biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Bank przenosi swoich klientów do innego. Nie wszyscy Polacy będą zadowoleni ze zmiany
Julia Czwórnóg
Julia Czwórnóg 29.11.2025 11:25

Bank przenosi swoich klientów do innego. Nie wszyscy Polacy będą zadowoleni ze zmiany

Bank przenosi swoich klientów do innego. Nie wszyscy Polacy będą zadowoleni ze zmiany
Fot. petekarici, Getty Images Signature/Canva

Jeden z banków, który przez lata był symbolem globalnej bankowości w Polsce, oficjalnie rozpoczął proces wycofywania się z usług detalicznych. Klienci indywidualni otrzymali już pierwsze komunikaty informujące, że ich rachunki, depozyty i inne produkty zostaną przeniesione do innej instytucji finansowej.

Koniec pewnej epoki w polskiej bankowości

Decyzja Citibanku o sprzedaży pionu bankowości detalicznej w Polsce i przeniesieniu klientów do VeloBanku nie jest krokiem przypadkowym, lecz elementem szerszej, globalnej strategii. Amerykański gigant finansowy, od lat koncentrujący się na bankowości instytucjonalnej i zarządzaniu majątkiem (wealth management), dąży do uproszczenia swojej struktury w regionach, w których skala działalności detalicznej nie osiąga zakładanej rentowności.

W przypadku polskiego rynku Citibank Handlowy (który działał jako Bank Handlowy w Warszawie S.A.) był jednym z najbardziej rozpoznawalnych podmiotów, kojarzonym z wysokimi standardami obsługi i innowacyjnością, zwłaszcza w zakresie kart kredytowych. Niemniej jednak bankowość detaliczna w Polsce charakteryzuje się bardzo dużą konkurencyjnością i wymaga ogromnych nakładów na technologie oraz marketing, by rywalizować z dominującymi, rodzimymi graczami.

Bank przenosi swoich klientów do innego. Nie wszyscy Polacy będą zadowoleni ze zmiany
Fot. jarmoluk/Pixabay

Sprzedaż aktywów detalicznych jest w tym kontekście racjonalnym posunięciem biznesowym. VeloBank, który przejmie obsługę klientów Citibanku, jest stosunkowo młodą marką, powstałą w wyniku przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Banku. Według oficjalnych informacji przekazanych przez Citibank Handlowy operacja przenoszenia rachunków i produktów już się rozpoczęła, a jej pełne zakończenie przewidziane jest na połowę 2026 roku. Proces ten, ze względu na liczbę klientów i złożoność produktów, potrwa co najmniej kilkanaście miesięcy. Jest to jedna z największych tego typu operacji logistycznych i prawnych w polskim sektorze finansowym od czasu fuzji, które miały miejsce w pierwszych latach XXI wieku.

Dla klientów indywidualnych Citibanku oznacza to pożegnanie z globalną marką, ale jednocześnie, przynajmniej teoretycznie, zachowanie ciągłości usług. Kluczowe jest to, że transakcja obejmuje nie tylko rachunki oszczędnościowo-rozliczeniowe, ale również depozyty, lokaty, fundusze inwestycyjne oraz, co ważne dla wielu Polaków, popularne karty kredytowe. Te produkty również zostaną przeniesione do VeloBanku, który będzie musiał dostosować swoją infrastrukturę i ofertę do obsługi tak specyficznego portfela. Co dalej z kartami kredytowymi i lokatami klientów?

Co się stanie z kartami kredytowymi i lokatami?

Przejęcie bankowości detalicznej Citibanku przez VeloBank ma charakter uniwersalny, co oznacza, że transferowi podlegają wszystkie produkty, z których korzystają klienci indywidualni. Jak informuje Citibank Handlowy w oficjalnych komunikatach, do VeloBanku trafią rachunki bieżące, oszczędności, a także lokaty i kredyty hipoteczne oraz gotówkowe.

Szczególnie istotne jest to dla posiadaczy kart kredytowych, które były znakiem rozpoznawczym Citibanku w Polsce. Te produkty zostaną przeniesione, a VeloBank stanie się nowym wydawcą. Oczywiście, przeniesienie to nie nastąpi z dnia na dzień. Cały proces jest rozłożony w czasie, aby zminimalizować ryzyko błędów i zapewnić płynność usług.

Klienci nie muszą podejmować żadnych aktywnych działań, aby ich produkty zostały przeniesione, ponieważ cały proces odbywa się automatycznie na mocy ustaleń między bankami. Jest to tak zwana cesja wierzytelności (przeniesienie praw do długu lub aktywa), która nie wymaga indywidualnej zgody klienta, choć ten musi zostać o tym fakcie poinformowany z wyprzedzeniem.

Największe obawy budzi kwestia brandingu i jakości obsługi. Klienci Citibanku przyzwyczajeni byli do specyficznej, często premium, jakości usług. Przejście do banku o zupełnie innej historii i pozycjonowaniu rynkowym może wiązać się z odczuwalną zmianą w zakresie interfejsu bankowości internetowej, aplikacji mobilnej, czy też dostępności placówek. Czy klienci będą mogli zachować korzystne warunki wcześniej zawartych umów?

Warunki umów nie mogą być gorsze

Ważnym aspektem są też warunki umów. Zgodnie z prawem, warunki przeniesionych umów nie mogą ulec pogorszeniu dla klienta w momencie transferu. Oznacza to, że oprocentowanie lokat, warunki kredytów czy opłaty za prowadzenie rachunków muszą pozostać takie same. VeloBank będzie jednak mógł w przyszłości zmienić te warunki, ale zgodnie z obowiązującą procedurą, czyli z zachowaniem wymaganego okresu wypowiedzenia i możliwością rezygnacji dla klienta, jeśli ten nie zaakceptuje zmian. 

Prawdziwym testem dla VeloBanku będzie jednak obsługa portfela kart kredytowych Citibanku, który jest jednym z największych i najbardziej dochodowych na polskim rynku. Skuteczne zarządzanie nim, bez utraty lojalności dotychczasowych klientów, zadecyduje o sukcesie całej operacji.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: