biznes finanse video praca handel Eko Energetyka polska i świat O nas
Obserwuj nas na:
BiznesINFO.pl > Handel > Nowość w zamrażarkach Biedronki. Sieć wprowadza produkt z nowym bohaterem internetu
Julia Bogucka
Julia Bogucka 24.07.2026 08:11

Nowość w zamrażarkach Biedronki. Sieć wprowadza produkt z nowym bohaterem internetu

Nowość w zamrażarkach Biedronki. Sieć wprowadza produkt z nowym bohaterem internetu
Fot. FotoDax/Shutterstock

Internetowa popularność coraz częściej przenosi się z ekranów telefonów bezpośrednio na sklepowe półki. Biedronka wprowadziła do sprzedaży produkt sygnowany przez bohatera, który zdobył rozpoznawalność dzięki krótkim nagraniom i spotkaniom z internautami. Sieć liczy na zainteresowanie klientów poszukujących wakacyjnych nowości oraz fanów śledzących popularne treści w mediach społecznościowych. Dopiero wyniki sprzedaży pokażą jednak, czy nowy trend powtórzy sukces wcześniejszych produktów tworzonych z internetowymi gwiazdami.

Internetowe trendy szybko zdobywają popularność. Równie szybko mogą zniknąć

Trendy internetowe powstają najczęściej wokół charakterystycznego filmu, powiedzenia, piosenki, postaci lub sposobu zachowania, który użytkownicy zaczynają naśladować. Ich rozwój przyspieszają algorytmy polecające podobne materiały kolejnym osobom. Użytkownicy nagrywają własne wersje popularnych treści, wykorzystują te same dźwięki i żarty, a temat może w ciągu kilku dni przebić się z niewielkiej społeczności do milionów odbiorców.

Nie istnieje jednak jedna określona długość życia internetowego trendu. Niektóre zjawiska utrzymują zainteresowanie przez kilka dni lub tygodni, a inne przekształcają się w rozpoznawalne marki działające przez lata. Badania poświęcone rozprzestrzenianiu się treści wskazują, że o trwałości trendu decyduje przede wszystkim to, czy odpowiada on na zainteresowania i emocje danej społeczności. Jednocześnie rosnąca liczba publikowanych materiałów zwiększa konkurencję o uwagę i skraca przeciętną żywotność internetowych memów.

Nowość w zamrażarkach Biedronki. Sieć wprowadza produkt z nowym bohaterem internetu
Fot. Yuganov Konstantin/CanvaPro

Najbardziej podatną grupą na takie zjawiska pozostają dzieci, nastolatki i młodzi dorośli, choć media społecznościowe docierają już do użytkowników w każdym wieku. Ponad 90 proc. polskich internautów korzysta z platform społecznościowych. Nastolatki deklarowały w badaniu NASK, że mają średnio 6,5 konta i spędzają w mediach społecznościowych 3 godziny oraz 23 minuty dziennie. TikTok, Instagram i Snapchat są szczególnie popularne wśród młodszych użytkowniczek, natomiast chłopcy częściej wybierają YouTube, Discord i Twitch.

Dla firm internetowy trend oznacza możliwość szybkiego zbudowania rozpoznawalności bez wielomiesięcznej kampanii. Może jednak wywoływać również presję zakupową, potrzebę posiadania produktu popularnego wśród rówieśników i obawę przed pominięciem chwilowej mody. Po jej wygaśnięciu zainteresowanie często gwałtownie spada, pozostawiając sprzedawców z zapasami przygotowanymi na znacznie większy popyt.

Lody, napoje i przekąski od influencerów. Internet napędza sprzedaż żywności

Branża spożywcza szczególnie chętnie wykorzystuje internetowe trendy w przypadku produktów kupowanych spontanicznie. Dotyczy to przede wszystkim lodów, słodkich napojów, batonów, przekąsek, musów owocowych oraz dań sprzedawanych w kolorowych opakowaniach. Cena pojedynczego produktu jest zwykle na tyle niska, że młody klient może namówić rodzica do zakupu albo sięgnąć po niego za własne kieszonkowe.

Jednym z najbardziej znanych przykładów w Polsce były lody Ekipy, wprowadzone w 2021 roku przez firmę Koral we współpracy z grupą youtuberów. Ich sprzedaż była co najmniej o 300 proc. wyższa niż w przypadku wcześniejszych nowości producenta. Popyt okazał się tak duży, że przedsiębiorstwo uruchomiło dodatkową linię pozwalającą produkować około miliona lodów dziennie. Produkty były trudno dostępne, a opakowania zaczęto wystawiać w internecie jako przedmioty kolekcjonerskie.

