Nowy hit nad Bałtykiem. Znajdziesz go w każdej budce, zajadają się nie tylko najmłodsi
Nowy kulinarny trend szturmem podbija polskie kurorty nad Bałtykiem. W wielu miejscach ustawiają się kolejki, a media społecznościowe zapełniają się zdjęciami nietypowego deseru, który ma być wygodniejszy od klasycznych wakacyjnych przysmaków.
Nowy słodki hit podbija nadmorskie kurorty
Wraz ze zbliżającym się sezonem wakacyjnym nadmorskie miejscowości zaczynają przygotowania na przyjazd turystów. Na promenadach i deptakach pojawiają się nowe punkty gastronomiczne, a właściciele lokali próbują przyciągnąć klientów nietypowymi propozycjami. Co roku modne stają się kolejne przekąski i desery, które błyskawicznie zdobywają popularność w mediach społecznościowych. Tym razem uwagę turystów przyciągnął nowy sposób podawania jednego z najbardziej klasycznych wakacyjnych przysmaków.

Koniec z lepkimi rękami i plamami. Turyści pokochali ten patent
Jak podaje portal Pyszności.pl największą przewagą gofrów na patyku nad tradycyjną wersją ma być wygoda. Klasyczne gofry z bitą śmietaną i owocami często trudno zjeść w ruchu – dodatki spadają z talerzyka, a cukier puder czy polewy łatwo brudzą ubrania. W przypadku nowego trendu całość umieszczona jest na drewnianym patyku, dzięki czemu deser można trzymać jedną ręką. To szczególnie ważne w zatłoczonych kurortach, gdzie wiele osób decyduje się na jedzenie podczas spacerów po promenadzie lub deptaku.
Nowy sposób podania mocno wykorzystuje również potencjał mediów społecznościowych. Kolorowe polewy, dekoracje i nietypowe dodatki mają przyciągać uwagę klientów oraz zachęcać do publikowania zdjęć i filmów w internecie. To właśnie wizualny efekt sprawia, że kolejki do takich punktów bywają bardzo długie, szczególnie w weekendy i podczas słonecznej pogody.
Chodzi o gofry na patyku, czyli nową wersję deseru od lat kojarzonego z polskim morzem. Produkt przypomina wyglądem lody lub przekąski typu corn dog, jednak w środku znajduje się ciepłe, puszyste ciasto. Gofry nie mogą obyć się bez dodatków, jak donosi portal Pyszności.pl, który testował nowy przysmak, w tej kwestii nie ma powodów do narzekań. Lokale oferujące gofry na patyku oferują całą gamę smaków np. czekoladowych, aż po kompozycje z jadalnym brokatem.
Ile kosztują gofry na patyku? Ceny mogą zaskoczyć
Ceny nowego hitu nad morzem są wyższe niż w przypadku najprostszych klasycznych gofrów, ale nadal mieszczą się w standardach popularnych kurortów. Według ustaleń portalu Pyszności.pl najtańsza wersja z samym cukrem pudrem kosztuje 9 zł. Za wariant z belgijską czekoladą trzeba zapłacić około 15 zł, natomiast najbardziej rozbudowane opcje z dodatkowymi posypkami i dekoracjami kosztują nawet 18 zł. Ostateczna cena zależy przede wszystkim od liczby dodatków i rodzaju wybranej polewy.
W porównaniu z tradycyjnymi deserami sprzedawanymi w nadmorskich miejscowościach nie są to kwoty wyjątkowo wysokie. Coraz częściej podobne ceny osiągają klasyczne gofry z owocami i bitą śmietaną. W tym przypadku klienci płacą jednak nie tylko za sam produkt, ale również za formę podania i efekt wizualny.
Wszystko wskazuje na to, że nowy deser może na dłużej zagościć w nadmorskich kurortach.