Od 1 września wielkie zmiany w przedszkolach. Dzieci mogą nie zobaczyć zabawek nawet przez 10 dni
Od 1 września polski system edukacji przedszkolnej czeka jedna z najbardziej intrygujących reform od lat, która bezpośrednio wpłynie na codzienność tysięcy maluchów i ich rodziców. Nowe regulacje wprowadzają do programów zajęć rozwiązania nastawione na praktyczne budowanie kompetencji społecznych oraz kreatywności.
Zmiany te zmuszą placówki do przewartościowania dotychczasowych metod pracy z dziećmi, a także stawiają przed dyrektorami i nauczycielami całkowicie nowe zadania organizacyjne.
Nowa podstawa programowa w przedszkolach od 1 września
Wchodząca w życie 1 września 2026 roku nowa podstawa programowa wychowania przedszkolnego wprowadza precyzyjnie zdefiniowany katalog jedenastu obowiązkowych doświadczeń edukacyjnych, w których uczestniczyć musi każde dziecko.
Reformatorski krok Ministerstwa Edukacji Narodowej ma na celu przesunięcie ciężaru z biernego przyswajania wiedzy na rzecz kształtowania poczucia sprawczości oraz umiejętności pracy w grupie. Struktura zmian została podzielona na dwa kluczowe filary, z których pierwszy obejmuje siedem aktywności powtarzanych obowiązkowo w każdym roku szkolnym.

Maluchy będą regularnie uczestniczyć w obcowaniu ze sztuką, poprzez wizyty w teatrach czy filharmoniach, spróbują również prowadzić dokumentowane obserwacje przyrodnicze, wspólnie uprawiać rośliny oraz organizować wyjścia integracyjne i wydarzenia dla lokalnej społeczności.
Do tego zestawu dołączają inicjatywy promujące zdrowy styl życia oraz publiczne prezentowanie efektów własnej pracy, na przykład w formie grupowych wystaw.
Drugi filar reformy tworzą cztery unikalne doświadczenia, które każde dziecko musi zrealizować przynajmniej raz podczas całego cyklu edukacji przedszkolnej.
Ewolucja w stronę praktycznych kompetencji przedszkolaków
Analizując wytyczne przygotowane przez ekspertów, można zauważyć wyraźny nacisk na samodzielność oraz naukę funkcjonowania w dorosłym świecie. Przedszkolaki będą miały za zadanie przygotować przestrzenną makietę wybranego otoczenia, przeprowadzić akcję charytatywną lub społeczną na rzecz potrzebujących, a także samodzielnie zaplanować i zrealizować grupowe zakupy w pobliskim sklepie.
Ta ostatnia aktywność ma w praktyczny sposób oswoić dzieci z podstawowymi pojęciami z zakresu edukacji finansowej oraz podejmowaniem grupowych decyzji konsumpcyjnych. Jednak to ostatni wymóg z tej grupy wywołał największe poruszenie wśród kadry pedagogicznej i rodziców.

Ostatnie z obligatoryjnych doświadczeń przewiduje, że przez co najmniej dziesięć kolejnych dni roboczych dzieci mają tworzyć własne przedmioty do zabawy z materiałów z odzysku, całkowicie rezygnując z fabrycznych akcesoriów - co to oznacza w praktyce?
Przedszkolaki obowiązkowo stworzą własne zabawki
Nie chodzi tu o pojedynczą lekcję plastyki, lecz o ciągły, ponad dwutygodniowy proces twórczy. Instytut Badań Edukacyjnych w wydanych wytycznych oficjalnie rekomenduje, aby na ten czas tradycyjne zabawki zostały całkowicie schowane lub znacząco ograniczone w przestrzeni sali.
Do dyspozycji maluchów trafią tekturowe pudła, plastikowe zakrętki, sznurki, taśmy i patyki. Zamiast gotowych plastikowych konstrukcji dzieci będą budować własne pojazdy czy domki, rozwijając priorytetową w XXI wieku kreatywność oraz zdolności manualne.
Przygotowanie projektu wymaga ścisłej współpracy z rodzicami, którzy zostaną zaangażowani w gromadzenie surowców wtórnych.
Choć nowa podstawa programowa wychowania przedszkolnego stawia przed placówkami spore wyzwanie logistyczne, eksperci wskazują, że ten kontrolowany powrót do prostoty może okazać się najcenniejszą lekcją samodzielności i kreatywności w cyfrowym świecie.