biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Finanse > Ważny apel Senatu do prezydenta. Domagają się działań ws. ustawy paliwowej
Julia Bogucka
Julia Bogucka 27.09.2026 20:24

Ważny apel Senatu do prezydenta. Domagają się działań ws. ustawy paliwowej

Ważny apel Senatu do prezydenta. Domagają się działań ws. ustawy paliwowej
Fot. Nur Photo/East News

Ceny na stacjach ponownie mocno obciążają budżety kierowców, a prognozy na najbliższe dni nie przynoszą większej ulgi. Jednocześnie do finału zbliża się proces legislacyjny dotyczący nowego podatku dla części firm paliwowych. Ustawa przeszła już przez Sejm i Senat, a teraz czeka na decyzję prezydenta. Ministrowie Miłosz Motyka i Dariusz Klimczak apelują, aby Karol Nawrocki podpisał ją niezwłocznie.

Stawką są pieniądze, które według rządowych założeń mają pomóc w finansowaniu działań ograniczających ceny paliw. Sama ustawa nie wprowadza jednak konkretnej ceny benzyny ani oleju napędowego na stacjach. Ma przede wszystkim zapewnić dodatkowe wpływy do budżetu, z których rząd chce finansować rozwiązania osłonowe.

Paliwo coraz droższe. Ministrowie zwracają się do Karola Nawrockiego

Minister energii Miłosz Motyka oraz minister infrastruktury Dariusz Klimczak zaapelowali do prezydenta o szybkie podpisanie ustawy dotyczącej podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Senat przyjął dokument 24 września bez poprawek. W głosowaniu za takim rozwiązaniem opowiedziało się 59 senatorów, przeciw było 31.

Ustawa została wcześniej uchwalona przez Sejm 18 września. Poparło ją 237 posłów, 202 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Parlamentarny etap prac został więc zakończony.

Ważny apel Senatu do prezydenta. Domagają się działań ws. ustawy paliwowej
Fot. David Stanciu's Images/CanvaPro

Apel ministrów pojawia się w momencie, gdy kierowcy ponownie mierzą się z wysokimi cenami. Według prognozy e-petrol.pl na okres od 28 września do 4 października olej napędowy może kosztować średnio od 8,99 do 9,29 zł za litr. Oznacza to, że zatankowanie 50-litrowego baku diesla przy górnej granicy prognozy pochłonęłoby 464,50 zł.

Rząd chce ponownie uruchamiać rozwiązania z pakietu "Ceny Paliwa Niżej”. Program był już stosowany w tym roku i obejmował między innymi czasową obniżkę VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz mechanizm maksymalnych cen detalicznych. W sierpniu, podczas kolejnego okresu działania programu, rząd przeznaczył na osłony dla kierowców blisko pół miliarda złotych.

Ustawa ma przynieść około 4 mld zł. Podatek wyniesie 60 proc. nadzwyczajnego zysku

Nowa regulacja nie nakłada kolejnego podatku bezpośrednio na kierowców. Ma objąć określoną grupę przedsiębiorstw zajmujących się wytwarzaniem paliw ciekłych oraz podmioty prowadzące obrót paliwami ciekłymi z zagranicą.

Mechanizm oparto na porównaniu aktualnych wyników przedsiębiorstwa z jego wcześniejszą marżą. Punktem odniesienia ma być średnia marża z 2025 r., dodatkowo powiększona o 20 proc. Dopiero nadwyżka ponad tak ustalony poziom ma zostać objęta podatkiem.

Stawka wyniesie 60 proc. Nie oznacza to jednak opodatkowania w tej wysokości całego przychodu czy całego zysku przedsiębiorstwa. Danina ma być pobierana od części zakwalifikowanej według ustawowego mechanizmu jako nadzwyczajny zysk.

W toku prac parlamentarnych okres objęty podatkiem wydłużono do 31 marca 2027 r. Początkowa data pozostała natomiast bez zmian i została wyznaczona na 1 marca 2026 r.

Ważny apel Senatu do prezydenta. Domagają się działań ws. ustawy paliwowej
Fot. khunkorn/CanvaPro

Rząd szacował wpływy z nowej daniny na około 4 mld zł. Te pieniądze mają pomóc w finansowaniu działań osłonowych, w tym rozwiązań związanych z programem "Ceny Paliwa Niżej”. Wcześniejszy program CPN kosztował budżet około 4,7-4,8 mld zł. Obniżenie podatków oraz ograniczenie maksymalnych cen oznacza bowiem niższe wpływy do państwowej kasy, które trzeba finansować z innych źródeł.

