Nawet sześć pensji po śmierci bliskiego. Te pieniądze wypłaci pracodawca. Wystarczy spełnić te warunki
Śmierć bliskiej osoby wiąże się nie tylko z ogromną stratą, ale często również z poważnymi problemami finansowymi dla pozostawionej rodziny. Polskie przepisy przewidują jednak dodatkowe świadczenie, które w określonych sytuacjach może pomóc w pokryciu wydatków i zabezpieczeniu domowego budżetu. Co istotne, pieniądze nie pochodzą z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, lecz są wypłacane bezpośrednio przez pracodawcę zmarłego. Wysokość wsparcia może odpowiadać nawet sześciomiesięcznemu wynagrodzeniu, a ostateczna kwota zależy przede wszystkim od stażu pracy oraz liczby uprawnionych członków rodziny.
Nie wszyscy pracownicy i ich bliscy zdają sobie sprawę, że Kodeks pracy przewiduje szczególne świadczenie na wypadek śmierci osoby zatrudnionej. Obowiązek jego wypłaty nie jest uzależniony od dobrej woli przedsiębiorcy, ponieważ wynika bezpośrednio z ustawy. Istnieją jednak konkretne warunki, które trzeba spełnić, a w niektórych przypadkach pracodawca może zostać zwolniony z konieczności przekazywania pieniędzy. Znaczenie mają również okres zatrudnienia i sytuacja rodzinna zmarłego.
Kodeks pracy chroni nie tylko pracowników. Przepisy przewidują również wsparcie dla rodzin
Kodeks pracy jest podstawowym aktem prawnym regulującym zasady zatrudnienia w Polsce. Określa między innymi prawa pracowników, obowiązki pracodawców, sposób wypłacania wynagrodzeń oraz zasady udzielania urlopów. Obejmuje także szczególne sytuacje, w których stosunek pracy zostaje zakończony z przyczyn niezależnych od zatrudnionego.
Jedną z takich sytuacji jest śmierć pracownika. Zgodnie z art. 63¹ Kodeksu pracy stosunek pracy wygasa w dniu śmierci osoby zatrudnionej. Nie oznacza to jednak, że wszystkie zobowiązania finansowe przedsiębiorcy wobec zmarłego automatycznie przestają istnieć.
Przepisy przewidują bowiem możliwość przekazania określonych należności uprawnionym członkom rodziny. Dotyczy to między innymi niewypłaconego wynagrodzenia oraz ekwiwalentu pieniężnego za niewykorzystany urlop wypoczynkowy.

Takie rozwiązania mają znaczenie szczególnie w gospodarstwach domowych, w których dochody jednej osoby stanowiły podstawę utrzymania pozostałych członków rodziny. Nagła utrata wynagrodzenia może bowiem prowadzić do poważnych trudności finansowych, niezależnie od kosztów związanych z organizacją pogrzebu.
Polskie prawo przewiduje również świadczenia wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, w tym zasiłek pogrzebowy oraz rentę rodzinną. Ich uzyskanie wiąże się jednak z odrębnymi warunkami.
Oprócz pomocy z systemu ubezpieczeń społecznych istnieje także świadczenie finansowane bezpośrednio przez pracodawcę. Jego wysokość może być znacznie wyższa niż pojedyncza miesięczna pensja.
Nawet sześć pensji po śmierci pracownika. Wysokość odprawy zależy od stażu pracy
Jak informuje NewMedia24, rodzina zmarłego pracownika może otrzymać tak zwaną odprawę pośmiertną. Zasady jej przyznawania zostały określone w art. 93 Kodeksu pracy.
Świadczenie przysługuje w dwóch sytuacjach. Pierwsza dotyczy śmierci pracownika podczas trwania stosunku pracy. Druga obejmuje przypadki, w których zgon nastąpił już po rozwiązaniu umowy, ale w okresie pobierania zasiłku z tytułu niezdolności do pracy wskutek choroby.
Wysokość odprawy zależy od tego, jak długo zmarły był zatrudniony u danego pracodawcy. Kodeks pracy przewiduje trzy progi:
- Staż pracy krótszy niż 10 lat - odprawa w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia;
- Staż pracy wynoszący co najmniej 10 lat - odprawa w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia;
- Staż pracy wynoszący co najmniej 15 lat - odprawa w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia.

Przykładowo, jeśli podstawą obliczenia świadczenia byłoby wynagrodzenie wynoszące 6000 zł miesięcznie, odprawa mogłaby wynieść odpowiednio 6000 zł, 18 000 zł lub nawet 36 000 zł. Są to kwoty całej odprawy przed ewentualnym podziałem między uprawnionych członków rodziny.
Istotne jest to, że pod uwagę bierze się zasadniczo okres zatrudnienia u konkretnego pracodawcy, a nie całkowity staż zawodowy zmarłego. Wyjątki dotyczą między innymi sytuacji, w których zakład pracy został przejęty przez innego pracodawcę, a zatrudnienie było kontynuowane na zasadach określonych w przepisach.
Odprawa pośmiertna nie jest świadczeniem finansowanym przez ZUS. Obowiązek jej wypłaty spoczywa na pracodawcy, a przepisy nie uzależniają go od wielkości przedsiębiorstwa ani liczby zatrudnianych osób.
Co ważne, odprawa pośmiertna jest zwolniona z podatku dochodowego od osób fizycznych. Wynika to z art. 21 ust. 1 pkt 7 ustawy o PIT.
Zobacz też: Nawet 3000 zł mandatu i zatrzymany dowód. Rusza policyjna akcja, sprawdzą 1 rzecz
Kto otrzyma pieniądze po zmarłym? Kodeks pracy przewiduje ważne wyjątki
Nie każda osoba spokrewniona ze zmarłym pracownikiem może otrzymać odprawę pośmiertną. Przepisy określają zamknięty krąg osób uprawnionych do tego świadczenia.
W pierwszej kolejności prawo do pieniędzy przysługuje małżonkowi zmarłego. Co istotne, nie musi on spełniać dodatkowych warunków dotyczących wieku, zatrudnienia czy sytuacji finansowej.
Uprawnieni mogą być również inni członkowie rodziny, pod warunkiem że spełniają kryteria wymagane do uzyskania renty rodzinnej. Dotyczy to między innymi dzieci do ukończenia 16. roku życia, a w przypadku kontynuowania nauki - zasadniczo do 25. roku życia. W określonych okolicznościach świadczenie może przysługiwać również innym bliskim, w tym rodzicom zmarłego.
Jeżeli do odprawy uprawnionych jest kilka osób, cała należna kwota zostaje podzielona między nie w równych częściach.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy po zmarłym pozostał tylko jeden uprawniony członek rodziny. Wówczas przysługuje mu połowa odprawy wynikającej ze stażu pracy. Oznacza to, że przy podstawie wynoszącej 6000 zł i zatrudnieniu przez co najmniej 15 lat jedyna uprawniona osoba otrzymałaby 18 000 zł zamiast 36 000 zł.
Przepisy przewidują także wyjątek dotyczący ubezpieczenia na życie. Jeżeli pracodawca ubezpieczył pracownika, a odszkodowanie wypłacone rodzinie jest równe lub wyższe od należnej odprawy, przedsiębiorca nie musi wypłacać dodatkowych pieniędzy.
Jeżeli natomiast kwota z ubezpieczenia jest niższa, pracodawca ma obowiązek wyrównać różnicę. Samo umożliwienie pracownikowi przystąpienia do ubezpieczenia grupowego opłacanego przez niego nie zwalnia przedsiębiorcy z obowiązku wypłaty odprawy.
Jak wyjaśnia Państwowa Inspekcja Pracy, roszczenie o odprawę pośmiertną staje się wymagalne w dniu śmierci pracownika. Pracodawca powinien wypłacić świadczenie niezwłocznie po ustaleniu, którzy członkowie rodziny są do niego uprawnieni.
W praktyce konieczne może być przedstawienie aktu zgonu, dokumentów potwierdzających pokrewieństwo oraz, w odniesieniu do niektórych uprawnionych, dokumentacji wskazującej na spełnienie warunków wymaganych do renty rodzinnej.
Warto pamiętać, że odprawa pośmiertna jest odrębna od zasiłku pogrzebowego i renty rodzinnej. Osoby spełniające odpowiednie warunki mogą więc ubiegać się o różne świadczenia, a ich wypłatą zajmują się właściwe instytucje.
