Nowy obowiązek dla kierowców. Prezydent podpisał ustawę. Mandaty do 2 tys. zł i utrata prawa jazdy
Kierowcy muszą przygotować się na zaostrzenie przepisów. Za określone wykroczenia będzie grozić nie tylko mandat w wysokości 2000 zł i 15 punktów karnych, ale również zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. Nowe przepisy mają wejść w życie jeszcze w listopadzie tego roku.
Zmiany wprowadza ustawa podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego 4 listopada 2026 roku. Sankcja obejmie kilka niebezpiecznych zachowań, a wykroczenia będą mogły być ujawniane także przez systemy monitoringu.
Za jakie wykroczenia na przejeździe kolejowym kierowca straci prawo jazdy?
Nowe przepisy przewidują zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące za konkretne zachowania na przejazdach kolejowo-drogowych. Sankcja będzie dotyczyć kierowców, którzy zdecydują się objechać opuszczone półzapory lub wjadą na przejazd w momencie, gdy opuszczanie zapór już się rozpoczęło albo ich podnoszenie nie zostało jeszcze zakończone. Nie będzie można również ignorować czerwonego światła nadawanego przez sygnalizator lub inne urządzenie znajdujące się przy torowisku.
Prawo jazdy będzie można stracić także za wjazd na przejazd, gdy po drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy. To oznacza, że nowe przepisy obejmą nie tylko sytuacje związane z ignorowaniem sygnalizacji i zapór, lecz także blokowanie przejazdu z powodu braku wolnej przestrzeni za torami.
Zmiana jest kolejnym etapem zaostrzania sankcji za niebezpieczne zachowania w takich miejscach. Już od 2022 roku wykroczenia na przejazdach kolejowych wiążą się z mandatem w wysokości 2000 zł oraz 15 punktami karnymi. Jak wskazano w materiale źródłowym, mimo dotychczasowych kar kierowcy nadal dopuszczają się niebezpiecznych zachowań. Nowelizacja ma więc wprowadzić dodatkową konsekwencję: czasową utratę uprawnień do kierowania pojazdami.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie? Decyduje data publikacji ustawy
Podstawą zmian jest ustawa z 8 października 2026 roku o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym. Prezydent Karol Nawrocki podpisał ją 4 listopada 2026 roku. Nowe przepisy zaczną obowiązywać po upływie 14 dni od publikacji aktu prawnego w Dzienniku Ustaw.
Dokładny termin wejścia w życie sankcji zależy zatem od tego, kiedy ustawa zostanie opublikowana. W materiale wskazano dwa przykładowe scenariusze. Gdyby publikacja nastąpiła 6 listopada, nowe przepisy zaczęłyby obowiązywać 21 listopada 2026 roku. Jeśli dokument zostałby opublikowany 9 listopada, kara weszłaby w życie 24 listopada.
Pewne jest więc, że zmiany mają zacząć obowiązywać jeszcze w 2026 roku, a według przedstawionych wyliczeń nastąpi to w listopadzie. Kierowcy powinni zwrócić uwagę na datę publikacji aktu, ponieważ to od niej liczony jest 14-dniowy okres. Sam podpis prezydenta nie oznacza jeszcze, że nowe sankcje zaczynają obowiązywać natychmiast.
Nie tylko policja. Wykroczenia na przejazdach wykryją również systemy CANARD
Zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące będzie mogło nastąpić nie tylko po kontroli przeprowadzonej przez policjantów. Nowe uprawnienia mają objąć również inspektorów Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, którzy będą mogli reagować na wykroczenia ujawnione przez systemy red light zainstalowane przed przejazdami kolejowymi.
Według materiału obecnie w Polsce działa zaledwie dziesięć takich urządzeń. CANARD bada jednak możliwość włączenia do sieci nawet 500 przejazdów monitorowanych przez PKP PLK. Jeżeli ten plan zostanie zrealizowany, liczba miejsc, w których wykroczenia będą mogły być rejestrowane zdalnie, może znacząco wzrosnąć.
Oznacza to, że kierowcy nie będą mogli zakładać, że za naruszenie przepisów na przejeździe odpowiedzą wyłącznie wtedy, gdy w pobliżu znajduje się patrol policji. Systemy monitoringu mogą ujawnić między innymi wjazd przy czerwonym sygnale. W połączeniu z nową sankcją w postaci trzymiesięcznego zatrzymania prawa jazdy oznacza to rozszerzenie sposobów egzekwowania przepisów dotyczących bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych.