Samo podpisanie tej ustawy nie oznacza więc, że następnego dnia paliwo automatycznie stanieje. Daje natomiast rządowi źródło pieniędzy, które chce wykorzystać do finansowania mechanizmów mających obniżać ceny na stacjach.

Zobacz też: Zmiany w podatku na Vinted i Allegro. Ustawa czeka na podpis Nawrockiego

Karol Nawrocki już raz zakwestionował podobną ustawę. Pałac nadal ma zastrzeżenia

To druga próba wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Poprzednią ustawę Karol Nawrocki skierował w lipcu do Trybunału Konstytucyjnego w ramach kontroli prewencyjnej. Jednym z głównych zastrzeżeń była kwestia działania nowych przepisów wstecz.

Problem nie zniknął całkowicie również w obecnej wersji. Kancelaria Prezydenta jeszcze przed głosowaniem w Senacie poinformowała, że część wcześniejszych zastrzeżeń konstytucyjnych pozostaje aktualna. Chodzi przede wszystkim o to, że ustawa ma wejść w życie 1 listopada 2026 r., ale podatek miałby obejmować nadzwyczajne zyski osiągane już od 1 marca.

Podczas prac w Senacie zgłoszono poprawkę, która miała przesunąć początek okresu objętego daniną na 1 listopada. Senatorowie jej jednak nie przyjęli i uchwalili ustawę bez poprawek.

Rząd przedstawia odmienne stanowisko. Jego przedstawiciele argumentują, że wyjątkowa sytuacja na rynku paliwowym i zasady sprawiedliwości podatkowej uzasadniają zastosowanie takiego mechanizmu. Ministrowie Motyka i Klimczak oczekują teraz podpisu prezydenta i przekonują, że dodatkowe pieniądze są potrzebne do finansowania osłon dla kierowców oraz gospodarki.

Prezydent wraca ze Stanów Zjednoczonych, liczymy, że niezwłocznie tę ustawę podpisze. Nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia ku temu, by blokował wejście w życie ustawy, która pozwoli nam na obniżenie cen paliw - powiedział szef resortu infrastruktury.

Decyzja należy obecnie do Karola Nawrockiego. Dopóki proces legislacyjny się nie zakończy, nowego podatku nie można traktować jako obowiązującego prawa, a jego wpływu na przyszłe ceny paliw jako przesądzonego.

Ważny apel Senatu do prezydenta. Domagają się działań ws. ustawy paliwowej
Fot. atlasstudio/CanvaPro
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Julia Bogucka
O autorze
Julia Bogucka
Redaktor BiznesINFO
Redaktorka specjalizująca się w tematyce nowych technologii, innowacji oraz ich wpływu na gospodarkę i codzienne życie. W swojej pracy łączy doświadczenie dziennikarskie z zainteresowaniem sztuczną inteligencją, mediami cyfrowymi i rozwojem nowoczesnych rozwiązań technologicznych.Obszary specjalizacji:Nowe technologie, sztuczna inteligencja, innowacje, media cyfrowe, biznes i gospodarka.Doświadczenie dziennikarskie zdobywała między innymi w radiu akademickim. Obecnie pracuje jako redaktorka portalu biznesowo-finansowego, gdzie przygotowuje materiały dotyczące technologii, gospodarki, rynku pracy, finansów i zmian istotnych dla konsumentów. Do redakcji BiznesINFO dołączyła w styczniu 2025 roku, w Iberionie pracuje od stycznia 2024 roku.Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej na Uniwersytecie Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się wokół komunikacji człowieka ze sztuczną inteligencją, mediów oraz relacji rozwijanych z technologiami komunikacyjnymi.Stypendystka Stypendium im. Leopolda Ungera w X edycji. Do jej osiągnięć należą również działalność w radiu akademickim oraz rozwijanie dorobku naukowego w obszarze komunikacji społecznej, mediów i sztucznej inteligencji.
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
None
Kolejny wzrost cen napojów z cukrem. Rząd zwiększy VAT na te produkty. Podano datę
Prezydent, Karol Nawrocki, Nawrocki, ceny paliw
Nowe doniesienia ws. cen paliw w Polsce. Jest ruch Nawrockiego. Ustawa już w Sejmie
Akcyza na alkohol, alkohol, ceny, nowe ceny, akcyza
Rząd podjął decyzję ws. cen alkoholu. Od 1 stycznia znaczące podwyżki, padła kluczowa wartość
Sanatorium
Koniec z alkoholem w sanatoriach? Nowy zakaz może zaskoczyć kuracjuszy
stacja benzynowa
Tyle kosztuje paliwo w Czechach. Rząd przywraca regulację cen
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: