Nowe przepisy dla kierowców od 4 września. Nawet 500 zł i obowiązkowe szkolenia
Od 4 września kierowcy muszą liczyć się z nowymi zasadami. Zmiany są szczególnie istotne dla osób, które dopiero zdobyły prawo jazdy, a wielu kierowców może nawet nie wiedzieć, że przepisy właśnie się zmieniły. W określonych sytuacjach konsekwencje mogą oznaczać nie tylko punkty karne, ale także obowiązkowe szkolenie i wydatek 500 zł.
Nowe regulacje będą szczególnie dotkliwe dla jednej grupy. Chodzi o osoby, które po raz pierwszy uzyskały prawo jazdy kategorii B i znajdują się w okresie próbnym. To właśnie początkujących kierowców obejmują dodatkowe ograniczenia dotyczące punktów karnych, alkoholu oraz konsekwencji popełniania kolejnych wykroczeń.
Od 4 września nowe przepisy dla kierowców
Od 4 września Policja stosuje nowe zasady dotyczące początkujących kierowców. Przepisy wynikają z nowelizacji Prawa o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami. Formalnie regulacje dotyczące okresu próbnego zaczęły obowiązywać 3 września, jednak funkcjonariusze rozpoczęli ich stosowanie od 4 września. Kluczowe znaczenie ma data uzyskania prawa jazdy i wynik egzaminu państwowego. Osoby, które zdały egzamin najpóźniej 2 września, nie zostały objęte nowymi obostrzeniami.
Okres próbny dotyczy osoby, która po raz pierwszy uzyskała prawo jazdy kategorii B. W przypadku kierowców, którzy ukończyli 18 lat, trwa on dwa lata. Dla osób, które zdobyły uprawnienia w wieku 17 lat, przewidziano trzyletni okres próbny, przy czym nie może on trwać dłużej niż do ukończenia przez kierowcę 20. roku życia. W tym czasie obowiązują dodatkowe wymagania. Jednym z nich jest całkowity zakaz prowadzenia pojazdu po spożyciu alkoholu. Dla początkującego kierowcy limit wynosi 0,0 promila, podczas gdy dla pozostałych kierujących nadal obowiązuje granica 0,2 promila.
Nowe przepisy przewidują także możliwość wydłużenia okresu próbnego o kolejne dwa lata. Może do tego dojść, jeżeli kierowca w okresie próbnym popełni dwa wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Wśród wskazywanych przykładów znajdują się m.in. prowadzenie pojazdu po alkoholu, wymuszenie pierwszeństwa czy nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu.
Na czym polegają nowe zasady?
Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie szczególnych zasad dotyczących punktów karnych dla kierowców znajdujących się w okresie próbnym. Jeżeli taki kierowca przekroczy 12 punktów karnych za naruszenia przepisów ruchu drogowego, będzie zobowiązany do odbycia praktycznego szkolenia dotyczącego zagrożeń w ruchu drogowym. Samo przekroczenie tego progu nie oznacza więc automatycznej utraty prawa jazdy. Zamiast tego uruchamia obowiązek odbycia dodatkowych zajęć.
Znacznie poważniejsze konsekwencje pojawiają się w przypadku przekroczenia 20 punktów w pierwszym roku od uzyskania prawa jazdy. W takiej sytuacji starosta automatycznie cofa uprawnienia do kierowania pojazdami. Kierowca nie może wówczas po prostu odbyć szkolenia, aby uniknąć utraty prawa jazdy. Konieczne jest ponowne przejście wymaganej procedury związanej z uzyskaniem uprawnień, w tym zdanie egzaminu państwowego.
Nowe przepisy wprowadzają również surowszą sankcję dotyczącą kierowców, którzy prowadzą samochód pomimo czasowego zatrzymania prawa jazdy. W takim przypadku uprawnienia mogą zostać cofnięte na pięć lat. Po upływie tego okresu kierowca będzie mógł ponownie ubiegać się o prawo jazdy, ale będzie musiał zdać wymagany egzamin państwowy. Ta część zmian dotyczy już nie tylko osób w okresie próbnym, lecz kierowców, którzy zdecydują się prowadzić mimo czasowego zatrzymania uprawnień.
Obowiązkowe szkolenie po 12 punktach. Kierowca zapłaci 500 zł
Dla początkujących kierowców szczególnie ważna jest zmiana dotycząca obowiązkowego szkolenia po przekroczeniu 12 punktów karnych. Nie chodzi o tradycyjny kurs teoretyczny. Kierowca będzie musiał odbyć praktyczne szkolenie w zakresie zagrożeń w ruchu drogowym w Ośrodku Doskonalenia Techniki Jazdy. Zajęcia mają przygotować uczestnika do reagowania w sytuacjach, w których może dojść do utraty panowania nad samochodem.
Program przewiduje m.in. awaryjne hamowanie przy różnych prędkościach oraz ćwiczenia związane z zachowaniem pojazdu podczas jazdy w zakręcie. Jednym z elementów jest kontrolowana sytuacja, w której kierowca może doświadczyć utraty panowania nad samochodem. Zajęcia mają przede wszystkim uświadomić początkującym kierowcom zagrożenia wynikające z nadmiernej lub niedostosowanej do warunków prędkości oraz nauczyć ich właściwych reakcji.
Za obowiązkowe szkolenie kierowca zapłaci 500 zł. Kwota ta nie jest mandatem za przekroczenie 12 punktów, lecz opłatą za odbycie szkolenia. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury określiło zarówno program zajęć, jak i wysokość opłaty. Po ukończeniu szkolenia kierowca otrzyma zaświadczenie potwierdzające jego odbycie. Na dopełnienie obowiązku przewidziano określony termin. Co do zasady szkolenie trzeba ukończyć przed upływem 12 miesięcy od dnia popełnienia naruszenia, które spowodowało przekroczenie 12 punktów. Jeżeli prawomocne rozstrzygnięcie w tej sprawie zapadnie dopiero po upływie dziewięciu miesięcy od naruszenia, termin wynosi trzy miesiące od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia.
Skompletuj najlepszą szkolną wyprawkę w supercenach w MediaExpert