Od 1 listopada zmiany w organizacji pracy w szpitalach. Lekarze już się nie "rozdwoją"
Luki w systemie weryfikacji czasu pracy medyków przez lata umożliwiały generowanie fikcyjnych dyżurów i pobieranie zwielokrotnionych wynagrodzeń za ten sam czas pracy. Finansowy ciężar tych patologii ponosił publiczny płatnik, podczas gdy pacjenci zderzali się z zamkniętymi drzwiami gabinetów. Rząd zapowiada przełom i wprowadza cyfrowe uszczelnienie.
Od 1 listopada 2026 r. szpitale i poradnie będą musiały wdrożyć rozwiązania mające zwiększyć przejrzystość realizacji umów dotyczących świadczeń opieki zdrowotnej. Nowe przepisy mają również wzmocnić nadzór nad prawidłowością świadczeń finansowanych ze środków publicznych - wskazano w uzasadnieniu projektu rozporządzenia.
Fikcyjne dyżury polskich lekarzy
Publiczna ochrona zdrowia od lat zmaga się z problemem racjonalnego gospodarowania budżetem, który w tym roku ma przekroczyć barierę 190 miliardów złotych. Wysokie nakłady nie przekładają się jednak automatycznie na skrócenie kolejek do specjalistów, co w dużej mierze wynika z nierównomiernej alokacji zasobów i braku należytej kontroli nad czasem pracy kadry medycznej. Szczególnym obciążeniem dla finansów państwa okazały się przypadki łączenia etatów w sposób fizycznie niemożliwy do realizacji.
Rejestry publiczne przez długi czas pozostawały ślepe na praktyki polegające na równoległym wykazywaniu obecności w oddalonych od siebie placówkach. Tego typu barierą sprawozdawczą była dotychczasowa struktura baz danych, która uniemożliwiała szybką i bezbłędną weryfikację tego, czy dany lekarz nie udziela świadczeń w dwóch miejscach naraz.

Sytuację pogarszał fakt, że osoby wykonujące więcej niż jeden zawód medyczny dysponowały odrębnymi identyfikatorami nadawanymi przez różne rejestry branżowe. W efekcie system informatyczny płatnika traktował tę samą osobę jako dwa zupełnie niezależne podmioty.
Mechanizm ten generował gigantyczne straty finansowe, a także bezpośrednio zagrażał bezpieczeństwu pacjentów, tworząc fikcję dostępności lekarzy na dyżurach. Ministerstwo Zdrowia opublikowało w Dzienniku Ustaw rozporządzenie w sprawie zakresu niezbędnych informacji przetwarzanych przez świadczeniodawców, które ma raz na zawsze wyeliminować zjawisko nazywane powszechnie bilokacją lekarzy.
Nowe regulacje wobec fikcyjnych etatów lekarzy
Kluczowym elementem nowej regulacji jest wprowadzenie powszechnego obowiązku przekazywania do Narodowego Funduszu Zdrowia numeru PESEL każdego medyka, zestawionego bezpośrednio z numerem prawa wykonywania zawodu lub indywidualnym identyfikatorem wpisu.
Decyzja ta zapadła po analizie alternatywnych rozwiązań, z których wszystkie okazjonalnie zawodziły. Identyfikacja wyłącznie na podstawie imienia i nazwiska niosła ze sobą zbyt duże ryzyko pomyłek ze względu na zbieżność danych osobowych, z kolei ograniczenie obowiązku tylko do medyków z kilkoma identyfikatorami było niemożliwe do wdrożenia, gdyż NFZ nie miał narzędzi do ich wytypowania.

Nowe przepisy dają Funduszowi pełną podstawę prawną do przetwarzania konkretnych danych osobowych w celu wykrywania nakładających się grafików. Nowela zawiera jednak istotne ustępstwo, będące wynikiem szerokich konsultacji społecznych i apeli środowiska medycznego.
Resort zdrowia wycofał się z najbardziej uciążliwego wymogu: szpitale oraz poradnie nie będą musiały raportować numeru PESEL przy sprawozdawaniu każdego pojedynczego świadczenia medycznego. Zapis ten zapobiegnie paraliżowi biurokratycznemu w placówkach, zachowując jednocześnie pełną skuteczność kontrolną państwowego płatnika.
Wprowadzane zmiany stanowią pierwszy oficjalny element szerszego pakietu reform, opublikowanego przez ministrę zdrowia Jolantę Sobierańską-Grendę w bezpośredniej odpowiedzi na ultimatum postawione przez premiera Donalda Tuska.
Zobacz też: Jesteś na L4? Pracodawca może Cię skontrolować. Wystarczy jedno podejrzenie
Nowe przepisy wejdą w życie 1 listopada 2026
Presja polityczna nastąpiła po serii medialnych doniesień obnażających szokujące skale nieprawidłowości finansowych oraz patologiczny czas pracy niektórych lekarzy specjalistów w publicznej ochronie zdrowia. Trzon nowych przepisów w zakresie monitorowania bilokacji oraz obowiązkowego przekazywania numerów PESEL wejdzie w życie 1 listopada 2026 roku.
Warto podkreślić, że sam dokument prawny zacznie obowiązywać znacznie wcześniej, bo już 5 września, wprowadzając inne istotne narzędzia zarządcze. Należy do nich poszerzenie listy o 10 nowych procedur medycznych, dla których świadczeniodawcy będą musieli prowadzić bezwzględnie odrębne harmonogramy przyjęć.
Dane te zasilą krajową aplikację AP KOLCE, co umożliwi NFZ bieżący monitoring rzeczywistego czasu oczekiwania na wizyty oraz precyzyjne określenie liczby pacjentów w skali całego kraju. Pacjenci zyskają przejrzysty dostęp do informacji o wolnych terminach, a państwo narzędzie do rozliczania placówek z faktycznie wykonanej pracy.
Cyfryzacja kontroli i powiązanie świadczeń z numerem PESEL kończy erę bezkarnego pobierania wielokrotnych pensji za ten sam czas dyżuru, stanowiąc ważny krok w stronę odzyskania płynności i transparentności przez polski system ochrony zdrowia.