biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Wyłudził 15 000 zł na systemie kaucyjnym. Tak oszukiwał pracownik sklepu
Michał Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 10.09.2026 19:24

Wyłudził 15 000 zł na systemie kaucyjnym. Tak oszukiwał pracownik sklepu

Wyłudził 15 000 zł na systemie kaucyjnym. Tak oszukiwał pracownik sklepu
zdjęcie poglądowe (fot. Ivan Zelenin/shutterstock)

24-letni pracownik sklepu znalazł sposób na szybki zarobek. Rejestrował zwroty butelek, których w rzeczywistości nikt nie oddawał. W ciągu jednego dnia wyłudził w ten sposób ponad 15 tys. zł.

Świeżo zatrudniony w jednym ze sklepów wielobranżowych 24-latek od niedawna mieszkał również na terenie powiatu nowotomyskiego. Szybko znalazł sposób na wykorzystanie swojej nowej pracy do zdobycia dodatkowych pieniędzy.

Fikcyjne zwroty butelek. Pieniądze trafiały na konto oszusta

24-latek wykorzystał swoje uprawnienia pracownicze do przeprowadzenia operacji, które miały wyglądać jak rzeczywiste zwroty plastikowych butelek objętych kaucją. W rzeczywistości żadne opakowania nie były jednak oddawane. Mężczyzna korzystał z dostępu do systemu sklepowego oraz terminala płatniczego.

24-letni mieszkaniec powiatu nowotomyskiego świeżo zatrudniony w jednym ze sklepów wielobranżowych dokonał kilku kradzieży z włamaniem do sklepowego systemu i terminala płatniczego na kwotę ponad 15 tysięcy złotych – opisuje w komunikacie podkom. Barbara Sobieszek z KPP w Nowym Tomyślu.

Jak wynika z komunikatu, mężczyzna wykorzystał nieuprawnione operacje, a następnie pobierał pieniądze należące do sklepu. Kluczowe było wykorzystanie fikcyjnych zwrotów opakowań objętych systemem kaucyjnym.

W ciągu jednego dnia mężczyzna wykorzystał dostęp do sklepowego systemu i terminala płatniczego, gdzie wykonał nieuprawnione operacje, a następnie wyłudził pieniądze sklepu, posługując się fikcyjnymi zwrotami plastikowych butelek objętych kaucją – przekazała policja.

Pieniądze nie pozostawały w sklepie. 24-latek przelewał je na własne konto, wykorzystując kody BLIK. Według przekazanych informacji zrobił tak kilka razy, a łączna kwota przekroczyła 15 tys. zł. Po wszystkim zrezygnował z pracy.

Kierownik nabrał podejrzeń. Pomógł monitoring

Mężczyzna najwyraźniej liczył na to, że jego działania nie zostaną zauważone. Jednak jak opisuje policja system sklepowy i dokumentacja przeprowadzonych operacji wzbudziły podejrzenia kierownika. Ten zdecydował się sprawdzić nagrania z kamer. Dzięki temu można było zweryfikować, czy rejestrowanym w systemie zwrotom faktycznie towarzyszyło oddawanie butelek.

Po analizie nagrań kierownik sklepu powiadomił policję. Funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie osoby odpowiedzialnej za fikcyjne operacje. Problemem było jednak to, że 24-latek oficjalnie nie figurował jako mieszkaniec powiatu nowotomyskiego.

Mężczyzna oficjalnie nie figurował jako mieszkaniec powiatu. Policjanci, prowadząc czynności operacyjne, ustalili jednak, gdzie przebywa 24-latek – poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Nowym Tomyślu.

Funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu mężczyzny, a następnie go zatrzymali. 24-latek usłyszał pięć zarzutów kradzieży z włamaniem. Policja wskazuje, że chodzi o operacje wykonane w sklepowym systemie i terminalu płatniczym. Sprawa może mieć dla niego poważne konsekwencje.

Za powyższe czyny grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności – czytamy w komunikacie policji.

Tym samym próba szybkiego zarobku zakończyła się nie tylko utratą pracy, ale również zatrzymaniem i postępowaniem karnym.

Zobacz także: Od piątku w Lidlu promocja na masło. Po spełnieniu warunków będzie tańsze o 70 procent

Policja podsumowała "biznesplan” 24-latka

Na koniec komunikatu policja przekazała wymowny morał, który jednocześnie stanowi ostrzeżenie dla osób próbujących podobnych sposobów na szybki zarobek.

Morał z tej historii jest taki, że udany podstęp przynosi zysk dwukrotnie: najpierw, gdy spryciarz go realizuje, a drugi raz, gdy płaci za swój pomysł w sądzie. Taki biznesplan był, delikatnie mówiąc, mało przyszłościowy – zakończyła komunikat podkom. Barbara Sobieszek z KPP w Nowym Tomyślu.

Co jakiś czas w przestrzeni publicznej pojawiają się informacje o próbach oszukiwania i zarabiania na systemie kaucyjnym. Zazwyczaj w takich przypadkach chodzi jednak o klientów próbujących wykorzystać zasady zwrotu opakowań. Tym razem pomysł wyszedł od pracownika sklepu, który miał dostęp do systemu od wewnątrz.

Wyłudził 15 000 zł na systemie kaucyjnym. Tak oszukiwał pracownik sklepu
zdjęcie poglądowe (fot. Dominik_Spalek/shutterstock)
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Michał Troszkiewicz
O autorze
Michał Troszkiewicz
Redaktor BiznesINFO
Redaktor portalu BiznesINFO, gdzie przygotowuje materiały poświęcone gospodarce, finansom, polityce oraz wydarzeniom wpływającym na sytuację przedsiębiorców i konsumentów. Do redakcji dołączył w styczniu 2026 roku. Publikuje także artykuły na łamach Goniec.pl, koncentrując się na tematyce politycznej i najważniejszych wydarzeniach z kraju.Obszary specjalizacji:Gospodarka, finanse, polityka, polityka społeczna, sprawy publiczne.Absolwent kulturoznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Obecnie studiuje psychologię na Uniwersytecie SWPS, ze specjalnością psychologia społeczna. Interesuje się polityką społeczną, gospodarką, kulturą oraz przemianami zachodzącymi we współczesnym społeczeństwie.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Bankomat wizerunek
Kamery przy każdym bankomacie? Wizerunek klienta miałby być przechowywany przez 90 dni
System kaucyjny Lidl
System kaucyjny znów ze zmianami. Od 1 października Lidl idzie na rękę klientom
UOKiK banki
UOKiK skarcił cztery duże banki. Klienci mogą odzyskać utracone pieniądze
Pieniądze, portfel
Takie banknoty tracą wartość. NBP zdecydował
Pieniądze
Robisz takie przelewy? Bank pilnie zgłosi to do skarbówki
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: