Problem uzależnienia od alkoholu w Polsce jest bardzo poważny, a świadomość na ten temat zdaje się wzrastać. Podnosi się wiele głosów, że pomoc dla uzależnionych zdecydowanie nie powinna polegać na przekazywaniu im pieniędzy - z drugiej jednak strony, istnieje forma wsparcia pieniężnego dla tej grupy osób. Do spełnienia są jednak dość szczegółowe warunki.
Renta wdowia to świadczenie, które było zapowiadane już podczas kampanii przed wyborami parlamentarnymi. Wiemy już, że wprowadzenie tego wsparcia finansowego jest w planach resortu, a teraz znamy także pierwsze wyliczenia. Przedstawiamy szczegóły.
Odejście współmałżonka nie tylko jest ciężkim przeżyciem - powstaje wówczas konieczność podjęcia decyzji dotyczącej jego emerytury. Wybór jest niestety również powiązany ze świadczeniem, które pobiera wdowa lub wdowiec.
Osoby, które z powodu złego stanu zdrowia nie mogą pracować zarobkowo, mają prawo ubiegać się o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Świadczenie to jest wypłacane przez ZUS w wys. 2 tys. zł – informuje Onet. Poniżej wyjaśniamy, jakie warunki należy spełnić, aby otrzymać te pieniądze.
Uzależnienie od alkoholu to problem, który dotyka ogromnej części Polaków. Badania pokazują, że coraz więcej osób traci życie z powodu alkoholu. Osoby, które zmagają się z uzależnieniem, często nie są w stanie podjąć pracy zarobkowej. W takiej sytuacji przysługuje im pomoc finansowa.
Problem uzależnienia od alkoholu w przypadku Polski jest bardzo poważny. Okazuje się jednak, że oprócz terapii osoby cierpiące na tę przypadłość mogą uzyskać dodatkowe wsparcie finansowe.
Rentę wdowią otrzymują wdowy lub wdowcy po śmierci współmałżonka. Okazuje się, że projekt ustawy zakładający zmiany w tym świadczeniu już trafił do Sejmu. Jego modyfikacje mają zapewnić poprawę sytuacji finansowej osób, którym ciężko jest utrzymać się w czasie wysokiej inflacji.
Przy obecnej sytuacji ekonomicznej wielu seniorów poszukuje świadczeń, z których mogliby pobierać dodatkowe pieniądze do emerytury. Mało który emeryt wie jednak, że suma kilku świadczeń pozwala na uzyskanie dodatkowych kilku tysięcy złotych. Taka suma jest wsparciem o niepodważalnym znaczeniu.
Świadczenia wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych mogą mieć różną formę: pieniężną, gdy mówimy o emeryturach, rentach czy zasiłkach lub rzeczową: w postaci sprzętu rehabilitacyjnego czy świadczeń w naturze. W zależności od sytuacji życiowej może się okazać, że ubezpieczonemu przysługuje np. zasiłek opiekuńczy, świadczenie rehabilitacyjne czy renta szkoleniowa. To właśnie na temat tej ostatniej opcji Polacy mają dość niewielką wiedzę. Dlaczego?
W czwartek, 6 lipca, w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw. Chodzi o wprowadzenie renty wdowiej.
W lipcu do Sejmu zostanie skierowany obywatelski projekt ustawy wprowadzającej rentę wdowią. Jest to jedna z ważniejszych obietnic wyborczych PiS.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że od 1 czerwca przez kolejne trzy miesiące obowiązują nowe limity dorabiania dla wcześniejszych emerytów oraz niektórych pracujących rencistów. Bezpieczny próg przychodów zwiększył się o 273 zł i wynosi obecnie 4987 zł. Jeśli zostanie przekroczony, ZUS pomniejszy świadczenie.
Do Sejmu trafił projekt ustawy zmieniającej tzw. rentę rodzinną, a dotyczący emerytur dziedziczonych po małżonkach. Już wkrótce będą oni mogli otrzymać nawet 7600 złotych.
Sejm rozważy wprowadzenie nowego świadczenia. Renta wdowia miałaby trafić do wdowców, a jej maksymalna wysokość może wynieść nawet 7600 zł.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych informuje, że pod koniec kwietnia rozpocznie wysyłkę listów do emerytów i rencistów. W jednej kopercie znajdą się dwie decyzje – jedna o wysokości emerytury lub renty po marcowej waloryzacji, a druga o przyznaniu tzw. „trzynastki”.
