GIS wycofuje uwielbianą herbatę. Wykryto groźną bakterię
Większość z nas sięga po ziołowe herbaty z pełnym przekonaniem, że wspierają one pracę układu trawiennego i stanowią całkowicie bezpieczny dodatek do codziennej diety. Tymczasem w rynkowych realiach nawet produkty czołowych producentów medycznych potrafią nieoczekiwanie stać się źródłem poważnych zagrożeń mikrobiologicznych.
Zostaliśmy właśnie konfrontowani z sytuacją, w której codzienna rutyna sięgania po znane zioła wymaga od konsumentów szczególnej czujności i dokładnego przejrzenia domowej szafki z herbatkami. GIS apeluje o ostrożność.
Polacy uwielbiają herbatki ziołowe
Na polskim rynku żywności oraz suplementów diety procedury bezpieczeństwa opierają się na systematycznych kontrolach wewnątrz zakładowych oraz monitoringu organów państwowych. Konsumenci chętnie kupują preparaty poprawiające trawienie, traktując je jako bezwzględnie bezpieczną alternatywę dla tradycyjnych leków.
Nie każdy zdaje sobie jednak sprawę, że produkcja mieszanek ziołowych wiąże się z ogromnym ryzykiem skażenia surowców roślinnych pochodzących z naturalnych upraw.
Łańcuch dostaw w branży zielarskiej wymaga zachowania wyśrubowanych rygorów na każdym etapie przetwarzania, od zbioru suszu, przez pakowanie, aż po dystrybucję do hurtowni i aptek.

Wykrycie jakichkolwiek nieprawidłowości w gotowym preparacie zawsze uruchamia natychmiastowy mechanizm bezpieczeństwa narodowego.
Właśnie z taką sytuacją rynkową mamy do czynienia w przypadku jednego z najpopularniejszych na polskim rynku produktów wspierających trawienie, co dla wielu wiernych klientów może okazać się sporym zaskoczeniem.
Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega przed Salmonellą w popularnej herbatce
Główny Inspektorat Sanitarny przekazał oficjalne ostrzeżenie dotyczące wykrycia niebezpiecznych pałeczek Salmonella spp. w popularnym suplemencie diety Verdin Fix Kompozycja 6 ziół. Co istotne, bezpośrednim źródłem tej niepokojącej informacji były rutynowe badania własne przeprowadzone przez samego producenta, czyli firmę USP Zdrowie Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie.
Skażenie mikrobiologiczne zidentyfikowano w opakowaniach zawierających 20 saszetek o łącznej masie 36 gramów. Problem dotyczy konkretnie dwóch serii produkcyjnych: L:26/077P oraz L:26/068N, których data minimalnej trwałości wyznaczona jest na 31 marca 2028 roku.
Zgodnie z oficjalną oceną ekspertów z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH - Państwowego Instytutu Badawczego, wspomniane partie stanowią realne zagrożenie dla zdrowia ludzi.
Eksperci zwracają szczególną uwagę na fakt, że do zakażenia może dojść nie tylko wprost przez spożycie naparu, lecz również podczas zwykłego kontaktu dłoni z powierzchnią skażonej saszetki i późniejszego przeniesienia bakterii na inne przedmioty lub produkty spożywcze w kuchni. Jakie objawy po spożyciu herbatki powinny skłonić do natychmiastowej wizyty u lekarza?



Zobacz też: Polacy zajadają się nad Bałtykiem. Eksperci alarmują, mogą być szkodliwe dla zdrowia
Problemy zdrowotne po spożyciu skażonej herbatki
Szybka analiza ryzyka zmusiła warszawskiego wytwórcę do natychmiastowego wstrzymania dystrybucji z magazynów centralnych oraz rozpoczęcia procedury wycofywania wadliwych partii z aptek i sklepów w całym kraju.
Chociaż instytucje nadzorcze uspokajają, że prawidłowe zaparzenie ziół wrzątkiem zmniejsza prawdopodobieństwo przeżycia drobnoustrojów, to Państwowa Inspekcja Sanitarna bezwzględnie apeluje do czytelników o całkowite powstrzymanie się od konsumpcji wskazanych serii.
Zakażenie bakteriami z grupy Salmonella objawia się zazwyczaj gwałtowną biegunką, nudnościami, uporczywymi bólami brzucha, gorączką oraz wymiotami. Patogen ten bywa niezwykle groźny zwłaszcza dla małych dzieci, osób w podeszłym wieku i pacjentów z obniżoną odpornością.
W przypadku wystąpienia niepokojących dolegliwości po wypiciu ziołowego naparu konieczna jest niezwłoczna konsultacja lekarska. Sprawnie działające kontrole zakładowe potrafią skutecznie wyłapać zagrożenie, zanim doprowadzi ono do masowych zatruć na rynku.