Podobny mechanizm wykorzystano przy napojach i lodach Wojanki sygnowanych przez youtubera Wojana. Początkowo klienci poszukiwali ich w kolejnych sklepach, publikując relacje z zakupów i informacje o dostawach. Kilka miesięcy później branżowe media opisywały jednak, że produkty nie były już trudno dostępne i w niektórych placówkach pozostawały na całych paletach. Pokazuje to, jak szybko efekt nowości może ustąpić miejsca nasyceniu rynku.

Współpraca z popularnym twórcą może zapewnić producentowi ogromny zasięg, chwilowy skok sprzedaży i dostęp do konkretnej grupy odbiorców. Nie gwarantuje jednak trwałego sukcesu. Z czasem o wyniku zaczynają decydować także smak, skład, cena, dostępność i to, czy klienci wracają po produkt po zakończeniu internetowej mody. Badacze analizujący przypadek lodów Ekipy zwracali również uwagę na wpływ marketingu produktów impulsowych o wysokiej zawartości cukru i tłuszczu na wybory dzieci oraz młodzieży.

Zobacz też: Pilny komunikat od GIS. Wycofują popularny bigos ze sklepów, ryzyko dla klientów

Biedronka sprzedaje lody Edwardzik. Dostępne są dwa nietypowe smaki

Nowym internetowym bohaterem, na którego postawiła Biedronka, jest Edward Warchocki. To humanoidalny robot-influencer przedstawiany jako swojski "Edek”, który rozmawia z przechodniami, żartuje i pojawia się podczas wydarzeń publicznych. Nagrania z jego udziałem zdobyły miliony wyświetleń, a wokół postaci powstała społeczność obserwująca jej kolejne występy.

Od 23 lipca w sklepach Biedronka dostępne są lody Edwardzik przygotowane we współpracy z producentem Nordis. Jedna sztuka ma 55 ml i kosztuje 3,89 zł. Klienci mogą wybrać smak truskawkowo-limonkowy albo połączenie popcornu z czekoladą. Cena umieszcza produkt wśród niedrogich lodów impulsowych, po które decyzja może zostać podjęta bez wcześniejszego planowania zakupów.

Nowość w zamrażarkach Biedronki. Sieć wprowadza produkt z nowym bohaterem internetu
Fot. Anita Walczewska/East News

Lody nie są pierwszą żywnością wykorzystującą wizerunek Edwarda Warchockiego. Wcześniej na rynku pojawiły się napoje i musy owocowe sygnowane nazwą internetowej postaci. Wejście do Biedronki znacznie zwiększa jednak skalę dystrybucji, ponieważ na koniec 2025 roku sieć miała w Polsce 3882 sklepy. Nie oznacza to przy tym, że nowość musi być obecna jednocześnie w każdej placówce lub przez cały sezon.

Osoby rozwijające markę liczą, że rozpoznawalność bohatera wpłynie na decyzje podejmowane przez dzieci przy sklepowej zamrażarce. Produkt ma łączyć internetową historię, nietypowe smaki i cenę pozwalającą na spontaniczny zakup. Na razie nie opublikowano jednak danych sprzedażowych, dlatego nie można jeszcze stwierdzić, czy lody Edwardzik staną się hitem na miarę Ekipy. Ich pojawienie się w Biedronce jest przede wszystkim testem tego, czy popularność robota utrzyma się także poza mediami społecznościowymi.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Jagody słoik
Tak oszukują na jagodach. Przed zakupem koniecznie sprawdź jeden szczegół
Ubrania
Od 19 lipca koniec z niszczeniem nowego towaru. Unia hamuje modowy pęd
Pieniądze
Nawet 1978,49 zł co miesiąc za urodzenie dziecka. Tym kobietom należy się dodatek z ZUS
Facebook
Wielka awaria Facebooka. Nie działały logowania do konta i Messengera
Stragan
Nowy wakacyjny hit nad Bałtykiem. Ta pamiątka podbija nadmorskie kurorty
telefon z PRL
Arcytrudny quiz o PRL. To nie tylko długie kolejki i kartki na mięso. Sprawdź się
Wybór Redakcji
BiznesINFO.pl
Obserwuj nas na: