biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Polska i Świat > Wyciek danych blisko 19 mln Polaków. Gawkowski potwierdził poważny cyberatak
Jakub Sumera
Jakub Sumera 12.08.2026 17:49

Wyciek danych blisko 19 mln Polaków. Gawkowski potwierdził poważny cyberatak

Wyciek danych blisko 19 mln Polaków. Gawkowski potwierdził poważny cyberatak
Fot. Anita Walczewska/East News

Nawet 19 milionów Polaków mogło paść ofiarą potężnego wycieku danych. Cyberatak na systemy firmy MyDr doprowadził do ujawnienia ogromnego pakietu wrażliwych informacji. O sprawie poinformował minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Sprawa jest poważna, ponieważ skala incydentu może być ogromna. Służby analizują obecnie zakres wycieku i ustalają, jakie dane mogły trafić w niepowołane ręce.

Wrażliwe dane pacjentów zagrożone

Skala zagrożenia jest szczególnie duża, ponieważ firma MyDr obsługiwała lekarzy i placówki medyczne. W wyniku ataku mogły zostać narażone wrażliwe informacje pacjentów, m.in. dotyczące przyjmowanych leków, recept, wizyt lekarskich czy chorób. Sprawa jest obecnie analizowana przez odpowiednie służby.

- Podjęto natychmiastowe działania, które skupiają się wokół tej sytuacji krytycznej i tego incydentu - mówił minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podczas środowej konferencji prasowej.

Cyberprzestępcy chcieli zarobić na ataku

Służby ustalają nie tylko zakres wycieku, ale również okoliczności samego ataku. Jak przekazał wicepremier, obecnie nic nie wskazuje na to, by za incydentem stał zewnętrzny atak. Zdaniem ministra za działaniem mają stać cyberprzestępcy, którzy mogli liczyć na korzyści finansowe.

- Dzisiaj można z dużą pewnością powiedzieć, że to jest działanie cyberprzestępców, którzy mają określone chęci związane z pozyskiwaniem środków finansowych, związane z tym incydentem. To też będzie badane w trybie ekstraordynaryjnym przez służby - zapowiedział minister.

Jednocześnie Gawkowski zapewnił, że systemy firmy zostały zabezpieczone i obecnie działają normalnie. Zainfekowana infrastruktura została odłączona, dzięki czemu placówki medyczne mogą nadal korzystać z usług bez zakłóceń.

- Systemy firmy, która uległa temu cyberatakowi, zostały już zablokowane na tyle, że nie grozi im żadne niebezpieczeństwo. Można powiedzieć, że ta cała struktura, która została zainfekowana, została zdjęta. Działają bezpiecznie i działają w trybie normalnym, co oznacza, że placówki ochrony zdrowia działają również w trybie normalnym - przekazał Krzysztof Gawkowski.

Minister przekazał również, że rozpoczęto informowanie lekarzy korzystających z zaatakowanego systemu. Według jego słów chodzi o około 12 tys. placówek medycznych.

Gawkowski ostrzega przed szantażem

Równolegle służby koncentrują się na ustaleniu sprawców cyberataku. Krzysztof Gawkowski zapowiedział, że działania w tej sprawie będą stanowcze. Minister zapewnił, że państwo nie zamierza ulegać ewentualnym żądaniom cyberprzestępców ani płacić okupów.

- Nikt nie będzie z nikim dyskutował. Nikt nie podda się też żadnym szantażom. Nikt w Polsce nie będzie płacił żadnych okupów za to, że gdzieś ktoś myśli, że na cyberprzestępstwie będzie zarabiał - podkreślał wicepremier.

Gawkowski przyznał jednocześnie, że skala incydentu jest wyjątkowo duża. Jak zaznaczył, może to być jeden z największych tego typu przypadków w historii Polski.

- To nie jest łatwa sytuacja, bo mamy do czynienia z jednym z największych incydentów w historii Polski. Ale to jest sytuacja, która pokazuje, jak w sposób sprawny i skuteczny polskie państwo w takich sytuacjach działa - wskazał minister.

Wicepremier odniósł się również do tego, co powinni zrobić obywatele, jeśli ich dane mogły znaleźć się wśród skradzionych informacji. Jako podstawowe zabezpieczenie wskazał zastrzeżenie numeru PESEL.

- To jest pierwsza, podstawowa, elementarna higiena cyfrowa. Zastrzeżenie numeru PESEL dzisiaj w mObywatelu trwa pięć sekund. Dzisiaj wystarczy wyjąć aplikację mObywatel i zastrzec swój numer PESEL. Jeżeli ktokolwiek z państwa nie ma mObywatela, zachęcam, żeby go założyć - tłumaczył.

Numer PESEL można zastrzec również w urzędzie, choć taka procedura zajmuje więcej czasu. Minister dodał, że w przypadku pojawienia się konkretnych informacji o wykorzystaniu skradzionych danych odpowiednie instytucje będą zobowiązane do zgłaszania takich przypadków.

- Poza tym, jeżeli takie dane się pojawią, to oczywiście też instytucje będą zobowiązane do zgłaszania tych indywidualnych przypadków - poinformował Gawkowski.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Jakub Sumera
O autorze
Jakub Sumera
Redaktor BiznesINFO
Redaktor portalu Biznesinfo. Interesuje się sportem oraz rodzimą sceną polityczną.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
ZUS, cyberataki, bezpieczeństwo, cyberatak na ZUS, komunikat
Cyberatak na ZUS. Wydano nowy komunikat
ZUS w telefonie
Awaria systemów ZUS. Polacy nie mogą zalogować się na swoje konta. "To rodzaj cyberataku"
Sanepid
GIS wycofuje uwielbiany napój. Wszystko po skargach klientów
ING, ważny komunikat, oszustwo, ING Bank, ING Bank Śląski
Ważny komunikat ING Banku Śląskiego. Pieniądze klientów zagrożone, to oszustwo staje się plagą
Sklep, napoje
GIS ostrzega: cała partia napoju wycofana ze sprzedaży. Klienci mogą otrzymać zwrot pieniędzy
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: