Sprawa z abonamentem RTV trafiła do sądu.
Marek BAZAK/East News
Autor Wiktoria Pękalak - 11 Września 2020

Zajęli mu konto za 14 lat zaległego abonamentu, więc zrobił jedno. Sąd uznał, że nie musi nic płacić

Abonament RTV był bezprawnie ściągany przez Pocztę Polską? Zwykle kary dotyczyły emerytów, którzy w szybkim czasie musieli spłacić potężne zadłużenie, naliczane często przez kilkanaście lat. Wyrok jednego z sądów może diametralnie zmienić tę sytuację.

Abonament RTV - sąd orzekł na korzyść “dłużników”

Jedna ze spraw sądowych związanych z abonamentem RTV przyniosła zupełnie inny wynik niż można by było się tego spodziewać. Na łamach portalu Wyborczej opisano sytuację pewnej emerytki z Warszawy, której z dnia na dzień zniknęło z konta 1700 zł na poczet zaległego abonamentu radiowo-telewizyjnego, mimo że od lat nie posiada telewizora i nie widnieje w spisie abonentów.

Takich przypadku w ostatnich miesiącach było mnóstwo, dlatego Sasin zaapelował do Poczty Polskiej, by zaprzestała tego typu praktyk. Tak się jednak nie stało, bo Poczta zasłoniła się prawem, które w związku z tym wymaga zmian, a tysiącom Polaków znikają z kont pieniądze.

Dla wszystkich jest jednak iskierka nadziei. W Poznaniu sąd orzekł na korzyść jednej z osób, które Poczta Polska ścigała za brak opłat - za 14 lat. Przez tak długi czas suma zdążyła wzrosnąć do kilku tys. zł.

Mężczyzna o którym mowa nie miał najmniejszego zamiaru opłacić “należności”, dlatego skierował sprawę do sądu administracyjnego.

- Pieniądze nam się należą, gdyż abonent zarejestrował telewizor i otrzymał książeczkę do wpłat. Ponadto mężczyzna został powiadomiony o nadaniu indywidualnego numeru abonenta - broniła się Poczta Polska, na co mężczyzna odpowiedział, że w 2004 roku wyrejestrował telewizor. Poczta poprosiła więc o dowód wyrejestrowania (sprzed kilkunastu lat), co słusznie oburzyło mężczyznę, ale ten zachował zimną krew i sprytnie odbił piłeczkę:

- Skoro domagacie się ode mnie starych dokumentów, to sami pokażcie podobne. Mówicie, że nadaliście mi kilkanaście lat temu indywidualny numer abonenta. Proszę więc pokazać dowód wysłania do mnie zawiadomienia o nadaniu tego numeru. Bo skoro twierdzicie, że go nadaliście, to powinniście mnie o tym powiadomić.

DZISIAJ W GRZEJE:
1. Wchodzi kolejna opłata. Rachunki w górę o 130 zł
2. Ministerstwo Zdrowia przekazało ważny komunikat z samego rana. Dotyczy milionów Polaków

Sąd orzekł na korzyść mężczyzny stwierdzając, że skarbówka nie miała prawa ściągnąć należności z konta mężczyzny. Wymiar sprawiedliwości nie był także w stanie zrozumieć, dlaczego Poczta Polska tak długo zwlekała ze ściąganiem należności od mężczyzny.

- Orzeczenie sądu ma dyscyplinować Pocztę Polską, która w ogóle nie przejmowała się przedstawieniem dowodów na okoliczność tego, że ktoś jest abonentem. Sąd słusznie uznał, że skoro Poczta wymaga przechowywania dokumentów przez abonenta, to sama również musi dbać o swoje papiery - powiedział w rozmowie z Wyborczą Oskar Możdżyń, prawnik z portalu MaszPrawo.org.pl - - Orzeczenie jest szansą dla wszystkich osób, wobec których Poczta od lat nie dopominała się o abonament. Pamiętajmy jednak, że każdy wojewódzki sąd administracyjny może mieć inny ogląd opisywanej sprawy. Z tego powodu powinny zmienić się przepisy, które w ogóle nie przystają do obecnych realiów korzystania z mediów - dodał.

Warto nadmienić, że Poczta Polska ściągnęła z tytułu egzekucji zaległości abonamentowych aż 7 mln zł.

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj biznesinfo.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News