Od początku marca przez trzy miesiące obowiązują nowe limity zarobkowe dla pracujących rencistów i emerytów, którzy jeszcze nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego. ZUS przypomina, że jeśli limity zostaną przez nich przekroczone, będzie musiał zmniejszyć lub zawiesić już przyznane świadczenie.
Od 1 marca przez trzy miesiące obowiązują nowe limity zarobkowe dla pracujących rencistów i emerytów, którzy nie osiągnęli powszechnego wieku emerytalnego. Jeśli limity zostaną przez nich przekroczone, ZUS może zmniejszyć lub zawiesić już przyznane świadczenie.
Obok emerytur i dodatku opiekuńczego, jednym z ważniejszych świadczeń poddanym waloryzacji jest renta socjalna. Jak się okazuje, niewiele osób ma świadomość, że się do niej kwalifikują.
W tym roku na emeryturę przejdzie ok. 300 tys. osób. Wysokość otrzymanego przez nich świadczenia zależy m.in. od tego, kiedy złożą wniosek o jego wypłatę. Dobrym ku temu terminem jest lipiec, ale dr Antoni Kolek, prezes Zarządu Instytutu Emerytalnego podkreśla, że nie można postrzegać tego w sposób zero-jedynkowy. Odroczenie decyzji o przejściu na emeryturę może być bowiem niekorzystne dla wielu osób.
Każdego roku świadczenia emerytalno-rentowe są poddawane procesowi waloryzacji, czyli dostosowania ich wysokości do aktualnej wartości pieniądza. Od 1 marca bieżącego roku, świadczenia te zostaną podwyższone o 14,8%.
Renciści i wcześniejsi emeryci, którzy w ubiegłym roku dorabiali do swoich świadczeń muszą powiadomić ZUS o dodatkowych przychodach w 2022 roku. Mają na to czas do końca lutego.
Osoby, które są aktywne zawodowo i pobierają rentę rodzinną, czyli świadczenie po bliskim zmarłym, powinny złożyć wniosek o własną emeryturę, gdy osiągną ustawowy wiek. W przypadku kobiet jest to 60 lat, w przypadku mężczyzn – 65. ZUS przypomina, że takie osoby, już mając status emerytów, będą mogły dorabiać bez ograniczeń i bez konieczności rozliczania się z Zakładem.
Wdowiec lub wdowa ma prawo do renty rodzinnej. Od marca 2023 roku najniższa kwota, jaką może otrzymać to 1338,44 zł.
Emeryci, którzy wciąż pracują i odprowadzają składki do ZUS-u, mają prawo złożyć wniosek o ponowne przeliczenie swojego świadczenia. Zakład raz w roku lub po zakończeniu zatrudnienia wlicza odprowadzane składki do emerytury i właśnie dzięki temu senior może podwyższyć swój miesięczny dochód. Z ponownej kalkulacji mogą skorzystać też inni emeryci.Już na wstępie podkreślić należy fakt, że wnioskodawca nic nie traci na ponownym przeliczeniu swojego świadczenia. ZUS zapewnia, że nawet, jeśli okaże się, iż powinno być ono niższe, wciąż będzie je wypłacał w dotychczasowej wysokości.
Premier przyznał renty specjalne aż 175 osobom. Premier może przyznać świadczenie osobom, które nie mają prawa do wypłaty renty lub emerytury.
Wczoraj ZUS poinformował, że 60 tys. emerytów i rencistów pobrało na swoje urządzenia mobilne elektroniczną wersję mLegitymacji. Dokument ten pozwala udowodnić prawo seniora do świadczeń zdrowotnych lub jego uprawnienia do np. zniżek na bilety komunikacyjne.
W poniedziałek 19 grudnia przedstawiciele niemal wszystkich ugrupowań opozycyjnych podpisali deklarację ws. przywrócenia emerytur mundurowych. W 2016 roku rząd uchwalił tzw. ustawę dezubekizacyjną, wskutek której świadczenia emerytalne byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średnich emerytur wypłacanych przez ZUS. Jeśli opozycja dojdzie do władzy, to ma się zmienić.
Od początku tego roku osoby, które otrzymują rentę socjalną, ale poza tym również pracują, są rozliczane przez ZUS na korzystniejszych warunkach. Oznacza to, że stosuje się wobec nich te same zasady, co do otrzymujących rentę z powodu niezdolności do pracy. Dzięki temu wielu pracujących rencistów nie traci swoich świadczeń — są one jedynie pomniejszane. Co istotne, wysokość kwot granicznych muszą monitorować również wcześniejsi emeryci, którzy pobierają świadczenia i wykonują pracę zarobkową. Od tego bowiem zależy, ile pieniędzy spłynie na ich konta.