Cię w domu gdy masz L4? Wiemy, co Ci grozi

Kontrola L4 może przysporzyć poważnych problemów. Poza weryfikacją dokumentów uprawniających do zwolnienia lekarskiego podmioty kontrolujące mogą także wkroczyć do miejsca zamieszkania, aby sprawdzić jakie aktywności podejmuje zatrudniony w trakcie chorobowego. Na obywateli nieprzestrzegających zasad czekają poważne konsekwencje, zwłaszcza finansowe.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto może przeprowadzić kontrolę L4
  • Co należy zrobić, gdy w trakcie wizyty pracownik nie przebywa w domu
  • Jakie konsekwencje czekają na osoby, które wykorzystują L4 niezgodnie z celem

Kontrola L4. ZUS i pracodawca sprawdzą, co robisz na zwolnieniu

Kontrola L4 to aktywność, którą może podejmować zarówno ZUS, jak i pracodawca. Urzędnicy ZUS przeprowadzają weryfikację w odniesieniu do czterech kategorii pracowników. Dziennik Gazeta Prawna donosi, że jednostki mają prawo sprawdzić działania:

  • ubezpieczonych, których płatnicy składek zgłaszają do ubezpieczenia chorobowego nie więcej niż 20 osób,
  • ubezpieczonych prowadzącym pozarolniczą działalność i osobom z nimi współpracującym, ubezpieczonych będącym duchownymi,
  • osób uprawnionych do zasiłków za okres po ustaniu ubezpieczenia,
  • ubezpieczonych podlegających ubezpieczeniu chorobowemu w Polsce z tytułu zatrudnienia u pracodawcy zagranicznego.

Kontrola L4 to prawo pracodawcy, ale nie każdego. Chcąc przeprowadzić weryfikację aktywności zatrudnionego, podmiot musi spełnić kilka warunków. Po pierwsze, do kontroli L4 uprawniony jest przełożony, który wypłaca wynagrodzenie za okres niezdolności do pracy z powodu choroby na podstawie art. 92 kodeksu pracy. W takiej sytuacji pracodawca może przeprowadzić kontrolę L4 za okres przysługiwania wynagrodzenia, nawet jeżeli nie jest uprawniony do wypłaty zasiłków. Po drugie, prawo do kontroli L4 posiada również przełożony, który ustala i wypłaca stosowne świadczenia w razie choroby bądź macierzyństwa - pod warunkiem, że do ubezpieczenia zgłasza 20 pracowników.

Jak wygląda kontrola L4 z technicznego punktu widzenia? Pracodawca może przeprowadzić kontrolę samodzielnie lub przy pomocy np. pracownika komórki kadrowo-płacowej. Kontroler otrzymuje od pracodawcy imienne upoważnienie, zgodne z wzorem. Osoba udająca się na weryfikację musi mieć przy sobie także legitymację pracowniczą lub dokument tożsamości.

Co więcej, kontrola L4 powinna być przeprowadzana bez ustalania jej terminu z góry. Dzięki temu pracodawca ma prawo zintensyfikować działania sprawdzające w sytuacji, gdy wzrasta liczba osób na zwolnieniach lekarskich.

Kontrola L4 i brak pracownika w domu. Masz szanse na wyjaśnienie

Kontrola L4 może polegać nie tylko na weryfikacji dokumentów uprawniających do zwolnienia lekarskiego, lecz także na osobistej wizycie u zatrudnionego. Osoby kontrolujące mają prawo przeprowadzić weryfikację w miejscu zamieszkania ubezpieczonego, miejscu czasowego pobytu, drugim miejscu pracy, a nawet w siedzibie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej.

Warto pamiętać, że nie każda nieobecność w trakcie wizyty musi prowadzić do wniosku, że pracownik wykorzystuje zwolnienie lekarskie do celów niezwiązanych z jego przeznaczeniem. Nieprzyjemnych konsekwencji z tytułu nieobecności w czasie kontroli L4 może uniknąć zatrudniony, który np. udał się na wizytę do lekarza czy rehabilitanta. Jednak na takie argumenty nie może powoływać się kobieta w ciąży, której lekarz pisemnie nakazał leżenie w łóżku.

Wyjaśnienia w sprawie nieobecności należy złożyć w ciągu 3 dni od wizyty. Jeżeli pracownik nie wywiąże się tego obowiązku to ZUS wysyła upomnienie, a zatrudniony zyskuje kolejne 7 dni na wytłumaczenie całej sytuacji.

Skutki kontroli L4

Jeżeli okaże się, że pracownik wykorzystuje L4 niezgodnie z jego celem lub w trakcie zwolnienia wykonuje inną pracę zarobkową to w pierwszej kolejności należy przygotować protokół kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich. W dokumencie musi zostać zapisane, na czym polegała nieprawidłowość w korzystaniu z L4. Pod pismem podpisuje się kontroler i pracownik.

To właśnie na podstawie tego dokumentu zatrudniony może utracić dotychczasowe korzyści płynące z L4. Ustalenia z protokołu mogą pozbawić go prawa do zasiłku chorobowego (za cały okres objęty kontrolowanym zwolnieniem, z wyłączeniem okresu pobytu w szpitalu), zasiłku opiekuńczego oraz świadczenia rehabilitacyjnego (za miesiąc kalendarzowy, w którym ustalono nieprawidłowość, z wyłączeniem okresu pobytu w szpitalu).

Co gorsza, protokół może także wpłynąć negatywnie na stosunek pracy. Kontrola L4, która ujawniła nieodpowiednie zachowanie pracownika, może być powodem zakończenia współpracy.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News