biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Energetyka > Tego sprzętu w żadnym wypadku nie podłączaj do listwy. Straż apeluje
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 08.09.2026 13:59

Tego sprzętu w żadnym wypadku nie podłączaj do listwy. Straż apeluje

Tego sprzętu w żadnym wypadku nie podłączaj do listwy. Straż apeluje
Fot. pixelshot/Canva

Większość z nas nie wyobraża sobie codziennego funkcjonowania bez tradycyjnego przedłużacza. Mnożące się w gospodarstwach domowych sprzęty AGD oraz RTV wymagają stałego dostępu do energii elektrycznej, a liczebność ściennych gniazdek w mieszkaniach bywa mocno ograniczona.

Sięgamy więc po najprostsze i najtańsze rozwiązanie, tworząc rozbudowane węzły zasilające. Okazuje się jednak, że ten niepozorny nawyk może nieść za sobą opłakane konsekwencje dla domowego budżetu oraz zdrowia i życia domowników. Prawdziwe niebezpieczeństwo rodzi się nie w samej wtyczce, ale w sposobie, w jaki zarządzamy mocą urządzeń.

Tak można przeciążyć przedłużacz

W dobie powszechnej cyfryzacji i wzrastającej liczby elektronicznych gadżetów, tradycyjny przedłużacz stał się nieodłącznym elementem niemal każdego salonu czy kuchni. Zazwyczaj traktujemy go jako pasywny element instalacji, który po prostu rozszerza dostęp do prądu i nie wymaga absolutnie żadnej uwagi.

Nic bardziej mylnego. Każda rozdzielnia posiada ściśle określone parametry techniczne, z którymi większość użytkowników nigdy się nie zapoznaje. Zwykła listwa zasilająca posiada wyznaczoną przez producenta maksymalną obciążalność, wyrażaną zazwyczaj w watach lub amperach.

Tego sprzętu w żadnym wypadku nie podłączaj do listwy. Straż apeluje
Fot. pixelshot/Canva

Gdy instalujemy w jednym miejscu komórki, laptopy i lampki biurkowe, marginalne zużycie energii nie stanowi żadnego wyzwania dla miedzianych rdzeni. Problem zaczyna się w momencie, gdy ergonomia wygrywa z rozsądkiem, a pod blatem lądują elementy wyposażenia o zupełnie innej specyfice technicznej.

Jak reaguje przewód, gdy przepływa przez niego prąd o natężeniu bliskim wartościom granicznym?

Takich urządzeń nie podłączaj do przedłużacza

Kluczowa zasada, o której zapominamy w codziennej pośpiechu, wiąże się bezpośrednio z poborem mocy. Do przedłużaczy podłączamy bezrefleksyjnie niemal wszystko, co posiada odpowiednią wtyczkę.

Zgodnie z najnowszymi informacjami i wytycznymi Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, taka praktyka bywa prostą drogą do katastrofy. Do pojedynczej rozdzielni absolutnie nie powinny trafiać urządzenia wykazujące skokowy lub ciągły, wysoki pobór energii.

Tego sprzętu w żadnym wypadku nie podłączaj do listwy. Straż apeluje
fot. stevepb/Pixabay

Wśród nich eksperci wymieniają m.in. pralki, ekspresy do kawy, tostery, wolnowary, mikrofalówki, piekarniki oraz czajniki elektryczne. Co ciekawe, na tej czarnej liście znajdują się również niepozorne z wyglądu sprzęty do codziennej stylizacji włosów, takie jak suszarki czy prostownice, które potrafią generować chwilową moc rzędu nawet 2200 watów.

Szczególne zagrożenie stwarzają jednak przenośne grzejniki, popularne farelki oraz termowentylatory. Podłączenie takiego zestawu pod jedno źródło sprawia, że miedziane ścieżki wewnątrz rozdzielacza zaczynają działać niemal jak grzałka. Kiedy ryzyko pożaru jest najwyższe?

Zobacz też: Tym drewnem nie wolno ogrzewać domu. Kara może sięgnąć 5 tys. zł

Niewłaściwe używanie przedłużacza może doprowadzić do pożaru

Co dokładnie dzieje się w momencie, gdy zlekceważymy ostrzeżenia i podepniemy do jednego rozgałęźnika kilka energochłonnych urządzeń? Państwowa Straż Pożarna zwraca uwagę na fakt, że zagrożenie nie dotyczy wyłącznie sprzętów uszkodzonych czy działających w sposób wadliwy.

Nawet jeśli każdy moduł funkcjonuje w pełni poprawnie, ich jednoczesne uruchomienie generuje obciążenie skumulowane. Efektem zjawiska jest gwałtowny wzrost temperatury przewodów, co w konsekwencji prowadzi do stopienia izolacji, zwarcia, a w najgorszym scenariuszu do pożaru.

Warto mieć na uwadze, że według danych statystycznych wadliwa lub przeciążona instalacja elektryczna odpowiada za blisko 20 proc. wszystkich pożarów w budynkach mieszkalnych w Polsce. Aby uniknąć tragicznych w skutkach zdarzeń, urządzenia o dużej mocy należy bezwzględnie winać bezpośrednio do dedykowanych gniazd ściennych. 

Odpowiednie zarządzanie domową siecią wymaga chwili uwagi, jednak stawką w tej grze jest bezwzględne bezpieczeństwo naszych bliskich.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Czwórnóg
O autorze
Julia Czwórnóg
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka portalu Biznes Info. Absolwentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej oraz Produkcji Medialnej na Uniwersytecie Marii-Curie Skłodowskiej w Lublinie. Specjalizuje się w tematyce gospodarczej, ekonomicznej oraz informacyjnej, od 2 lat zdobywa doświadczenie redakcyjne w portalach BiznesInfo, RolnikInfo oraz Goniec.Obszary specjalizacji: Finanse, biznes, rynek pracy, gospodarka, polityka, ekologia, zagadnienia społeczne. Prywatnie miłośniczka tenisa ziemnego i pieczenia.Do osiągnięć redaktorki należy praca w telewizji akademickiej, gdzie tworzyła autorskie newsy i reportaże związane z bieżącymi wydarzeniami na uczelni.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Żłobek
Powyżej tej temperatury, żłobek odeśle dzieci do domu. Resort chce zmian
Drewno opałowe
Tym drewnem nie wolno ogrzewać domu. Kara może sięgnąć 5 tys. zł
Aplikacja Biedronka
Posiadacze karty Moja Biedronka mają czas tylko do 8 września. Zaktualizuj, bo stracisz rabaty
Bankomat
Europejski Bank Centralny ostrzega przed awariami terminali płatniczych. Tyle gotówki powinni wypłacić klienci
Piec, węgiel
Zakaz ogrzewania węglem. Wchodzą nowe przepisy
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: