Ważne zmiany na Lotnisku Chopina. Tak ogromna inwestycja wpłynie na podróżnych
Największy port lotniczy w Polsce szykuje się do przełomu. Polskie Porty Lotnicze poinformowały, że zapadła decyzja środowiskowa, która otwiera drogę do natychmiastowego startu prac. Modernizacja ma znacząco ułatwić podróżowanie i odmienić funkcjonowanie stołecznego lotniska.
Decyzja z rygorem natychmiastowej wykonalności
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla rozbudowy Lotniska Chopina. Ze względu na ważny interes społeczny i gospodarczy decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W praktyce oznacza to, że zarządca portu, spółka Polskie Porty Lotnicze, nie musi czekać, aż dokument się uprawomocni, i może od razu ruszyć z kolejnymi etapami inwestycji. O przełomie napisał na LinkedInie prezes PPL Łukasz Chaberski.
– To jeden z najważniejszych kamieni milowych całego procesu inwestycyjnego, który otwiera drogę do realizacji kluczowych przedsięwzięć infrastrukturalnych w ramach modernizacji Lotniska Chopina – napisał.
Prezes przyznał, że doprowadzenie sprawy do tego etapu wymagało miesięcy przygotowań, analiz i zaangażowania wielu osób. Tym większą satysfakcję sprawia mu efekt, który formalnie pozwala kontynuować program inwestycyjny.
– Przed nami kolejne wyzwania, ale dziś możemy powiedzieć jedno: modernizacja Lotniska Chopina weszła w decydującą fazę. To świetna wiadomość nie tylko dla przewoźników lotniczych i pasażerów, ale też branży lotniczej i całej polskiej gospodarki – dodał.
30 milionów pasażerów
Inwestycja warta około 940 milionów złotych podniesie przepustowość portu z 24 do ponad 30 milionów pasażerów rocznie. W planach jest powiększenie terminala ze 165 tysięcy do ponad 189 tysięcy metrów kwadratowych, wydłużenie pirsu południowego, a także rozbiórka starego terminalu Etiuda i przeniesienie salonu VIP.
Wykonawcę PPL wyłania w tzw. dialogu konkurencyjnym. Do tego etapu zakwalifikowało się pięć czołowych europejskich firm, a spółka tłumaczy ten wybór chęcią oparcia się na sprawdzonych, obecnych od lat na polskim rynku partnerach.
– W tym gronie znalazły się firmy i konsorcja od lat trwale zintegrowane z naszym rynkiem. Powierzenie im realizacji tego zadania, biorąc pod uwagę ich wieloletnią obecność w kraju, budowanie kadr polskich specjalistów oraz udział rodzimego kapitału, dobrze wpisuje się w ducha koncepcji Local Content – zaznacza spółka.
Zakończenie prac zaplanowano na 2029 rok.

Więcej miejsca dla samolotów
Sercem modernizacji jest rozbudowa płyty postojowej, która ma poprawić płynność operacji lotniczych. Liczba stanowisk dla samolotów wąskokadłubowych wzrośnie z 62 do 83, czyli o ponad jedną trzecią. Jeszcze większy skok czeka maszyny szerokokadłubowe, obsługujące trasy dalekiego zasięgu: tu stanowisk przybędzie o 60%, z 15 do 24. Zdaniem zarządcy to właśnie ta zmiana pozwoli przewoźnikom uruchomić nowe połączenia.
– Ze względu na strategiczny charakter inwestycji oraz ważny interes społeczny i gospodarczy, RDOŚ nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Dzięki temu Polskie Porty Lotnicze jako zarządca portu może bezzwłocznie przejść do kolejnych etapów realizacji projektu – przekazały Polskie Porty Lotnicze.
Chopin popracuje do otwarcia nowego lotniska
Rozbudowa Okęcia jest ściśle powiązana z przygotowaniami do przeniesienia ruchu na nowy port centralny w ramach projektu Port Polska. Lotnisko oddalone o 40 kilometrów od Warszawy ma zostać otwarte w 2032 roku, a do tego czasu stołeczny port będzie działać w pełnym zakresie. Ten podział ról podkreślał pełnomocnik rządu ds. CPK Piotr Malepszak.
– Modernizacja stołecznego portu jest kluczowym elementem naszego głównego zadania, jakim jest konsekwentne budowanie ruchu lotniczego, aby w przyszłości płynnie przenieść go na nowe lotnisko zlokalizowane 40 kilometrów od Warszawy – podkreślał Piotr Malepszak, pełnomocnik rządu ds. CPK.
Zwiększona przepustowość ma zapewnić stabilną obsługę takich przewoźników jak PLL LOT, Lufthansa, Wizz Air czy Emirates aż do momentu otwarcia nowej infrastruktury.
