Duża zmiana dla tych pacjentów. Od 1 października obejmie kolejne placówki
Polska onkologia przechodzi jedną z większych zmian organizacyjnych ostatnich lat. Dotyczy ona sposobu prowadzenia pacjenta od momentu podejrzenia choroby nowotworowej aż po kolejne etapy diagnostyki i terapii. Nowe rozwiązanie ma przede wszystkim ograniczyć rozproszenie informacji pomiędzy placówkami i ułatwić lekarzom śledzenie całego procesu leczenia. Jesienią cyfryzacja obejmie znacznie większą część systemu niż dotychczas.
Zmiany są wdrażane etapami, dlatego przez pewien czas stare i nowe rozwiązania będą funkcjonowały równolegle. Docelowo papierowa dokumentacja wykorzystywana w szybkiej ścieżce onkologicznej ma jednak zniknąć, a informacje o pacjencie mają być prowadzone w jednym elektronicznym systemie.
Karta DiLO otwiera szybką ścieżkę onkologiczną. Dla pacjenta kluczowy jest czas od podejrzenia do leczenia
Karta Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego, znana jako DiLO lub "zielona karta”, od lat jest jednym z podstawowych elementów szybkiej ścieżki onkologicznej. Może zostać wystawiona m.in. przez lekarza podstawowej opieki zdrowotnej, specjalistę lub szpital, gdy pojawia się podejrzenie nowotworu albo choroba zostanie już rozpoznana.
Jej znaczenie polega przede wszystkim na uporządkowaniu kolejnych etapów opieki. Pacjent kierowany jest na diagnostykę wstępną, a w razie potwierdzenia nowotworu także na diagnostykę pogłębioną. Następnie odbywa się konsylium, podczas którego specjaliści ustalają plan leczenia.

NFZ wskazuje, że pierwsza wizyta u specjalisty w ramach szybkiej ścieżki powinna odbyć się maksymalnie w ciągu 14 dni. Cała diagnostyka ma zamknąć się w siedmiu tygodniach, a po wpisaniu pacjenta na listę oczekujących konsylium powinno odbyć się w ciągu dwóch tygodni.
Dotychczas karta mogła występować zarówno w formie papierowej, jak i elektronicznej. Informacje o leczeniu znajdowały się jednak również w różnych systemach używanych przez poszczególne placówki. Przy pacjencie przechodzącym między kilkoma ośrodkami oznaczało to konieczność przekazywania danych i aktualizowania dokumentacji na kolejnych etapach.
W samym 2025 roku wystawiono w Polsce ponad 440 tys. kart DiLO. To o blisko 40 tys. więcej niż rok wcześniej, dlatego zmiana sposobu ich obsługi obejmuje bardzo dużą grupę pacjentów.
e-DiLO ma zebrać całą ścieżkę pacjenta w jednym miejscu. Lekarze zobaczą przebieg leczenia na bieżąco
Nowa e-DiLO nie jest jedynie elektronicznym odpowiednikiem papierowego formularza. Ministerstwo Zdrowia opisuje ją jako nowe narzędzie do zarządzania procesem leczenia pacjenta onkologicznego. W systemie mają być gromadzone informacje od momentu rozpoczęcia diagnostyki, przez decyzje terapeutyczne i plan leczenia, aż po realizację terapii.
Jedną z najważniejszych zmian jest możliwość monitorowania przebiegu diagnostyki i leczenia w czasie rzeczywistym. Placówki nie będą musiały czekać na późniejsze sprawozdania ani ręczne przekazywanie części informacji między ośrodkami. Uprawnieni pracownicy ochrony zdrowia mają otrzymywać dostęp do aktualnych danych dotyczących etapu, na którym znajduje się pacjent.

W e-DiLO znajdą się również informacje kontaktowe do koordynatora opieki. Ma to ułatwić prowadzenie pacjenta pomiędzy kolejnymi elementami diagnostyki i leczenia oraz ograniczyć sytuacje, w których dane pozostają rozproszone między kilkoma podmiotami.
Cyfryzacja ma też znaczenie dla całej Krajowej Sieci Onkologicznej. Dzięki wspólnemu narzędziu możliwe będzie dokładniejsze monitorowanie przebiegu leczenia oraz jakości opieki w poszczególnych ośrodkach.
Wdrażanie systemu rozpoczęło się 11 sierpnia 2026 roku. W pierwszym etapie dostęp otrzymały ośrodki SOLO III pełniące jednocześnie funkcję Wojewódzkich Ośrodków Monitorujących. Takie rozwiązanie miało pozwolić na sprawdzenie działania aplikacji w praktyce oraz przygotowanie najbardziej wyspecjalizowanych placówek do wspierania kolejnych jednostek.
Zobacz też: Czy Szymon Hołownia powinien wejść do rządu? Polacy odpowiedzieli w sondażu
Od 1 października e-DiLO obejmie kolejne placówki. Papierowa karta zniknie z początkiem 2027 roku
Drugi etap wdrażania rozpocznie się 1 października 2026 roku. Dostęp do e-DiLO otrzymają wtedy pozostałe placówki należące do Krajowej Sieci Onkologicznej: ośrodki SOLO I, SOLO II i SOLO III, które nie pełnią funkcji Wojewódzkich Ośrodków Monitorujących, oraz Ośrodki Kooperacyjne.
System zostanie również udostępniony innym podmiotom uprawnionym do wystawiania karty pacjentowi. Dotyczy to m.in. lekarzy POZ oraz lekarzy realizujących odpowiednie programy zdrowotne. Oznacza to, że elektroniczna karta zacznie funkcjonować znacznie szerzej niż w pierwszym etapie wdrożenia.
Nie nastąpi jednak natychmiastowe odcięcie dotychczasowych rozwiązań. Do 31 grudnia 2026 roku placówki, które nie zakończyły pełnej integracji e-DiLO ze swoimi wewnętrznymi systemami szpitalnymi, mogą nadal prowadzić karty na dotychczasowych zasadach w aplikacji AP-DILO udostępnianej przez NFZ.
Osobne zasady obowiązują w 2026 roku w przypadku pacjentów poniżej 18. roku życia oraz chorych z rozpoznaniami hematoonkologicznymi. Do końca grudnia ich karty powinny być obsługiwane według dotychczasowych zasad w systemie AP-DILO.
Pełne odejście od papierowej karty planowane jest od stycznia 2027 roku. Wtedy podstawą szybkiej ścieżki onkologicznej ma stać się już elektroniczna e-DiLO.
Dla pacjenta największą zmianą nie będzie więc samo zastąpienie papieru ekranem. Kluczowe ma być zebranie informacji o diagnostyce i leczeniu w jednym miejscu, tak aby lekarze i koordynatorzy mieli dostęp do aktualnego przebiegu terapii bez konieczności ręcznego przenoszenia dokumentacji pomiędzy kolejnymi placówkami.
