Nowy rozkład jazdy PKP Intercity. Podróżni powinni zwrócić na to uwagę
Przełom pod koniec wakacji rewolucjonizuje planowanie podróży na kluczowych magistralach. Najpopularniejsze trasy dalekobieżne w kraju zyskają zupełnie nową dynamikę dzięki wyczekiwanemu finałowi prac modernizacyjnych. Przewoźnik szykuje rozkładowe zmiany, które przełoży się nie tylko na oszczędność czasu dla setek tysięcy pasażerów, ale także na wyższy komfort podróżowania oraz znacznie bardziej atrakcyjne ceny biletów.
Przez długie miesiące podróżni kursujący na jednym z kluczowych ciągów komunikacyjnych w kraju musieli uzbroić się w ogromne pokłady cierpliwości. Uciążliwe mijanki, obniżone prędkości szlakowe oraz przymusowe wymuszone objazdy wygenerowały potężne opóźnienia w skali całego systemu. Największe straty czasowe generował ciąg połączeń spajający północ z południem.
Duże zmiany na trasach PKP Intercity
Dotychczasowy czas przejazdu, oscylujący często wokół trzech pełnych godzin, stanowił poważną barierę konkurencyjną w starciu z transportem drogowym czy lotniczym. Przyczyną tej sytuacji był wymuszony objazd przez Zawiercie, wynikający z natężenia prac torowych.
Zarządca infrastruktury, spółka PKP Polskie Linie Kolejowe, dobiega jednak do końca kluczowego etapu inwestycyjnego na linii kolejowej nr 8. To właśnie udrożnienie tego odcinka otwiera zupełnie nowy rozdział w krajowym rozkładzie jazdy.

Powakacyjna korekta, która wchodzi w życie w niedzielę 30 sierpnia, obejmie całą sieć kolejową w Polsce. Zmiany odczują pasażerowie wszystkich podmiotów - od przewoźników samorządowych, przez podmioty prywatne, aż po państwowego giganta dalekobieżnego.
Zresetowanie siatki połączeń pozwoli wyeliminować zatory, które przez lata spędzały sen z powiek logistykom i podróżnym.
Nowa siatka połączeń PKP Intercity
Większa przepustowość głównych tras to zaledwie początek zmian, które wpisują się w powakacyjny krajobraz przewozowy. Krajowy operator dalekobieżny postanowił iść za ciosem i od początku września wyraźnie rozbuduje ofertę w rejonach, które dotąd zmagały się z ograniczonym dostępem do pociągów wysokiej kategorii. Zintegrowany rozkład przyniesie bezpośrednie korzyści dla Polski zachodniej i północno-wschodniej.
Już 4 września na torach zadebiutuje nowy skład IC Gopło, łączący Poznań z Olsztynem w czasie 3 godzin i 18 minut. Trasa ta obsłuży m.in. Gniezno, Inowrocław oraz Toruń, a pasażerowie skorzystają z nowoczesnych, wielofunkcyjnych wagonów COMBO, przystosowanych do przewozu osób z niepełnosprawnościami, rodzin z dziećmi oraz rowerów.
Tego samego dnia wystartuje dodatkowe połączenie z Poznania do Gorzowa Wielkopolskiego z czasem przejazdu wynoszącym około 90 minut, gdzie do obsługi wyznaczono spalinowe zespoły trakcyjne SD85 wyposażone w klimatyzację oraz gniazdka zasilające.

Z kolei od 1 września wydłużona zostanie relacja pociągu IC Gryf, który ze Szczecina i Olsztyna dotrze aż do Ełku, włączając w siatkę połączeń dalekobieżnych miejscowości takie jak Spychowo czy Ruciane-Nida.
Rozbudowa siatki połączeń nie oznacza jednak całkowitego braku utrudnień. Prowadzona na szeroką skalę modernizacja sieci wymusi w niektórych punktach kraju konieczność przesiadki do zastępczej komunikacji autobusowej.
Utrudnienia dotkną między innymi podróżnych na trasach Kołobrzeg - Białogard oraz Jelenia Góra - Szklarska Poręba, gdzie prace potrwają do drugiej połowy października.
Ostatecznym triumfem zbliżającej się korekty rozkładu jest planowane skrócenie czasu podróży między dwiema największymi metropoliami w kraju.
Zobacz też: Kierowcy już nie ominą kontroli prędkości. Nowy system po raz pierwszy w Polsce
Zmiana na kluczowej trasie PKP Intercity
Od niedzieli 30 sierpnia pasażerowie podróżujący ze stolicy do Małopolski zyskają to, na co czekali od lat. Zamiast dotychczasowych niemal 180 minut, najszybsze pociągi ekspresowe kategorii Express InterCity Premium (Pendolino) pokonają trasy między Warszawą a Krakowem w zaledwie 2 godziny i 15 minut.
Oszczędność rzędu 45 minut to wyczuwalna zmiana dla biznesu i turystów. Szybciej na tym odcinku pojadą również tańsze składy kategorii EIC, IC oraz TLK, co oznacza całkowite przewartościowanie potoków pasażerskich na linii łączącej Mazowsze z Małopolską.
Skrócenie czasu przejazdu zbiega się w czasie ze zmianami w polityce cenowej państwowego przewoźnika. Wraz z początkiem września PKP Intercity zamierza powalczyć o frekwencję poza ścisłym szczytem wakacyjnym. Jak zapowiedział prezes PKP Intercity Janusz Malinowski w rozmowie z portalem Interia Biznes, spółka planuje wdrożenie szerokiego pakietu promocji oraz ofert specjalnych.
Podobnie jak w ubiegłym roku, chcemy wprowadzić więcej promocji i specjalnych ofert. Jeżeli chcemy być firmą rynkową, musimy reagować nie tylko w okresach wysokiego popytu, ale także wtedy, gdy zainteresowanie podróżami jest mniejsze - powiedział prezez PKP Intercity w rozmowie z Interią Biznes.